PDA

Zobacz pełną wersję : Łuszczyca - objawy i leczenie



Nie zarejestrowany
20-09-06, 13:44
ciesze sie ze coraz wiecej mowi sie o luszczycy... choruje od 12 lat przeszlam juz wiele i co roku poddaje sie fototerapi w tej chwili zaczelam terapie cyklosporyna i wiem ze stres w moim przypadku czyni wiele zla dla mojej skory pozdrawiam wszystkich chorych

Nie zarejestrowany
11-10-06, 16:37
Mam 16 lat a choruje od 2 roku zycia czyli juz 14 lat. Do choroby jestem przyzywczajona i nigdy nie spotykałam sie ze złosliwosciami czy innymi uwagami innych osób. Czasem zdarza sie jak jakaś baba gapi sie na moje ręce i nie moze sie napatrzeac wtedy robi mi sie bardzo przykro ale jakos sobie radze. Próbowałam wielu sposobów leczenia i 2 lata temu odnalazłam klinike w krakowie "on-clinic" która dysponuje maściami z morza czarnego i to na prawde pomaga! Po 1 miesiacu kuracji łuszczyca znikła zupełnie! Co prawda tylko na pół roku ale to jak dla mnie wielki sukces. Niestety choroba czasem uderza we mnie z wielka siłą i mam strupki wszedzie: na rekach, na nogach, na plecach, brzuchu, na głowie.... Jednak trwam :) Czasem mam chwile zwatpienia i załamania ale staram sobie radzic.

Nie zarejestrowany
31-01-07, 20:37
choruje na luszczyce od 5 lat z poczatku bylo strasznie ciezko i przykro.wiele osob obawialo sie ze sie zarazi a to przeciez kompletna bzdura!!!!!!!!!!!!!nauczylam sie z tym zyc oczywiscie stosoje rozne masci lykam tabletki ale z tym trzeba nauczyc sie zyc.wszystkim co choruja na luszczyce chce napisac ze glowy do gory cieszmy sie ze to tylko luszczyca a nie inna powazna choroba

Nie zarejestrowany
27-02-07, 15:54
choruje od 17 lat a mam 27.trzeba z tym zyc ale mimo ze mam kochajacego meza i dzieci nadal czasami dopada mnie zly nastroj.ale caly czas wierze ze znajdzie sie zloty srodek:)

Nie zarejestrowany
16-05-07, 23:05
Mój chłopak właśnie zachorował na łuszczyce jest wyjątkowo dokuczliwa obejmuje prawie cale ciało, czasem jest mi bardzo ciężko ale wierzę, że wreszcie znajdzie się coś co pomorze wszytkim chorym mimo,że nie nie mam tej choroby to też przeżywam ją z wami podziwiam i wspieram iżyczę byście nie tracili nadzieji i żebyści mieli świadomość,że są wieksze tragedie..kalectwa itp.a i pamiętali,że ludzie którzy naprawe kochają i sznaują zawsze będą z was wspierać a cała reszta niech spada!!Ja poruszę niebo i ziemię by remisje były jak najrzadziej pozdrawiam

Nie zarejestrowany
17-06-07, 01:01
Kinga zrobiła małą reklamę pewnej kliniki. Jeśli ktoś poczyta trochę na forach dla chorych na łuszczyce to dowie się, że ich terapia jest bardzo droga i w zasadzie nieskuteczna. Dość ostro reklamują się w internecie, ale taka forma reklamy to już zwykłe chamstwo!!!

Nie zarejestrowany
17-06-07, 01:07
A teraz pojadę trochę po autorce artykuliku (bo trudno nazwać to artykułem). Dno totalne, nic nowego i nic czego nie wiedziałby człowiek chorujący na tę chorobę. 90% lekarzy do których chodziłem nawet mnie nie oglądali tylko wypisywali recepty takie jak chciałem. Jak już któryś się próbował pochwalić swoją wiedzą to zazwyczaj kończyło się to źle dla mnie (nasilenie objawów, podrażnienia skóry itp). No cóż pani Beato czas na pisanie bzdurnych i nic nie wnoszących artykulików masz, mieć tylko nadzieję, że znajdzie się również na dokształcanie.

Nie zarejestrowany
08-10-07, 17:10
witam serdecznie wszystkich.Ja mam problem z luszczyca prawie 6 lat a to wszystko sie zaczelo jak zaczelam brac hormony,chodze po roznych lekazach(specialistow) sle powiem szczerze ze male sa efekty tylko jedno i to samo przepisuja a mogliby w koncu postarac sie aby mi pomoc aby zaleczyc ta chorobe, bo wiem ze mozna ja zaleczyc.Rozmawialam kiedys z pewna pania i ona mi powiedziala ze miala straszna luszczyce ale wzieli ja do szpitala i jak jej wypalili ta luszczyce tak juz 7-8 lat jak narazie jej nie ma.A moze ktos ma inne propozycje jak ja zaleczyc i miec chodz troche luzu od tej wstretnej choroby. Pozdrawiam:-)

Nie zarejestrowany
09-10-07, 08:50
Witam
Mam ten sam problem co moja poprzedniczka. Nigdy żaden lekarz nie pomógł mi choćby zaleczyć mojej choroby.Czy nie ma dla nas ratunku ?

Nie zarejestrowany
27-10-07, 01:54
ja niestety tez choruje OD 7 LAT na ta chorobe i klinika ON-CLINIC naprawde dziala cuda....niestety jest nawrot choroby,bo mam problemy z tarczyca...okazalo sie to ,że przez hormony luszczyca nie znika....PROSZE SZCZEGOŁOWO SPRAWDZIC hormony tarczycy....inne badania robiłam i były super,a tarczycy nie ....a teraz mam....problem podwójny....no ale jakos sobie poradze....wiecej wiery w ON-CLINIC moze faktycznie droga kuracja,aleSKUTECZNA....gdy wylecze tarczyce znów pojawie sie w tej klinice i zniknie ta choroba....mam nadzieje,że na długo....

Nie zarejestrowany
27-10-07, 11:09
Witam! Jestem chora na łuszczyce 15lat.prubowałam różnych środków nic nie po maga.na tam chorobe nie ma żadnego lekarstwa.

Nie zarejestrowany
30-11-07, 00:37
Ludzie to nie tylko reklama...naprawde klinika on-clinic pomaga w leczeniu i zniknieciu łuszczycy.sama miałam na sobie przykład.o on-clinic poszukajcie w internecie.

Nie zarejestrowany
25-01-08, 23:18
Witajcie, ja choruje od 3 lat. Pierwszym razem przeleżałam 1 długi miesiąc w szpitalu i nic, po powrocie do domu dopiero wszystko wyszło KOSZMAR. Potem rok przerwy wielka radość i znowu powtórka. Próbowałam różnych rzeczy, za pierwszym razem leczyłam się ziołami i naturalnymi kremami. Ale teraz znalazłam cos co mnie pomogło. Jest to nowość na rynku krem nazywa się PHARMACERIS BODY-ICHTILIUM /kojąco-natłuszczający krem do ciała/ 175 ml za ok 39-43zł zależy gdzie kupicie. Dla mnie rewelacja mi pomogło bardzo szybko po 3 msc prawie (zostało kilka kropek jak po ospie) pozbyłam się łuszczycy z nóg. Dobrze natłuszcza i eliminuje świąd. Myślę ze warto spróbować. Ja cieszę się ze w niektórych aptekach farmaceuci znają nowości.

Nie zarejestrowany
05-02-08, 02:14
Polecam solarium, efekt krótkotrwały ale w moim przypadku jak na razie skuteczny i konieczny ze względów estetycznych, ponieważ niestety mnie łuszczyca dopadła na twarzy.

Nie zarejestrowany
01-04-08, 17:15
Witam.Ja zachorowałam jak miałam 17 lat i to było dla mnie straszne.Póżniej choroba ustąpiła na jakieś 5 lat.A po tych pięciu latach znowu mnie wysypało i to na całym ciele. Leżałam w szpitalu imoge powiedzieć,że naświetlanie lampami jest tez skuteczne. Z tym solarium tez prawda.Chodzilam przez jakiś czas. Ateraz jestem w ciąży i jak narazie znikneło mi.

Nie zarejestrowany
05-05-08, 12:36
mma kolejny rzut łuszczycy, z apierwszym razem on clinic pomogło ...ale teraz nie moge sie pozbyć tego cholerstwa z głowy ... i nic nie pomaga nawet zajebiscie drogie preparaty z on cliinic,

Nie zarejestrowany
03-06-08, 15:19
pomogło mi locoid płyn i clobederm maść.płyn szczególnie dobrze działa na łuskę we włosach.tylko na recepte,ale działa.jestem świadoma tego,że mam to już na całe życie i nauczyłam się z tym żyć.nie umiesz zniszczyć,zaakceptuj.ogromny wpływ na to ma nasza psychika.cały czas to mam,na łokciach,kolanach,nawet plama na poliku,ale już się tego nie wstydzę i odwarznie odpowiadam,gdy ktoś pyta,że to ŁUSZCZYCA.przecież to nie moja wina..............

Nie zarejestrowany
03-06-08, 15:20
pomogło mi locoid płyn i clobederm maść.płyn szczególnie dobrze działa na łuskę we włosach.tylko na recepte,ale działa.jestem świadoma tego,że mam to już na całe życie i nauczyłam się z tym żyć.nie umiesz zniszczyć,zaakceptuj.ogromny wpływ na to ma nasza psychika.cały czas to mam,na łokciach,kolanach,nawet plama na poliku,ale już się tego nie wstydzę i odwarznie odpowiadam,gdy ktoś pyta,że to ŁUSZCZYCA.przecież to nie moja wina..............

Nie zarejestrowany
04-11-08, 18:15
od 3 miesięcy mam czerwoną plamę na plecach swędzi a kiedy podrapię schodzi naskórek mój tata jest chory na łuszczyce czy mogłam tą chorobę odziedziczyc

Nie zarejestrowany
05-11-08, 09:44
Idz do dermatologa, on musi to zobaczyc. Tak mozna ta chorobe odziedziczyc, ale przeciez nie trzeba. Moj tata tez jest chory na luszczyce i kiedys dostalam starsznego lupiezu, luski doslownie wchodzily na czolo plus czerwone plamy, bylam przerazona, ale okazalo sie ze to tylko lojotokowe zapalenie skory, od 15 lat mam spokoj. Tak wiec idz i upewnij sie, ze to nie luszczyca. Pozdrawiam

Nie zarejestrowany
12-11-08, 19:56
Witam wszystkich Państwa dotkniętych tą chorobą.
Miałem tą chorobę. Byłem badzo silnie zaatakowany na całym ciele "dosłownie". Nawet oczy - miałem problemy z patrzeniem. Najgorzej było podczas jazdy samochodem, bo wiadomo ,że trzeba bardzo uważać na drodze.
Najpierw poszedłem do pewnej Pani doktor. Zapisała mi spray Dexapolkort, antybiotyk augmentin ,chlorchinaldin H. Stosowałem to wszystko i w rezultacie stało się jeszcze gorzej. Dostałem łuszczących się plam na całym ciele.
Trochę się załamałem, ale przeczytałem tak jak Wy w internecie , że dobrze robi naświetlanie UV. To zaczołem się naświetlać. Klapa cały sie poparzyłem od tego opalania. Już to było nie do wytrzymania. Zdecydowałem się iść jeszcze do innego lekarza. No i dobrze trafiłem.

Nie zarejestrowany
12-11-08, 20:08
CDN:Lekarz zapisał mi encorton, clemastinum oraz maść robioną na bazie hydrocortisonum.
Dozowanie tabletek nie piszę, bo nie wiem jak stosować do idywidualnych przypadków chorobowych.
Maścią smarowałem się dwa razy dziennie. Zauważyłem, że natychmiastowo zaczęły znikać plamy i pojawiła się zdrowa miła skóra. Jedynie żle się czułem po Clemastinum (zawroty głowy, ból głowy, niepokój, nadmierne pobudzenie, kołatanie serca). Tak jak pisało w ulotce leku, tak było rzeczywiście. Już nie brałem do końca to clemastinum. Nie wiem kiedy jeszcze to się u mnie pojawi, ale wiem czym to jakoś podleczyć.
pozdrawiam i życzę sukcesów w pokonaniu Państwa choroby
DUŻO ZDROWIA

Nie zarejestrowany
19-11-08, 13:57
zwykła sól i balsam brązujący mi pomaga

Nie zarejestrowany
26-11-08, 15:13
hej
własnie z tym trzeba się nauczyć żyć,poprostu
ja wczoraj opuściłam szpital po 3 tygodniach leczenia i osiągnęłam sukces:)
skórę głowy miałąm cała zajętą smarowałąm sie lorindenem A i po 3 dniach łuska zeszła i były tylko różowe plamy więc lekarz zlecił smarowanie laticortem w kremie i pomogło nie ma ani śladu
na ciele miałąm duże ogniwa zapalne czyli tzw placki -pomogly mi Borna 3% ,Delatar,i mocznikowa potem tylko 2 razy posmarowałąm cygnoliną 1% i zeszło,mam nadzieje że na długo,
łuszczycę mam od dziecka raz zniknęła na 7 lat potem zaś się pojawiła ,po leczeniu szpitalnym zaś zniknęłą na 5 lat mam nadzieję że teraz po leczeniu w szpitalu da mi spokój na tak dla mnie długi czas,teraz sie ciesze z każdej chwili JA nie mam nic na ciele i mogę nosić jakie chce fryzury:)więc warto było być w szpitalu :)
życzę wam z całego serca żebyście z NIĄ wygrali na długi czas
Pozdrawiam Was serdecznie

Nie zarejestrowany
27-11-08, 22:07
Mam 12 lat i od ok 1 roku mam łuszczycę. Jest to straszne ale miałam maśc bardzo pomaga a łuszczyce mam na głowie ale mało ta maść jest droga ale bardzo skuteczna mam to po mamie i prababci. Ta maść to Daivobet z LEO bardzo skuteczna polecam i proszę o rady. Maść niestety jest na receptę

Nie zarejestrowany
30-01-09, 20:54
Droga Karolino, Jeżeli możesz to skontaktuj się ze mną na mojego emaila ( zjaslar11@wp.pl)
Ważne.

Nie zarejestrowany
07-04-09, 14:03
ja właśnie dowiedziałam się że choruje a łuszczyce...mam 21lat...jestem przerażona...nie wiem co robić...planowałam z chłopakiem ślub, dzieci...a teraz chyba nie zgodzę się na to...nie chcę żeby dzieci się męczyły z tą chorobą...no i mój narzeczony też...jestem załamana...

ozdanowicz
08-04-09, 08:56
Jesteś jeszcze bardzo młoda i wydaje ci się, że łuszczyca to koniec świata. Jeszcze nie wiesz jakie nasilenie choroby będziesz miała. Mój tata od kilkudziestu lat zmaga się z tą chorobą, raz jest lepiej raz gorzej. częściej lepiej. A choroba nasiliła się dopiero po po piędziesiątce. wcześniej strupy pojawiały się sporadycznie. Nie załamuj się!

Nie zarejestrowany
20-04-09, 15:01
witam widze tu rozne wypowiedzi na temat łuszczycy na ciele ale czy ktos mial łuszczyce paznokci -komu co pomogło bo ja juz lecze ponad 3 lata na ciele i paznokci na ciele mi znika solara:/ ale rece moje tzn paznokcie szok prosze o pomoc

Nie zarejestrowany
20-04-09, 15:02
to moj meil prosze pisac monia79wero@wp.pl

Nie zarejestrowany
22-04-09, 19:30
hejka, ja choruje na to od urodzenia ,teraz mam 15 lat. niekiedy jest ciężko ale jakoś sobie radze. najlepsze na łuszczyce . . .słońce... mi to pomogło i teraz już jest o wiele lepiej ,prawie nic już nie mam . ..

Nie zarejestrowany
24-04-09, 20:17
Witam! Choruję na łuszczycę od dziecka. Nic mi nigdy na długo nie pomogło. Maści sterydowe po kilku kuracjach przestają działać, a nawet nie chcę myśleć o skutkach ubocznych. Delatar niestety wycofali z produkcji. Kiedyś był też specjalny dziegciowy szampon przynoszący sporą ulgę - też został wycofany. Mnie tylko denerwuje, że wciąż leczy się tylko objawy, a nie prawdziwe przyczyny łuszczycy. Problem tkwi w dużej mierze w jelitach, a nie w skórze. Zmiany skórne to tylko objaw jakiegoś innego zaburzenia. Pozdrawiam

Nie zarejestrowany
25-04-09, 10:43
Witam mam łuszczyce od 20 lat.Obecnie przebywam w szpitalu i lecze się cygnoliną. Jakieś efekty są ale pewnie nie na długo.Stosowałam już maści różnego rodzaju jak np Novate która jest bardzo silnym sterydem ,clobederm lorinden a, cutivate to wszystko pomaga na chwile,nawet solarium które już nie działa,niewidze efektów nawet przy PUVA .Czy znacie może jakieś domowe sposoby ,Jakiekolwiek oby tylko pomogło.Pozdrawiam

Nie zarejestrowany
26-04-09, 21:56
Polecam maśc elocom mój tata wyleczył sie z łuszczycy na głowie całkowicie od 15 lat nie ma tam śladu

Nie zarejestrowany
26-04-09, 23:12
łuszczyca pojawiła się u mnie gdy byłam nastolatką. w niedługim czasie wylądowałam w szpitalu byłam cała wysypana łącznie z glową - codzienne smarowanie od stóp do głów pomogło. Od tego czasu minęlo jakieś 12 lat i nigdy więcej to sie nie powtórzyło!!! oczywiście zdarza się, że coś wyskoczy, jakaś mała plamka (czy coś tam na głowie), ale pilnuję, by zaraz reagować. Bylo też kilka lat zupełniej przerwy a już najlepiej moja skóra wyglądała, kiedy byłam w ciąży (nie wiem czy ma to jakiś związek ale w tym czasie po prostu zapomnialam że choruję na łuszczycę) Stosuję różne maści, nie mam żadnej wybranej, bo to co działało dobrze kiedyś, teraz już nie działa... Grunt jednak to się nie załamywać!!! nie poddawać i naprawde wytrwale szukać maści czy kremu, który pomoże własnie Tobie -bo, to co jest dobre dla innych - niekoniecznie może byc dobre dla Ciebie!!! jeśli jednak po raz 10 Wasz lekarz nie umie Wam pomóc - to po prostu go zmieńcie|< trzymam kciuki:)

Nie zarejestrowany
27-04-09, 14:44
Ja również od 6 lat choruję na łuszczyce. Na początku maiałam wysyp na plecach , tu pomogło słońce i naświetlanie, niestety do dziś nie pozbyłam się tego z głowy. Bardzo pomagał lorinden T niestety już nie produkują. Skuteczny był również elocom, o którym wspominało pare osób, ale w kremie, też nigdzie już nie ma. Obecnie stosuję lorinden A i elocom w maści , przyznam ,że na początku bardzo pomagało , ale chyba się już uodporniłam.

Nie zarejestrowany
28-04-09, 20:53
Jeśli chodzi o łuszczycę głowy,miałam ją zawsze,nawet po wyjściu ze szpitala.Ale stosuję na łuskę salicylol a jak łuska zeszła to 2 razy w tygodniu smaruję SQUAMAX.I naprawde jestem zadowolona bo przez kilkanaście lat nie mogłam sie pozbyć sypiacego "śniegu"z włosów.Fakt że każdy ma inny rodzaj łuszczycy ale mi to pomaga.Życzę duzo cierpliwosci i serdecznie pozdrawiam.

Nie zarejestrowany
28-04-09, 20:55
nie dopisałam że jest to emulsja.

Nie zarejestrowany
03-05-09, 13:52
mam podobny problem,to przykre,ale muszę walczyć i nie załamywać się,chyba robi mi się Wysiew po 17 latach,tak to czuję że to ta łuszczyca,mam 34 lata,a po raz pierwszy (jeden jedyny raz) miałam w wieku 16 lat..to BYŁ SZOK!!!! szpital,te maści Cygnolina!!! dopiero mnie tam wysiało,i dziś obserwuję swoje ciało,,i zaczyna przykre wspomnienia,,a mam dwie córki,i oby one nie odziedziczyły po mnie tej choroby! pozdrawiam wszystkich

Nie zarejestrowany
05-05-09, 20:09
Tak jak TY Wiolka miałam sporą przerwę ,niedawno wyszłam ze szpitala a tu po sterydach wysiało mnie jakbym weszła w pokrzywy....trauma i szok,po 10 latach znów to samo.Martwi mnie troche bo nie ma już maści po której wtedy tak mi zeszło,ale jakoś trzeba ja zwalczyć ,moze znów Nam zniknie na kilka lat,życzę tego wszystkim,pozdrawiam.

Nie zarejestrowany
10-05-09, 15:03
Mam łuszczyce od 5 roku życia, to już 28 lat. Nigdy nie była w szpitalu, ale też nigdy nie miałam okresu, w którym by łuszczycy nie było.Nawet w czasie 2 ciąż objawy nasiliły się, a nie jak twierdziła pani doktor, powinna zniknąć. Ale było ok. W tym tygodniu mam wysiew, jak ospa, wszędzie, nawet w miejscach, w których nigdy nie miałam, pojawiły się kropki. I tak się zastanawiam, co może być przyczyną. Bo moje dziecko właśnie wysypała ospa, a mnie łuszczyca, czy może to mieć jakiś związek?

Nie zarejestrowany
16-05-09, 22:45
Wiosna to chyba pora wysypu.Mnie też dotknął.Tym razem najmocniej w życiu (choruję od 30 lat).Choroba pokazała się po ciąży,jeszcze w okresie karmienia.I cały czas uparcie się mnie trzyma.Ale ten rok jest najgorszy.Właściwie tylko twarz pozostała czysta.Do tego jakieś 5 lat temu przyłączyło się bielactwo.Odpada więc to,co mi pomagało - słońce.Leki,przytoczone przez Was już wypróbowałam,pomagają na chwilę.Leczenie w On-clinic niestety odpada z prozaicznych względów.Jestem już stara i pomaleńku mam dość takiego życia

Nie zarejestrowany
20-05-09, 18:59
Ja choruję od 12 roku życia. Teraz mam 45. W moim przypadku chorobę wywołuje stres. Więc muszę być odporna na niedogodności losu. Pozdrawiam i życzę Wam życia bezstresowego.

Nie zarejestrowany
21-05-09, 12:57
mam łuszczyce na łokciach udach iwogule prawie na całych nogach .Byłam u lekarza pszepisał mi maści i zamiast pomóc to jest jeszcze gorzej ,staram sie natłuszczac oliwką ale niepomaga zabardzo niewiem co robic

Nie zarejestrowany
24-05-09, 15:03
Mam 35 lat i choruję od roku. Wysiew poprzedziła u mnie długotrwała (5 mcy trwająca) sytuacja stresowa. Zmany mam niemal na całym ciele. Nie wiem jak podchodzicie do tej choroby, ale jeśli ktoś cokolwiek poczytał (polecam źródła obcojęzyczne), to wie, że etiologia tej choroby jest tak wielowymiarowa i złożona, że wg mnie żadne leczenie miejscowe i w ogóle leczenie objawowe nie może być na trwałe skuteczne. Łuszczyca nie jest (upraszczając nieco) w zasadzie chorobą skóry, mimo iż na niej się objawia. To poważne schorzenie ogóloutrojowe - być może o podłożu genetycznym. Jeśli ktoś myśli na poważnie o trwałym wyzdrowieniu, to powinien wg mnie przestać myśleć jak większość dermatologów. Tak nawiasem wątpię, czy dermatologia jako samodzielna subdyscyplina w ramach nauk medycznych ma rację bytu... W zdecydowanej większości przypadku (w moim także) przyczyn trzeba szukać głównie w psychice. Być może kierunek wschodni? Choroby psychosomatyczne (w tym i łuszczyca)w zasadzie są nieuleczalne wg medycyny zachodniej. Osobiście nie wierzę w powodzenie leczenia miejscowego. Farmakologia okroponie dewastuje organizm itd. Może to co powiem będzie szokiem, ale chyba jedyne co nasza medycyna mogłaby zaoferować to udany przeszczep szpiku kostnego osoby. Pozdrawiam

Nie zarejestrowany
24-05-09, 18:44
Witam wszystkich mam ten sam problem choruje na łuszczyce juz 5lat i jak narazie zadnego efektu co do poprawy nie widze:( najgorzej ze nie pomagaja mi leki wypisywane przez specjalistów.tle czasu juz minelo a ja czuje sie z ta choroba coraz gorzej..pozdrawiam i zycze powodzenia w walce z ta choroba;)))

Nie zarejestrowany
24-05-09, 21:03
Witam serdecznie...Ten rok wogóle jest jakiś cieżki,jestem po szpitalu a wyglądam znów tak jak przed,maści nie pomagały aż mnie bolała skóra,zeszło na 2 tygodnie i wyszło ze zdwojoną siłą.sama nie wiem co mam myśleć i jak sie tego pozbyć chociaż na wakacje,?na poczatku myślałam że oszaleję,na dworze ciepło a ja muszę nosic spodnie i długie rękawy.Łykam witaminy i jestem znów przed szpitalem,nie mam już nawet nerwów,a może ta wczesna wiosna tak nam nasiliła łuszczycę w tym roku?Nie mam pojęcia ,trzymajcie się wszyscy,jak u kogoś będzie poprawa to piszcie,bo jak na razie nie ma pozytywnych opisów,pozdrawiam.

Nie zarejestrowany
27-05-09, 23:35
A ja myślę że zanim się zestarzeję to może akurat coś nowego bardziej skutecznego będzie na to paskudztwo.A na razie musimy stosować takie maści jakie są dostępne i myśleć pozytywnie ,choć czasem nie ma na to siły,pozdrawiam serdecznie.

Nie zarejestrowany
29-05-09, 12:42
czy ktoścoś słyszał o morzu martwym prawdopodobnie rewelacja aby się tego pozbyzbyć

Nie zarejestrowany
29-05-09, 14:59
Ja słyszałam ale o Morzu Czarnym...ponoć to pomaga ale mnie niestety nie stać na taki wyjazd. Hm ,jeszcze się nie spotkałam na żadnej stronce o łuszczykach,którzy by tam byli i by to opisali.No nic,kto może niech jedzie i próbuje a ja zycze powodzenia....

Nie zarejestrowany
29-05-09, 22:07
Na łuszczyce zachorowalam jak mialam 8 lat. Kiedy mialam 19lat bylam jakis czas w szpitalu tam mi troche ja podleczyli ,ale od 1,5 roku pojawila sie łuszczyca stawowa,towarzyszy przy tym okropny ból i robia sie zapalenia,strasznie puchną różne częsci ciala.Przez jakiś czas ledwo co chodzilam. Musze brac silne leki. Wolałabym chyba zeby mnie wysypało niz zebym tak sie czuła jak teraz.

Nie zarejestrowany
31-05-09, 12:58
Mam ja od 25 lat.........odziedziczyl ja po mnie rowniez syn.......niestety. Zarowno on i ja borykamy sie z ta choroba od lat. Nie jest latwo.....probowalam tez wielu specyfikow,z lepszym i gorszym skutkiem......
Ostatnio nie moge choc na krotko pozbyc sie jej z glowy...........wychodza wlosy i chyba nie jej ale wlasnie wlosow sie pozbede.Juz niewiem co robic..........a syn tez ma stawowa .meczy sie biedaczysko.bo bol straszny powykrecane palce nog i rak ,ach szkoda slow, Pozdrawiam wszystkich dotknietych ta choroba i zycze choc krotkich remisji.

Nie zarejestrowany
06-06-09, 12:48
witam borykam się z tym paskuctwem 6lat ale teraz wysypalo mnie na całym ciele obecnie stosuje ornit podobno jest to wyciąg z roślin z moża martwego jak narazie nic nie pomaga ale kuracja ma trwać do 3 miesięcy stosowałem inne maści ale nic nie pomagały pozdrawiam życze powodzenia

Nie zarejestrowany
16-06-09, 21:46
kąpiel z dodatkiem parafiny,soli i mleka dobrze wygładza skórę..

Nie zarejestrowany
28-06-09, 12:03
Witam was rodacy,ja mam chorobe od 16 roku,obecnie mam 28 lat i moja łuszczyca kochana ustepuje sama w lato od słońca a w zime od mrozu mnie wysypuje i tak mam w koło.Pozdrawiam

Nie zarejestrowany
20-07-09, 13:16
Ja mam luszczyce 33 lata pierwszy wyrzut jak mialam 7 lat a teraz syna wysypalo , u mnie duza poprawa tylko kilka plamek na lokciach i na kolanach.Na skore glowy pomogl mi szampon T-gel i t-sal dostepny w usa za kilka dolarow a skore wyleczylam jakas mascia ktora byla robiona na recepte i bardzo mi pomoglo ale ja nie pamietam jaka miala nazwe to bylo 15 lat temu od tego czasu mam spokoj tylko nawilzam skore

Nie zarejestrowany
20-07-09, 14:28
Witajcie kochani>mam nadzieę że w to ciepełko jest wam dużo lepiej i szybciej się leczy pani Ł.Ja mam na razie spokój ,jestem po naświetlaniach,pozostały tylko brązowe plamy,życzę Wam zdrowych i udanych wakacji,oraz cierpliwości i wytrwałości.

Nie zarejestrowany
04-09-09, 16:55
Sytuacje stresowe faktycznie zaostrzają objawy o czym wielokrotnie przekonały się osoby, z którymi pracuję jako terapeuta. Akceptacja siebie, swojej niedoskonałej skóry i zmiana myślenia o objawach chorobowych często na bardzo długo - nie mogę zapewnić, że na stałe, poniewaz nie posiadam takiej statystyki - eliminowały przykre objawy. Obserwujęrdzam pozytywne działanie muzykoterapii i metod wizualizacji łączonych z leczeniem farmakologicznym nawet u ludzi z zawansowanymi zmianami. Wiecej.....Wpływ stresu na skórę na www. mentalcoach.pl

Nie zarejestrowany
06-10-09, 13:22
pytala o ten lek i wkurwia mnie to ze jest tak drogi!!!!!!!!! dlaczego nie jest refundowany?kogo nie stac niech sie meczy z ta straszna choroba ?

Nie zarejestrowany
06-10-09, 13:24
pytalam o ten lek i wkurwia mnie to ze jest tak drogi!!!!!!!!! dlaczego nie jest refundowany?kogo nie stac niech sie meczy z ta straszna choroba ?

Nie zarejestrowany
06-10-09, 13:33
ja mecze sie od 25lat,brakmi slow bo nigdy bez duzej kasy nie udalo mi sie zaleczyc choroby,bardzo ciezko zyje sie z ta paskudna choroba dzieki Bogu da sie z nia zyc tylko ten fakt pociesza mnie niesamowicie.JAK SIE LECZYC JAK NIE MA SIE DUZEJ KASY?na ubezpieczenie sa jakies dobre leki???

Nie zarejestrowany
06-10-09, 22:48
WITAM.
CHORUJĘ NA TĄ....OD MARCA TEGO ROKU.
BYŁEM U JEDNEJ PANI DERMATOLOG I PRZEPISAŁA MI STERYDY"DIPROSALIC'NA GŁOWE I OWSZEM ZNIKAŁO A NA CIAŁO CLOBEDERM. BEDAC U DRUGIEJ PANI DERMATOLOG -OKAZALO SIE ŻE MAM CAŁKOWICIE ODRZUCIĆ STERYDY BO TO WSZELKIE ZŁO I JAK BEDE JE STOSOWAL NA DAL TO CHOROBY NIGDY NIEZALECZE.
PROSZĘ KOGOŚ O POMOC KTO WYLECZYŁ-TZN ZALECZYŁ JĄ NA GŁOWIE BEZ STERYDÓW.PODAJE MOJ MEIL Kris8080@tlen.pl
DZIEKUJĘ I CZEKAM NA ODP.POZDRAWIAM

Nie zarejestrowany
26-10-09, 12:54
Najlepsze leczenie na dermatologii w szpitalu + po szpitalu sanatorium w szpitalu uzdrowiskowym - odbiera swędzenie, 80 % łuszczycy znika, ale wraca i z powrotem do szpitala itd, nie ma lepszej metody - kiedy człowiek został już umęczony do granic cierpliwości i nie ma siły sam borykać się z tym paskudztwem.

Nie zarejestrowany
06-11-09, 20:19
testuje zioła lasu a dopiero odpowiem wszystko za 2 miesiące. Dowiedziałem sie od kolegi

Nie zarejestrowany
06-11-09, 20:28
Maść novate to są tyllko sterydy działa na krótki okres.

Nie zarejestrowany
06-11-09, 20:41
BARDZO PROSZĘ O PODANIE MI PRZEPISU NA POZBYCIE SIĘ ŁUSZCZYCY. ZAŁAMUJĘ SIĘ KIEDY WIDZĘ SWOJĄ SKÓRĘ, cała jest w wielkich plamach !!!! Leczę się cały czas maścią NOVATE działa to tylko na bardzo krótki czas a potem wysępują coraz większe plamy! Proszę o pomoc!!!

Nie zarejestrowany
12-11-09, 23:00
u mnie luszczyca wystapila na nogach do kolan jak mialem szesc lat.zaczelo sie od nie wielkich plamek ,jak mialem lat 18 na lokciach ,po20 roku na przedramionach pozniej na posladkach i caly czas postepuje , zastanawiam sie co zrobie jak pojawi sie na twarzy.dzis mam 32lata i nie widze nadziei .mieszkam we francji i mam o tyle komfortowa sytuacjie ze mam bezplatny dostep do wszystkich lekow ,ale co z tego jak po zakonczeniu kuracji po5 dniach nie stosowania masci objawy wracaja, a ciagle stosowanie masci jest przeciwwskazane tzn. kuracjia powinna trwac od5do10 dni w mscu, w przypadku dlugotrwalego stsowania organizm sie uodparnia i leki przestaja dzialac, a od masci na bazie sterydow trzymam sie z dala ,bo nawroty po zakonczeniu kuracji sa jeszcze silniejsze i skutki uboczne tez. nie pamietam jak to jest nie miec luszczycy.towazyszy mi cale zycie. czasem siada mi bania od tego

Nie zarejestrowany
12-11-09, 23:13
polecam poludnie francji, tu mieszkam , morskie powietrze i kapiele sloneczne maja bardzo pozytywny wplyw na luszczyce i od polowy wiosny do polowy jesieni mam praktycznie spokuj z luszczyca stosujac czasami daivonex(masc)

Nie zarejestrowany
03-12-09, 19:53
w których są artykuły na temat łuszczycy!

Nie zarejestrowany
12-12-09, 01:32
Mnie sie trafila łuszczyca na twarzy i to byl szok jak dotarlo do mnie ze to nieuleczalne.Terapia u dermatologa kosztowala jakies 150zl.Szkoda ze trzeba ja co jakis czas powtarzac.W lagodzeniu objawow najbardziej mi pomaga picie duzo wody i o dziwo zolty ser.Tez dobry jest krem oliwkowy
bardzo dobrze nawilza szuche miejsca.

Nie zarejestrowany
17-12-09, 19:37
Czy mozna miec luszczyce tylko w glowie??? pozdrawiam.

Nie zarejestrowany
17-12-09, 23:52
polecam masci dermovate , cutivate oraz elcom...naprawde pomagaja a takze kosmetyki emalium (szampon,płyn do kąpieli oraz balsam).

Nie zarejestrowany
01-01-10, 22:01
ja kupuje taka masc w aptece ktora nazywa sie cignoderm jest ona 1% albo 2% na recepte bardzo skuteczna bardzo prosze kupcie wyprobujcie ja .smaruje sie nia i jest skutek.

Nie zarejestrowany
01-01-10, 22:10
ta masc cignoderm jest tania i kosztuje tylko 5 zloty.nasmarowac skore na okolo 2 godziny po tym zmyc to masc ,skora bedzie czerwona ale tym sie nie zrazac bo po kilku dniach wroci do normy.

Nie zarejestrowany
03-01-10, 19:01
ela ja miałam łuszczyce ale po urodzeniu dziecka mi zgineła zapomniałam o niej do momentu gdy moja córka mając 10 lat dostała to świństwo jestem załamane bo wiem co to jest dla dziewczyny za ciężar.

Nie zarejestrowany
05-01-10, 02:06
Jest nowy lek ale bardzi szkodliwy na płód więc zaleca sie go osobom które nie będą miały juz dzieci to tabletki są na prawde skuteczne efekt widać już po 6 sztukach nazywają sie NEOTIGASON,przepisać go może tylko specjalista dermatolog.Zawsze warto zaryzykować lub zastrzyki RAPTIVA.Powodzenia.

Nie zarejestrowany
07-01-10, 16:27
WITAM WSZYSTKICH:)MOI DRODZY...NIE POTRAFIE WCZUC SIE W WASZA SKORE I W TO JAK TO WAS MECZY, KREPUJE(np na basenie); BO OSOBISCIE NIE WIEM JAKI TO BOL - JEDNAK MOJ UKOCHANY MAZ WALCZY Z TA CHOROBA (MA JEJ OBJAWY NA SKORZE GLOWY I NOGACH)OD WIELU LAT - PROBOWAL WIELU PREPARATOW I KURACJI NAWET TAKICH, KTORE KOSZTOWALY 800 ZŁ MIESIECZNIE I NIC!!!!!!!!!OD NIEDAWNA ZAPRZESTALISMY OW KURACJI I POSTAWILISMY NA NATURE...NAJIER TRZEBA ZDAC SOBIE SPARWE Z TEGO ZE TA CHOROBA JEST NIEULECZALNA - MOZNA JA JEDYNIE ZALECZYC!!!!!!!ZACZELISMY STOSOWAC: OKLADY Z BLOTA Z MORZA MARTWEGO - (WYSZUKALISMY W INTERNECIE FIRME, BINGO COSMETICS -POLSKA ALE MA NIEDROGO DUZE EKONOMICZNE OPAKOWANIA TEGO BLOTA) - SMARUJEMY NOGI OWIJAMY W FOLIE SPOZYWCZA I PRZEZ GODZINE NOSIMY, POZNIEJ ZMYWAMY WODA; BLOTO MOZNA STOSOWAC NA SKORE GLOWY; FIRMA BINGO MA ROWNIEZ TAKI SECJALNY PREPARAT - MASKA DO WLOSOW Z EKSTRAKTEM Z DROZDZY - TEZ NAM POMOGLO ZALECZYC SKORE GLOWY NA TYLE ZE NIE MA KRWAWIACYCH RAN;WYSZUKALISMY ROWIEZ WSPANIALY KREM REVITOL DERMASIS PSORIASIS CREAM - OPAKOWANIE NIE DUZE I DOSC KOSZTOWNE - JEDNAK KREM TEN POMOGL NA TYLE ZE SKORA NOG NIE JEST JUZ W RANACH - STRUPACH I NIE SWEDZI -SA TYLKO CZERWONE PLAMKI....DO TEGO SSTOSUJEMT ROWNIEZ TABLETKI CAPIVIT HYDROCONTROL...NO I UWAZAMY Z ALKOHOLEM!!BO PO WYPICIU PIWA ZAWSZE SIE NASILALO
MAM NADZIEJE ZE CHOC NIEKTORYM Z WAS TE WSKAZOWKI TEZ POMOGA TAK JAK NAM!!!!( PAMIETAJCIE TO ZE NAM POMOGLO NIE OZNACZA ZE POMOZE WAM ALE WARTO PROBOWAC)PISZCIE CO I JAK PODAJE MAILA MINIMIKI@WP.PL; TRZYMAM KCIUKI ZA WSZYSTKICH; MOJEGO MEZA TRUDNO BYLO NAMOWIC NA TO WSZYSTKO JEDNAK KIEDY ZOBACZYL POPRAWE OD RAZU CZUL SIE PEWNIEJ!
POZDRAWIAM

Nie zarejestrowany
10-01-10, 16:50
witam,od 10 lat na stopach wyskakuja mi czerwone plamy które robia się z czasem jak biała łuska i pęka przy tym paznokcie sa białe i popękane a skóra pod nimi pęka i schodzi,badania po 10 latach wykluczyły grzybicę może ktoś ma podobne objawy ,bo nikt nie wie co to jest.

Nie zarejestrowany
20-01-10, 19:18
też mam łuszczyce do codziennego stosowania polecam kosmetyki z firmy pharmaceris nie są drogie i luska tak szybko nie odrasta ( krem do twarzy zel krem do ciala) powinno się stosować szampony z dziekciem masc cygnoline bardzo skuteczna tylko trzeba uwazac na zdrowa skore poniewaz pojawiaja sie zmiany koloru skory . poza tym jest nowa masc sorel plus i emulsja lokoid polecam dla młodych ludzi którzy nie mogą stosować leków ze sterydami

Nie zarejestrowany
24-01-10, 14:55
Hej ja choruje na luszczyce od 2 lat wyprobowalam wiele sposobow i zadne mi nie pomogly mam juz dosyc nie radze sobie z tym

Nie zarejestrowany
16-02-10, 11:32
też borykam się z łuszczycą-proszę o pomoc

Nie zarejestrowany
17-02-10, 07:59
chętnie by obserwowali śmierć człowieka pod mikroskopem elektronowym!

Nie zarejestrowany
22-02-10, 09:54
Choroba ta, na ktora sam cierpie, to niewiarygodnie uciazliwe swinstwo, ale to akurat jest rzecza oczywista dla wszystkich, ktorzy sie z nia zetkneli. Jest nieprzewidywalna i wystepuje w bardzo zroznicowanej postaci, jednych dreczy maksymalnie, inni maja wiecej szczescia i maja ja tylko 'tu i owdzie'. Nie ma cudownych lekow, nie ma metod dajacych 100% efektow. Kazdy reaguje indywidualnie. Podstawowa rzecza, z ktorej nalezy sobie zdac sprawy jest JEJ NIEULECZALNOSC, ale i ZALECZALNOSC. Wszystko rozgrywal sie w glowie chorego, im predzej wyjdzie z szoku i ruszy z tym swinstwem do boju, rozumiejac z czym sie zmaga, tym szybciej zacznie funkcjonowac normalnie. Zeby niszczyc wroga trzeba go znac na wylot. Najgorsze co moze byc w przypadku tego schorzenia to zlozyc bron po pierwszej bitwie, tj. pierwszej remisji, po wlaczanym leczeniu. Oczywiscie, pisze tu truizmy, niby kazdy 'wie jak jest', ale czy rzeczywiscie wiekszosc chorych ma 100% determinacji? Ja mam, od dziecka mialem duzo zaparcia zeby osiagac pewne rzeczy, choroba to tylko kolejne schody, ktore po prostu, jak kazda inna rzecz, staram sie pokonywac. Czy takie jedno gowno, ma nas pozbawic satysfakcji z setek rzeczy, ktore robimy z usmiechem na gebie? Dla mnie to nonsens :)

Nie zarejestrowany
24-02-10, 00:00
zastanawiam sie wlasnie czy taka zgrubialy czerwonawy zluszczajacy sie naskorek w kaciku mojego oka to łuszczyca? czasem jest mniejsze czasem znika a poprzedniego latam mi znikło i pojawilo nie znowy tej jesieni. jak myslicie?

Nie zarejestrowany
25-02-10, 15:53
witajcie od roku choruje na to dziadostwo mam na kolanach łokciach głowie walczę ale już nie mam śił pomóżcie

Nie zarejestrowany
28-02-10, 13:28
wszyscy co tu piszecie można pomóc i to skutecznie podam swojego e-maila marekroslonski4@wp.pl

Nie zarejestrowany
02-03-10, 23:05
dobrze ze można zyc z ta choroba ale co to za zycie?? ten 'dar natury' blokuje moje pozytywne myslenie, blokuje moje zycie, nie ma nic gorszego dla faceta niz kompleksy, mam dużo problemów z którymi sam boje sie ze sobie nie poradze, potrzebna mi druga połówka - miłośc, ale jak ja odnaleźć jezeli wstydzisz sie pokazac ludziom swojego ciała... ta choroba bardzo mnie ogranicza, ogranicza moje zycie postępowanie relacje miedzyludzkie, wyniszcza moje ciało ale to akurat półbiedy = niszczy moją dusze

Nie zarejestrowany
13-03-10, 15:56
Witam obiecnie też posiadam łuszczyce w pewnym okresie pomagało mi mydło i proszek do kom pieli w którym leżałam 30 min mydło i proszek z firmy aveeno sprowadzane ze stanów lub kanady lecz znalazłam też na allegro takie mydło kosztuje 20 zł jest na bazie płatków owsianych które pomagają pozbyć sie łuski po tym zabiegu placki w niektórych miejscach pogineły a w innych zmniejszyły sie ale po jakims czasie ponownie wszysko wóciło. Jeszcze jedno stosując te mydło skóra przestawała swędzieć i czóło sie wielką ulgę.

Nie zarejestrowany
15-03-10, 15:51
A ja wam powiem,że niczym się nie wyleczymy.Każde leki które stosowałem pomagają tylko raz,ponowne smarowanie nie daje efektu a za wiele dobrych leków nie mamy.Nie wiem co to ta Raptiva.. muszę spróbować .Leczę się już 13 lat !! :-(

Nie zarejestrowany
16-03-10, 15:11
Revitol Dermasis nie pomógł mi,a wręcz przeciwnie, dotychczasowe obszary skóry dotkniętej chorobą się zaogniły, a co najgorsze, pojawiły się nowe. Dotychczas moja łuszczyca miała postać małych plamek, czasem łączących się w większą całość. Po użyciu Revitol Dermasis za uszami pojawiły mi się wielkie czerwone i zaognione plamy oraz mnóstwo mniejszych plamek na czole i nad powiekami (!!) co nigdy wcześniej się nie zdarzało. Kremu nie zużyłem do końca i resztkę wyrzuciłem do kosza. Poza tym polskie tłumaczenie na opakowaniu jest niebezpiecznie niekompletne oraz całkowicie zakrywające angielską wersję wraz z ostrzeżeniami. W polskiej wersji brakuje wzmianki, że w przypadku nieustępowania, bądź pogorszenia objawów należy zaprzestać używania. Jestem bardzo zawiedziony tym produktem, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego cenę.

Nie zarejestrowany
18-03-10, 22:34
Zgadzam się z przedmówcą. Nie wymyślą lekarstw które raz na zawsze zlikwiduje łuszczyce , bo to nieopłacalne. Podtrzymywanie chorób generuje firmom farmaceutycznym stały zysk, sam tytuł tego artykułu jest już proroczy "łuszczyca pod kontrolą".Wiele osób choruje ale umiera niewiele,sytuacja pod kontrolą. Sam łuszczyce mam od około 20 lat, na szczęście w moim przypadku to kilka plamek(około 7) głównie na głowie. Od dłuższego czasu stosuje maść Flucinar. Moja dieta jest byle jaka ,ale nie ulegam stresowi xD , to chyba najlepsze lekarstwo na to przekleństwo;p. Pozdrawiam!

Nie zarejestrowany
31-03-10, 11:04
Polecam solarium. Korzystam raz w tygodniu na 6 minut, pozniej mocno nawilzam skore i jest ok. Zmiany luszczycowe znikaja. Nie stosuje sterydow bo to niszczy skore i nie tylko. Wyeliminowalam z diety wieprzowine. Chociaz trudno mi sie zawsze pozbyc zmian na skorze glowy. Ale sprobuje papki drozdzowe , moze uda sie doleczyc pozostalosci . Latem kiedy slonko przygrzewa zmiany na skorze glowy pieknie znikaja. Wiec czekam do lata. Co do masci do polecam Protopic, tylko nie mozna jej stosowac rownoczesnie ze sloncem. Pozdrawiam i zycze cierpliwosci i autoobserwacji wlasnego ciala. Czasami warto sluchac swojego organizmu. :)

Nie zarejestrowany
07-04-10, 22:03
pewna osoba sprzedała mi patent przy stosowaniu maści elocom .
posmarować miejsca z łuszczycą maścią i zawinąć folią spożywczą na noc tak zrobiłam i muszę wam powiedzieć że po tygodniu zniknęła nie mam już ponad rok rano gdy zmyłam stosowałam jeszcze Hasceral

Nie zarejestrowany
10-04-10, 14:51
Choruję od dziecka.Byłam w sanatorium w Tuligłowach 4lata,okres długi,ale tylko w tym miejscu czułam się normalnie,nikt mnie nie wytykał palcami, nikt się nie śmiał,nie brzydził-każdy z nas chorował na to samo...Dziś jestem dorosła nadal się nie uporałam z tą chorobą,jest dla mnie obsesja,myślę o niej z lękiem,że może jeszcze bardziej wysypie....

Nie zarejestrowany
12-04-10, 16:21
WItam wszystkich!
od 30 lat śpię z moją jedyna przyjaciółką - Łuszczycą :) a mam lat 39. Przyznam ze nie wiem co to znaczy wyglądać normalnie... ale nie o tym. Podobnie jak wielu z Was szukam sposobów na chociaż chwilowe przygaszenie pani Ł. i nic z tego nie wychodzi. Pobyty w szpitalch, kąpiele, zastrzyki ze złota, cyklosporyny i inne rzeczy niestety nie działaja w moim przypadku. Jednak dowiedziałam się, ze istnieje lek USTEKINUMAB lek, produkt STELLARA, który mógłby nam wszystkim pomóc! Są to zastrzystki, które przyjmuje się tylko 2 razy w miesiącu a objawy skórne znikają niemal natychniast!!!! niestety nasze kochane Ministerstwo Zdrowia nie uważało za słuszne pomóc nam i zrefundowac tych leków. Koszt miesięcznej kuracji - to bagatela! 200 tys złotych!!! nie ma skutków ubocznych... Lekarz zaproponował mi kurację lekiem HUMIRA - odpowiednikiem, którego koszt to około 5tys zł miesięcznie (również przyjmuje się 2 zastrzyki miesięcznie) jednek ten lek powoduje różne dolegliwości poboczne łącznie z rakiem skóry :( pomijając fakt, ze mnie osobiście nie stać na taką kurację - a NFZ odrucił moja prośbę o reundację, to przyznam szczerze, ze ręce mi opadły na takie wieści i nowiny... ja juz dałam za wygraną - po rpostu nauczyłam się z nią żyć... staram się tylko nie wchodzić ludziom w oczy, żeby uniknąć zbędnych komentarzy.
Życzę jednak wszystkim powodzenia w walce!

Nie zarejestrowany
20-04-10, 22:01
po 1. wyleczyć wszelkie ogniska zapalne a przede wszystkim zęby, u kobiet także ginekologiczne, po 2. wyrzucenie ze swojej psychiki tego co nas dręczy poprzez np. zwierzenie się komuś zaufanemu, po 3. stosowanie maści dermovate na skórę a na skórę głowy płynu dermovate. Pozbyłam się w ten sposób łuszczycy po 28 latach skorup szczególnie na glowie a także tułowiu i łokciach. Od 5 lat jestem zdrowa a moja dermatolog sama jest tym zdumiona, że nie mam nawrotów.

Nie zarejestrowany
21-04-10, 23:45
Choruję od piątego roku życia (wylazła po ospie), i się nią nie przejmuję. Miewam w różnych okresach więcej chorych miejsc, w innych mniej, zawsze na łokciach, kolanach, za uszami. Był tylko jeden cudowny okres w życiu, kiedy zlazła zupełnie - jak byłam w ciąży, ale nie mam zamiaru chodzić całe życie w ciąży, żeby pozbyć się łuszczycy i nikomu nie polecam tego rodzaju terapii.
No i w ogóle - ona ignoruje moje próby jej usunięcia, a ja w zamian udaję, że jej nie widzę. A otoczenie? Dawno doszłam do wniosku, że ludzie rzadko patrzą dalej niż czubek własnego nosa i maja gdzieś cudze schorzenia, więc też mnie nie interesuje, co mogą sobie pomyśleć o mnie i mojej łuszczycy.
Pozdrawiam wszystkich.

Nie zarejestrowany
25-04-10, 19:09
Witam
Chciałem się podzielić własnym doświadczeniem.
Cierpię na tą chorobę od podan 20-u lat (głównie skóra głowy). Próbowałem wielu środków. Jedynie maść o nazwie Vipsogal była skuteczna ale niestety przestali ją produkować (dawnaJugosławia). Umiejscowienie choroby jest o tyle upierdliwe, że ciężko jest stosować jakieś maści natłuszczejące czy inne specyfiki (chyba że ogolić się na kolana :P). Kilka lat temu (podczas eksperymentu z kolejnym specyfikiem) natrafiłem na szampon o nazwie SQUA-MED produkowany w Szwajcarii. Od tamtej pory stosuje tylko to. Co prawda nie leczy od objawów w 100% ale: nie natłuszcza włosów a wręcz przeciwnie-normalnie je myje, szybki i łatwy w użyciu (spieniony trzeba przytrzymać na skórze głowy przez 5 min) i wydajny (1 butelka gdzieś na kilka m-cy). Ostatnio zapłaciłem za niego chyba 36 zł - tyle, że nie w każdej aptece jest. Jest na tyle skuteczny, że likwiduje te nieprzyjemne skorupy pozostawiając skórę głowy w niektórych miejscach zupełnie czystą a w niektórych lekko złuszczoną - teraz już mogę wreszcie normalnie pokazywać się u znajomych. Mam nadzieję, że go znajdziecie i na Was również będzie skuteczny. Pozdrawiam i życzę udanego czochrania po włosach :)

Nie zarejestrowany
14-05-10, 13:17
Witam choruje od 10 lat i próbowałam wszystkiego.Jedynym skutecznym lekiem jest cygnolina.Powoduje długą remisje i jest niedroga.Nienależy się przejmować oparzeniami .One znikną wraz z łuszcycą.Jestem czysta.Nieużywajcie sterydów! Używajac ich przez długi okrez powodujesz dodatkowy wysiew w nowych miejscach a tym samym doprowadzasz do najgorszego rodzaju łuszcycy- kroskowej na całym ciele .Nie bój się jeżeli po odstawieniu sterydów łuszczyca zajmie prawie całe ciało.Smaruj cygnoliną codziennie na noc a potem nawilżaj maścia z witamina a.Warto!Wydałam mnustwo kasy tylko dlatego że ta maść trochę parzy i brudzi ubrania, ale teraz wiem że to żadne cierpienie w porównaniu z tym przez co przeszłam przezez te 10 lat.Mam 24 lata i nauczyłam się że cierpliwość się opłaca. powodzenia:)

Nie zarejestrowany
28-05-10, 10:33
Witam wszystkich !!!
Tez borykam się z tym problemem od 4 lat. Pomaga bardzo słoneczko i solarium. Maści które przepisywała mi lekarz były beznadziejne. Zdecydowałam sie wziąć sprawy w swoje ręce. Dużo czytałam na jej temat bo tak naprawde lekarz mi nic nie mówił ŁUSZCZYCA- proszę smarowac i tyle. Na łuskę stosuję maść nagietkową ( dostępna w każdej aptece ok. 5zł., oraz okłady z zaparzonego nagietka także dostępny w aptece też ok. 5 zł. ) Gdy łuska znika stosuję maść o nazwie "999" ( niestety niema jej w żadnej aptece bo to produkt naturalny- dostępna tylko w sklepach zielarskich ok. 20 zł.). Warto wypróbować, może niektórym z was pomoże... Ja jestem naprawde zadowolona z efektów. Życze wytrwałości i efektownych skutków w leczeniu. Serdecznie pozdrawiam...

Nie zarejestrowany
29-05-10, 19:49
kochani moi łuszczycowcy.Od 25lat mam to samo świństwo wszędzie okropność odkryłam właśnie rok temu metodę naturalną dok. Małachow wjego książkach ajest ich 6 wszystkie poświęcone metodzie oczyszczania organizmu .Cały problem leży w zatkanych jelitach wątrobie iinnych organach.Coś niesamowitego . Urynoterapia to jedyna metoda na problem na wszystkie choroby nawet na raka i to bez problemów trzeba tylko dokładnie przeczytać te jego książki i zrozumieć tą metodę.Urynoterapia to mocz własny .Z którego sią robi lewatywy aby oczyśćić jelita bo u każdego człowieka są zapchane bardziej lub mniej to winik złej diety prowadzonej przez całe życie dalej oczyszczamy wątrobę pijąc mocz nacieramy miejsca chore naprawdę są efekty rewelacja ale musi być zachowana dieta w tedy mocz nie śmierdzi i jest jak woda. To tylko skrót yej wiedzy wszystko przeczytacie w książkach Małachowa kupcie wszystkie tomy .Powiem tyle te metody prowadzą do całkowitego wyleczenia bez problemu zapytajcie w księgarni w moim mieście te książki kupiłam w księgarni medycznej.Pozdrawiam nie zlekceważcie tego jak chcecie być zdrowi a tak naprawdę nie macie wyjścia

Nie zarejestrowany
30-05-10, 12:13
mam 32lata od 18stego roku życia borykam się z tą chorobą i proszę pomocy

Nie zarejestrowany
30-05-10, 17:59
No wlasnie W lato lubie wyskoczyc nad wode polezec w cieniu na zielonej trawce, bluzki z krutkim rekawem i wskoczyc w kecke a teraz bede musiala sie z tym pozegnac...... Mam dopiero 47 lat w kwietniu dostalam ospe dlugo nie schodzila poszlam wiec do dermatologa i okazalo sie ze to juz luszczyca Mam obsypane gesto nogi rece Moje cialo nigdy wczesniej nie bylo tak oszpecone!! Przenigdy zaden mezczyzna mnie nie dotknie gdy zorientuje sie " co" mam na skorze,nigdy! Dlatego skreslilam mezczyzn ze swojego zycia bo po co sie ludzic i robic sobie niepotrzebnie nadzieje? Zycze wszystkim optymizmu Pozdrawiam :)

Nie zarejestrowany
07-06-10, 14:00
Nie wiem co mi wyskoczyło pod cycusiamiPani dermatolog mówi że to łuszczyca , amnie nic sie nie łuszczytylko czerwona , zlewajaca się , wypukła plama.Internista mówi że miże to od beta-blokerówW moim wieku łuszczyca? .Jestem juz babcia nastolatków .Syn mój ma i brat tez Ale ,żeby matka dzidziczyła chorobę po dziecku??????????????błagam odpiszcie mi co Wam pomogło

Nie zarejestrowany
09-06-10, 16:42
hej smutna ---- ja też byłem w Tuligłowach, bardzo mile wspominam ten czas.... pomimo choroby było więcej niż super.... odezwij się, bo może byliśmy w tym samym czasie....

Nie zarejestrowany
09-06-10, 23:21
mam 29 lat cudowna 3 dzieciakow,super super meza ktory musi znosic moja chorobe razem ze mna.nie wiem jak on to robi?ja nie moge patrzec na siebie,mam luszcyce wszedzie,mam dosc zycia z nia,maze o krotkiej spodnicy,o pojsciu z rodzina na basen!!!mazenia!!!!!

Nie zarejestrowany
09-06-10, 23:38
pisze teraz swoj komentarz i placze mam dosc ,najgorsze jest to cholerne swedzenie!!!!

Nie zarejestrowany
12-06-10, 13:29
O ile to była łuszczyca to zaczyna mi pomagać maśc triderm, oraz kapsułki z olejem z wiesiołka

Nie zarejestrowany
13-06-10, 09:40
ja też choruję na łuszczycę ale większość z was pisze o tym co widać na skórze ja wiem że to co na skórze to tylko efekt naszej choroby problem tkwi w środku a mianowicie wątroba,krew tu jest problem który widoczny jest na skórze .Dlatego Leki które stosujemy na skóre działają tylko na chwile potem wszystko wraca.Jedyne co mogę poradzić to spożywanie dużej ilości i pod różną postacią skórek wieprzowych ponieważ skóra świni jest najbardziej zbliżona do skóry człowieka .POWODZENIA

Nie zarejestrowany
15-06-10, 23:27
ostatnie kilka dni pije rano koktajl z owocow takich jak,ananas, banan,kiwi sok z grjp.lub pomarancza.zaluwazylam male zmiany,skora mnie nie boli tak mocno jak bolala.Zamowilam rowniez produkt o nazwie alveo.NIE moge sie doczekac wyprobowc go!!!!!moja depresja troszke minela,ale nadal chce mi sie plakac jak potrze na siebie!!!!!!pozdrawiam wszystkich!!!!!!!!

Nie zarejestrowany
28-06-10, 19:59
Witam, ja podobnie jak reszta z Was, odziedziczyłam po przodkach tą wstrętną chorobę. Stosowałam wiele środków, ale najbardziej pomogła mi chemia( metatrexat) chyba tak te tabletki się nazywały. Do tego wykonywać trzeba tego co 2 tygodnie badania krwi itp. Obecnie stosuję maść DAIVOBET, którą polecam. Na mnie działa bardzo dobrze.

Nie zarejestrowany
12-07-10, 21:55
Dostalam luszczyce na stopach i na dloniach w tym okresie czasu, kiedy bralam leki przeciwbolowe (wypadniecie dysku, zmiany kregoslupa, depresja) male ogniska luszczycy wystapily tez na lokciach i na nogach. Stwierdzilam, ze po odstawieniu wszystlich lekow nawet aspiryny skora moja sie polepszyla, ponadto przestawilam jedzenie- to znaczy pije tylko mleko bez laktozy i jem make bez glutenu. prosze mi uwirzeyc, ze przez 5 lat wyprobowalam wszystkie masci, kremy, naswietlania, sole, kuracje w klinikach skornych. bylam zrozpatrzona, wiem rowniez ze jak tylko przybiore na wadze do dostaje nowe ogniska choroby na skorze. Zycze Wam wszystkim duzo zdrowia i pozdrawiam Waszystkich serdecznie z Niemiec

Nie zarejestrowany
13-07-10, 10:40
ja choruje na luszczyce od okolo roku, zaczelo sie na glowie po mniej wiecej 7 miesiacach wysypalo lokcie, kolana ale zeszlo z glowy w tej chwili masakra na calych nogach i posladkach stosowalem elocom, daivobet, locoid, clobex, advantan i wiele innych specyfików zupelnie bezskutecznie ;(nad woda nie poleze bo ludzie patrza jak na ufoludka, koszulki nie zdejme bo ramiona wygladaja strasznie, mam 23 lata dziewczyna mnie zostawila przez ta cholerna chorobe, mam dosc wszystkiego chyba jedynie psycholog w tej chwili ...

Nie zarejestrowany
14-07-10, 00:03
Na zachodzie, jak rowniez w USA byly wapadki smierci po uzyciu tych lekarstw. Informacje na ten temat mozna uzyskac w niemieckim forum PSO. Tak wiec prosze uwazac na te leki. Mnie najwiecej pomagaja masci salicylowe, ktore trzyman kilka godzin pod folia a nastepnie krem tlusty.

Nie zarejestrowany
17-07-10, 17:04
mam łuszczyce od 23roku życia pojawiła się po porodzie pierwszego dziecka i jest do dzisiaj stosowałam maści na algach i po pierwszej próbie zaleczyłam na 3 lata a następne próby nie dają efektów

Nie zarejestrowany
17-07-10, 17:05
mam łuszczyce od 23roku życia pojawiła się po porodzie pierwszego dziecka i jest do dzisiaj stosowałam maści na algach i po pierwszej próbie zaleczyłam na 3 lata a następne prccxvgdcfóby nie dają efektów

Nie zarejestrowany
25-07-10, 20:32
Witam. Walczę z łuszczycą od 1986roku czyli dwa lata po awarii w Czarnobylu.
Najpierw dużo łupieżu we włosach,potem strupy obecnie mam jeszcze na rękach,nogach,brzuchu i plecach.Plecy to ogóle porażka musiałem odciąć wszystkie metki od koszul.Podrażnia to skórę i swędzi.Od roku leczę się w Bydgoszczy u SUPER CZŁOWIEKA DERMATOLOGA który mi pomaga.Najpierw leki,maści a teraz fototerapia i pomaga.Miałem to robione 5 razy znikało błyskawicznie.Terapie musiałem przerwać ze względu na pracę.
Od jutra wracam 26.07 na lampy i będzie dobrze. Pozdrawiam napiszę jak przebiega leczenie.Dużo słońca dla nas.

Nie zarejestrowany
26-07-10, 09:45
leczenie rybkami dužo pomaga len treba sprobovac.
Vjencej na www.garraspa.sk

Nie zarejestrowany
30-07-10, 12:06
Witam serdecznie wszystkich. Mam problem z łuszczycą prawie 12 lat. Obecnie mam 19 lat. stydze sie tej choroby. Latem w upały chodzę w bluzkach z długim rekawem i długich spodniach. Stosuje roznych maści i leków. Nic nie pomaga.!!!! nie mam juz siły!!!! Jestem wysypana na calym ciele : nogi rece glowa za uszami i w uszach . to jest przykre. na poczatku chodzilam normalnie po dworzu ale odkad ludzie zaczeli mnie wytykac palcami . wpatrywac sie na mnie i mowic O TO TA CO MA LUSZCZYCE> nie pije alkoholu nie pije kawy i nie pale papierosów. rodzice ie maja tej wstretnej choroby, wiec skąd ona sie wziela ???

Nie zarejestrowany
08-08-10, 16:18
dziekuje za wasze kmentaze i mam nadzieje ze znajdziemy jakies rozwiazanie pozdrawiam

Nie zarejestrowany
01-09-10, 09:08
jestem troche strasza bo mam 22 lata i tez mam łuszczyce na całym ciele a nawet i na skórze twarzy- co udaj mi sie w pewnym stopniu tuszowac jakimis podkładami itp. tez w lecie smigam w długich spodniach i bluzach, a najciekawsze jest to ze potrafie rano wstac wygladac dobrze w sensie ze miejsca w których mam łuszczyce są w miare jasne i nie pokryte łuską a za 2-3h byc cała czerwona i mieć w tych miejscach lekkie zgrubienia, ale ja nie o tym, chciałam Ci napisać że mi bardzo pomaga wyjazd na 1-2tyg nad morze i to nawet nie chodzi o opalanie na słońcu bo w tym roku słońce miałam 1 dzień, ale ogólnie morski klimat bardzo bardzo mi pomaga może i ty spróbujesz?? Moi rodzice tez nie maja łuszczycy

Nie zarejestrowany
02-09-10, 13:12
Mam lat 39 i z luszczyca zwiazana jestem 20 lat,zatakowala mnie po porodzie,smarowalam sie czy tylko sie dalo ,ale ona wciaz jest ,,mam w glowie,na rekach i zatakowala moja dusze,,.Czasami mysle ze to moja kumpelka .taka wredna a wierna.Pozdrawiam wszystkich, TRZEBA BYC SILNYM WTEJ CHOROBIE>

Nie zarejestrowany
02-09-10, 13:22
Czy ktoś stosował zioła Klimuszki? ostatnio kupiłam mieszankę , , pani twierdzi ,że jeżeli będę się trzymała zasad to 100% gwarancji????!!!

Nie zarejestrowany
02-09-10, 19:37
Więc renta lub emerytura. Skoro ta choroba powoduje aż tyle socjologiczno-patologicznych objawów (depresja murowana?) a mimo to składki zdrowotne są odciągane również od takich osób nieuleczalnie chorych ( czy chcą tego czy nie) to może pracodawca mógłby się ubiegać o ulgi w zw, z zatrudnianiem ww. inwalidów lub też NFZ zrefunduje owym inwalidom łuszczycowym koszty zwolnień lekarskich związanych z ww. problemem ? Dla nieznających tematu - to prawie jak trąd. Wstajesz rano i nie wiesz jak będziesz wyglądać. Czy Twoje ciało nadaje się do pójścia do pracy - czy też nie. Czy czujesz pieczenie, świąd czy tylko po prostu masz strupy na twarzy. Bo przecież kilka godzin wcześniej (np. przed położeniem się spać) było wszystko OK. Wysyp w kilka godzin a problem jak rosyjska ruletka. Kilka lat temu kładli podobno na 2-mce (!) do szpitala na tzw. zaleczanie. Teraz jak mówi moja dermatolog już tak nie robią. Testowanie specyfików odbywa się w zwykłej przychodni. Czyli przychodzę - nic nie trzeba mówić, bo od razu widać. Zwolnienie ? No, skoro nie wiadomo jakie będą efekty tego co doktor przepisze to co powiedzieć ? Pewnie że tak. Nie chcę iść do roboty wygladając gorzej niż w chwili wejścia do gabinetu.

Nie zarejestrowany
02-09-10, 20:11
Pacjenci za wszelką cenę chcący pozbyć się tego chociażby na jakiś - najlepiej jak najdłuższy czas bulą z własnej kieszeni (choroba duszy, psychika, depresja, rezygnacja, DESPERACJA). Chcą być "normalni". Świadczy to o bezradności i rozpaczy owych płacących (mimo, że jako nieuleczalni mają prawo do leczenia DARMOWEGO ze swych składek odciąganych tak czy siak na ubezpieczenie emerytalno rentowe) a równocześnie łażą do komercyjnych płatnych ośrodków (bynajmniej nie zdrowia) . On-clinic ? OK - oni są od sprzedawania marzeń. Zrobią operację plastyczną (za odpowiednią kasę), ale nic poza tym. Wchodząc tam na leczenie za własne dodatkowe pieniądze - postawcie warunek - podpisujemy umowę z gwarancją 100% wyleczalności łuszczycy (jak i z wszystkim co z nią związane) oraz , że to czym was będą leczyć - na nieuleczalną przecież chorobę WYLECZY a nie złagodzi jedynie objawy. Wtedy dopiero warto zapłacić. Jeśli sami nie podejmą takiej odpowiedzialności to oznacza tylko jedno -> szarlataństwo bazujące na ludzkiej desperacji związanej z tą chorobą o zewnętrznych objawach fizycznych ale poważniejszych wewnętrznych .

Nie zarejestrowany
02-09-10, 20:26
Mniej stresu - mniej wysypu. Ale stres o wysyp jest ;) Koło się zamyka. Więc nie dziwota, że dermatolog załamuje ręce. A skoro dermatologa szokuje taki widok, to co dopiero ma czuć pacjent w takiej chwili ? ;) Szok, stres czy przynajmniej depresję ;)

Nie zarejestrowany
02-09-10, 20:35
"Jeżeli cierpimy na padaczkę, nie powinniśmy wstydzić się tej choroby. Wręcz przeciwnie. Warto o niej mówić jak najczęściej, bo im więcej osób zna tę przypadłość, tym normalniej ją traktują. A jeśli znamy kogoś z padaczką, bądźmy tolerancyjni i pamiętajmy, że nie można się nią zarazić." CO ZA DEBIL(-KA) PISAŁ/A TEN ARTYKUŁ ?) " Nie wstydźmy się żejestesmy chorzy a skladki odciągane nie gwarantują nam leczenia ;) Nam zombiakom ;)
-> czyli: "jak masz padaczkę to nie zdziw się że przechodniom wyda się to normalne..bo.."tym normalniej ją traktują.".." jeśli znamy kogoś z padaczką, bądźmy tolerancyjni i pamiętajmy, że nie można się nią zarazić."

Nie zarejestrowany
02-09-10, 23:02
Pewne jest natomiast to, że dzięki odpowiedniemu leczeniu można znacznie złagodzić jej objawy i poprawić jakość życia chorych. Ale nie wyleczyć.

Nie zarejestrowany
02-09-10, 23:29
a kto konsultował ? Autor artykułu: "autor: Beata Prasałek (miesięcznik "Zdrowie") Konsultant (co konsultował ?) błędy nazewnictwa leków (korekta) czy też zawartość merytoryczną ? Bo po tytule wielce obiecującym (Co zrobic z łuszczycą ;) możnaby się spodziewać czegoś w rodzaju epokowego (wręcz kopalnianego) odkrycia oraz rzeczowego rozwiazania problemu .. A tu tymczasem...
konsultant: dr n. med. Katarzyna Prystupa-Chalkidis, dermatolog
Super redakcja: Tytuły: "Czujność nie zawadzi. Co z tym fantem zrobić."Skoro dr, n.med. załamują ręce - to po cholere tu cokolwiek konsultują.. Czyli idąc w ślad za tytułem -> 1. primo Pytanie - Co zrobić z łuszczycą ? odpowiedź - > Czujność nie zawadzi. Pytanie :Co z tym fantem zrobić ? Odpowiedź: "dr n. med. Katarzyna Prystupa-Chalkidis, dermatolog -> jak najwięcej o tym gadać bo Jeżeli cierpimy na łuszczycę, nie powinniśmy wstydzić się tej choroby. Wręcz przeciwnie. Warto o niej mówić jak najczęściej, bo im więcej osób zna tę "przypadłość" ( nie mylic z nieuleczalną chorobą ??) tym normalniej ją traktują.

Nie zarejestrowany
03-09-10, 18:29
hmmmm... od czego zaczac?? moze od tego ze mam 31 lat a od 26 pani l jest ze mna.poczatki byly straszne,placz ,dlugie ubrania i takie tam....teraz mam to w nosie niech sie patrza jak sobie chca,zadna z tych wlepiajacych we mnie galy osob nie ma pojecia jak to jest byc Biedronka!! wiec nie moga mnie niczym urazic,osoba ktora wie co to zycie z luszczyca spojrzy z usmiechem aprobaty na moj krotki rekaw lub spudnice.A ja ...coz nauczylam sie ,ze pani L jest przy mnie zawsze i wszedzie jak najlepsza przyjacialka z ktora nawet gdy sie pokluce ,wroci.Nigdy mnie nie zostawi,nie zdradzi wiec teraz klucimy sie juz bardzo zadko i zycie stalo sie piekniejsze.Niestety jednego nie jestem w stanie jej wybaczyc ...tego ze zaprzyjaznila sie z moja 8 letnia corka.Smutne ,ale juz w tej chwili moja corcia sie nie wstydzi,wie ze musi z tym zyc,zaakceptowac bo inaczej jej zycie bedzie pieklem..pozdrawiam wszystkie Biedronki:)

Nie zarejestrowany
05-09-10, 01:36
choruję na "paskudę" od 4 lat tak na poważnie. wcześniej były jakieś objawy ale nie wzbudzały mojego zaniepokojenia. rada dla nas chorych- to nie przejmować się obrzydliwymi spojrzeniami ludzi, którzy nie wiedzą co to jest. mądrzy ludzie zrozumieją że to nie nasza wina, że nie zaraziliśmy się tym poprzez brak higieny itp, a resztą "nietolerncyjnych" poprostu się nie przejmować...olać. druga sprawa to żyć pogodnie, dużo się uśniechać, nie doprowadzać do sytuacji stresowych, przebywać wśród ludzi i tak jak napisał autor artykułu należy mówić i jeszcze raz mówić o tej chorobie. nie wiem jakie macie doświadczenia, ja się przełamałem-wkońcu to żaden wstyd, jestem normalnym człowiekiemi a nie przestępcą abym się chował i unikał ludzi.

p.s. ja miałem załamkę przez dłużyszy okres, starałem się nie myśleć o tym ale jakoś tak samo przychodziło...pojawiały się kolejne wysypy a pan lekarz mówił "to teraz poeksperymentujemy z tym...". niestety nic nie pomagało. postanowiłem zmienić swój tryb życia, nauczyć się nowych nawyków... i tak uśmiech, poczucie humoru, unikanie sytuacji stresowych, bycie otwartym...jak narazie pomaga, stare wysypy się nie powiększają a nowych brak...to tyle

pozdrawiam

Nie zarejestrowany
06-09-10, 17:18
mam 19 lat i od 5 roku zycia choruje na luszczyce wczesniej mi to nie przeszkadzalo ale teraz coraz bardzo mnie to dobija.Co z tego ze mowia ze mam ladna buzie jak prawie cale cialo w chrostach z tym sie nie da normalnie zyc:(

Nie zarejestrowany
08-09-10, 13:27
W maju 2009 stwierdzono u mnie łuszczycę na dłoniach!Nie muszę mówić,że to koszmar,bo ani nic robić,ani ręki podać,w sklepie wstyd rękę po reszte wyciągnąć.Ponad rok smarowałam różnymi maściami i wydawałam na te chemikalia nie małą forsę.Parę miesięcy temu,moja siostra,która mieszka w Australii,przysłala mi naturalne organiczne oleje z avokado,moreli,migdałów,kiełków pszenicy i cudowny olej z pierwiosnka w dużych kapsułach.Z tych olejów zrobiłam mieszankę tzn.olej z avokado+olej z kiełków pszenicy+z 10 kapsuł oleju z pierwiosnka,dobrze wymieszać i smarować,smarować,smarować.Nie uwierzycie,ale gdy tylko zaczęła to używać wypierniczyłam do śmieci maści,które kupowałam.CUD od pierwszego dnia!Po za tym,kąpię się w płatkach owsianych! Tzn. do pończochowej podkolanówki sypię płatki owsiane,wieszam na kranie,woda się leje,płatki miękną.Tą podkolanówką z płatkami szoruję całe ciało.Można dodać też odrobinę któregoś z olejów.Cuda nastąpiły od czerwca.Mam śliczne dłonie i wogóle,ale nie przestaję.Nie używam żadnych innych specyfików.Olej z pierwiosnka cały czas biorę doustnie,przekłuwam kapsułę i wylewa na łyżeczkę.Piję 2x dziennie i smaruję całe ciało non stop.Jeśli ktoś jest w ogromnej potrzebie,mogę odstąpić kapsuły z olejem pierwiosnka,bo mam ich duuużo,ale koszt 100 kapsuł to 70zł.Jeśli ktoś ma jakieś pytania,proszę pisać na mój e-mail: anowi667@wp.pl ja teraz z dumą wyciągam dłoń po resztę w sklepie! Pozdrawiam serdecznie IWA

Nie zarejestrowany
18-09-10, 20:47
luszczyce mam od 30 lat....szesc lat temu mialam wypadek i moja nogi od gory do dolu byly w gipsie. Na nogach mialam wielkie place luszczycy ktorych nie moglam wyleczyc nawet lampami.
Gips mialam 8 tygodni.Balam sie zdjecia gipsu myslac o moiej luszczycy.Kiedy sciagneli gipsy bylam bardzo milo zaskoczona...moje nogi byly czysciutkie jak lza w gipsie tylko pozostala gruba warstwa mojej luski. Wygladalo to bardzo paskudnie ...Moje nogi do dzis sa bez lyszczycy.Stwierdzilam ze luszczyca nie znosi wody kocha cieplo..
Teraz lak mi gdzies wyskoczy nakladam maly opatrunek zplastru z wata i tak pozostawiam absolutnie nie moczac. Narasta ogromna warstwa luski ktora lecz moja luszczyce. nie sosuje juz zadnych masci ...Trzymam ja cieplo i bez wilgoci.

Nie zarejestrowany
27-09-10, 20:34
tydzien temu bylam u lekarza i stwierdzil u mnie luszczyce , mam kilkanascie krost na brzuchu kila na nogach . przepisal mi masc Solcokerasal i tabletki zincas fotre wiecie moze czy to pozmoze mial ktos z was juz takie leki.. ????? chcialabym to zaleczyc bo mam nie duzo tych krost a z tego z wyczytalam z internecie moze byc ich o wiele wiele wiecej :(

Nie zarejestrowany
29-09-10, 21:25
mam to od 20 lat mieszkam w berlinie o 13 lat tu -mam dobry lek masc od lekarza pomaga bardzo nazywa sie : DAIVOBET

Nie zarejestrowany
30-09-10, 15:33
czytając Wasze komentarze jestem pod wrażeniem tych osób którzy zaakceptowali tą chorobę.Mam syna chorego na łuszczycę to jest coś okropnego,żyjemy z TYM już sześć lat nie ustępuje pomimo przeróżnym specyfikom i smarowaniami.Tego roku w wakacje mój dziewięcioletni syn targnął się na swoje życie z powodu swojej choroby Oboje z mężem podjeliśmy na własne ryzyko leczenie sterydem DERMOVATE owszem pomogło tyle że lekarze nie chcą przepisywać tego dzieciom a bez recepty ani rusz. stosujemy różne diety a poprawy i tak nie ma.Za dwadzieścia dni jedziemy na oddział dziecięcy dermatologiczny MOŻE KTOŚ WRESZCIE POMOŻE MOJEMU DZIECKU

Nie zarejestrowany
01-10-10, 23:32
Mnie osobiscie pomaga szampon t-gel z neutrogeny, jesli macie kogos w uk ( badz stac was na oplate przesylki) to polecam goraco cena ok 6funtow . Malo tego znajomy polecil mi sok Noni ,nie wierzylam .. Ale co szkodzi sprobowac( butelka litrowa ok 15 funtow ) pilam 30ml 2 razy dziennie i smarowalam zmienione miejsca. Szok POMOGLO!!!!!!!!!!!!!!!! Wyobrazcie swoje moje zdziwienie, tyle lat z moja kumpela,juz sie przyzwyczailam( choruje 25lat) a tu nagle zostawila mnie sama. Butelka soku ( picie i smarowanie) starczyla na 30 dni, teraz tylko pije. Swoja droga biorac pod uwage kase jaka wydalam do tej pory na leki od lekarzy to betka w porownaniu z cena soku( dostepny przez neta rowniez w Polsce ok. 70-80zl) potrafilam zaplacic tyle za tubke 100ml masci. Sok dziala gloenie na uklad immujnologiczny i o to chodzi, automatycznie mniej chorujemy ,wzrasta odpornosc wiec i nasza Kumpela ma mniej mozliwosci do ujawniania sie. Pozdrawiam serdecznie, W razie pytan to moj e-mail beata111179@o2.pl

Nie zarejestrowany
13-10-10, 09:32
od 30 lat,a mam 38 -i mam ją w nosie!!! przede wszystkim ta choroba jest w głowie-nie nalezy zbytnio się nia przejmować - oleac z góry i tyle, próbowałąm już wszystkiego-dosłaownie (oprócz rybek) i d...a blada, więc stwierdziłam, że szkoda życia, a z rtym że ją widac to jest tak, że jak sam jej nie widzisz to nie widzi jej nikt - jak z oczkami w rajstpach.

Nie zarejestrowany
13-11-10, 16:42
Mam łuszczycę ponad 50 lat,dało się z nią żyć,ale nie natrafiłam na cudowny lek,na chwilę pomagało.Obecnie wysypuje się już wszędzie;skóra głowy ,twarzy,paznokcie.Nie pomoże żaden lekarz,mnie tyle lat leczą,ale żaden lekarz nie popatrzył na moje zmiany,nie obejrzał mojej skóry,zapisują leki jakie ja chcę.Nic nowego na rynku nie ma,tak tłumaczą,aby się leczyć ,trzeba mieć końskie zdrowie,dużo kasy.

Nie zarejestrowany
17-12-10, 12:50
Cześć,
W internecie natrafiłam na blog firmy zajmującej się produktami probiotycznymi pdhsobieraj.blog.interia.pl. Jest tam kontakt do ludzi. Napisałam do mojej imienniczki i zostały dobrane odpowiednie produkty, które wysłali mi pocztą. Stosowałam około tygodnia i pomogło.
POLECAM WSZYSTKIM

Nie zarejestrowany
17-12-10, 12:57
Cześć,
W internecie natrafiłam na blog firmy zajmującej się produktami probiotycznymi pdhsobieraj.blog.interia.pl. Jest tam kontakt do ludzi. Napisałam do mojej imienniczki i zostały dobrane odpowiednie produkty, które wysłali mi pocztą. Stosowałam około tygodnia i pomogło.
POLECAM WSZYSTKIM

Nie zarejestrowany
10-01-11, 17:01
witam mam 20 lat pierwsze objawy luszczycy dostalam w wieku 14 lat nic mi na to nie pomagalo jedynie jedna masc delatar ktora niestety jest wycofana z rynku w wieku 18 lat doradzono mi ze lampy pomagaja skusilam sie i poszlam na solarium bylam z 5 razy nie moglam w to uwiezyc ale po luszczycy ani sladu cudem pomoglo tera gdy tylko pojawia mi sie objawy ide ze 2 razy na solarium tak po 10 min i luszczyca znika naprawde pomaga pozdawiam

Nie zarejestrowany
11-01-11, 14:45
Ja też znalazłam kosmetyki probiotyczne. Rewelacja, super, polecam

Nie zarejestrowany
15-01-11, 21:55
Mam łuszczycę od kilku tygodni.Dermatolog przepisał mi kilka maści na dzień i na noc,jednak nie widzę żadnych zmian ;( Widziałam na niektórych forach,że chorym pomaga słońce i solarium.Widzę,że Pani pode mną solarium pomogło ;) Czy jest ktoś jeszcze,komu taki sposób leczenia pomógł ? Chcę się upewnić,bo boję się,że objawy nasilą się po solarium ;(

Nie zarejestrowany
28-01-11, 21:49
czesc wam wszystkim tak samo jak i wy choruje ma łuszczce tylko ja taką miałem krostkowatą jak się na siliło to miałem na całym ciele już mi się żyć nie chciało :( ale teraz z miesiąć jak wyszedłem ze szpitala leżałem z lubinie w wojskowym i mnie tak podleczyli a nawet wyleczyli bo nie mam tylko jakieś małe plamki gdzie nie gdzie ;) ale tyle czytam na tym forum że taa polska medycyna coś nie idzie na przód;/// bo już tyle lat są takie same leki na tynku moim zdaniem powinno się leczyć lekami biologicznymi !!!! każdy przypadek łuszczycy !! tylko że nie stety bida a kraju ;///

Nie zarejestrowany
27-03-11, 22:29
Witam
Choruję naście lat, ostatnich kilka lat MTX, bo całe ciało miałem w plamach.
Nawet Metotrexat, który pomagał prawie 2 lata nie zapobiega nawrotom - w końcu zima się skończy, ale póki co trochę wyszło, chodziarz biorę 3 tabletki tygodniowo . Nie wiem ile jeszcze wątroba wytrzyma, ale nic to. Są leki, które działają skutecznie - to leki biologiczne. Niestety w Polsce i Bangladeszu nie są refundowane. W pozostałych krajach tak, ale marna to pociecha. Niestety drogie jak smok. Nie wiem, może zmieńmy ministra, albo napiszmy petycję. Wiecie, nikomu nie życzę, ale zawsze może być gorzej myślą o ŁZS. Nieraz trochę bolą stawy, ale kręgosłup gorzej. Pozdrawiam

Nie zarejestrowany
28-03-11, 05:57
Ja choruję na łuszczyce od dzieciństwa i powiem,że na początku było tragicznie! Duże zmiany łuszczycowe miałam na skórze głowy, łokciach, kolanach, plecach, pod pachami i twarzy! Lekarz leczył mnie przestarzałymi lekami ale dziś jest sporo nowych i dobrych leków na łuszczycę.
Dziś mam 27 lat i pięknie wyleczoną całą skórę ciała ((niestety poza skórą głowy :( - ale może dlatego że trudniej nakłada się maści, płyny i oleje na owłosioną skórę głowy, a ja mam bardzo długie włosy i nie chcę ich ściąć))
Powiem wam tylko, że choroba nie lubi silnego stresu i tłustej diety!!! Jeśli więc chcecie zaleczyć łuszczycę to proponuje niskotłuszczową dietę i unikanie silnego stresu :D
Ponadto łuszczyca lubi kąpiele słońce!!! Ja korzystam regularnie z solarium ale nie należy przesadzać aby nie przesuszyć skóry.
Radzę także z doświadczenia dbać o dobre nawilżenie skóry od wewnątrz i od zewnątrz czyli pić dużo wody mineralnej a na skórę ciała stosować codziennie kremy do twarzy i nawilżające balsamy do ciała, najlepiej hipoalergiczne.
Można też używać kosmetyków aptecznych, balsamów do skóry suchej lub atopowej ale są one droższe. Są nawet specjalne balsamy i żele do mycia ciała dla osób z chorobami skóry m.in z łuszczycą :-)
Nie ma czym się przejmować a trzeba zacząć dbać o siebie i skórę, o jej nawilżenie.
PAMIĘTAJCIE SAME LEKI NIE WYSTARCZĄ!!!

Nie zarejestrowany
26-04-11, 18:47
pomozcie prosze was klaudio1967@live.com

Nie zarejestrowany
12-05-11, 12:57
Witam,ja mecze sie z luszczyca juz jakies 13 lat, ma ja moj tata, dziadek, itd. ... Nie jestem w stanie jej totalnie wyleczyc na glowie, ale na ciele jest zdecydowanie latwiej :) moge wam polecic z reka na sercu zazywanie max. ilosci kwasu omega-3 i omega-6 w kapsulkach - nie sa drogie tak jak masci, ana dlugi okres zasu pomagaja... oprocz tego naprawde swietnie dziala olej z ziaren arganu sprowadzony z maroka (tylko ten jest prawdziwy, boigdzie indziej argan nie rosnie) mozna go kupic nawet na allegro, kompac sie w nim i smarowac caly czas... bardzo pomaga - polecam!!!

Nie zarejestrowany
12-05-11, 23:58
Mam na imię klaudia mam łuszczyce juz przez całe 3 miesiaceprobuje wszystkiego i nic mi nie wychodzi , nie wiem co mam robic poradzcie Prosze jak mozecie :oops:

Mam dosyc takich grudek na swoich włosach a mam je az do pasa ...
Czy bede musiała sciac włosy ?
Czy wyzdrowieje kiedys z tego ?
Prosze o rade ...:)

Nie zarejestrowany
13-05-11, 00:00
:( to jest moje gg pomocy napiszcie co mam robic 32891539

Nie zarejestrowany
17-05-11, 14:26
Mam problem... po długich domniemaniach, wizytach u lekarza i jeszcze dłuższych okresach oczekiwania na te ostatnie lekarz w końcu wydukał z siebie że mam łuszczycę. Na początku myślałem że to zwykły łupież... przepisał mi szampon Clobex ale nie wiem czy go brać? Spotkałem się opiniami że po zastosowaniu go jest najpierw lepiej a poźniej gorzej. Mało aktualnych info na necie.. Nie chcę wydać 3 dych na darmo - żywot studenta... Czy ktoś z Was to stosował? Powiedźcie czy pomogło, a może stosujecie coś innego?

Nie zarejestrowany
21-05-11, 07:50
Witam was serdecznie
Ja mam już 2 lata łuszczyce od samego początku jeździłam po rożnych specjalistach, szpitalach można powiedzieć po całej Polsce. I nic nie pomagało Jednak pewnego razu pojechałam do normalnego specjalisty dermatologa . Przepisał mi : Dermovate 0,5mg/g, krem i Flucinar 0,25mg/g maść. Smarowałam wszystkie ogniska przez miesiąc i mam już wszystko wyleczone ani jednego znaku łuszczycy.
Moje smarowanie wyglądało tak :
Duże , stare ogniska miałam na nogach wiedz smarowałam o 20. je flucinarem i obwijałam folią. Trzymałam tą folie do około 18 następnego dnia. Skóra pooddychała i dalej zaczęłam smarować o 20 i tak w kółko każdego dnia. Nie można było tego zmywać . Kąpać się mogłam tylko w środę i w sobotę.
Małe i nowe ogniska smarowałam Sermovate, które miałam na brzuchu plecach i rekach . Trzeba było smarować je punktowo . I już nie owijać folią .Noi w taki szybki sposób wyleczyłam łuszczyce. Proszę spróbujcie maści nie są drogie. Jak się nie myle 12 zł. U innych profesorów wydawałam miesięcznie około 1 tysiąca . Chce wam pomóc bo wiem jak to jest mieć takie strupy . Macie namiary na doktorka :
Włoszczowa ul. Młynarska 1
Przyjmuje w piątki od godz 10,00
Pier należy się z nim skontaktować telefonicznie i umówić wizytę oto tel : 603-065-903
Władysław Sałacki
A i wizyta kosztuje tylko 50 zł . Dziewczyny spróbujcie naprawdę warto . Ja wyglądałam strasznie . a teraz bez porównania. Tylko nie wiadomo kiedy mi to powróci bo wiecie to choroba nie wyleczalna ale nie marcie się . Zycze powodzenia wam wszystkim . Całuje .
Jeżeli macie do mnie jakieś pytania to kontaktujcie się ze mną na gg : 977515

Nie zarejestrowany
26-05-11, 23:03
Witam!
Faktycznei - polecam te strony podane ponizej, ale z wlasnego doswiadczenia powiem jeszcze jedno:
ja kupilam probke balsamu POT OF GOLD (strona potofgoldbalm.pl) za smieszne pieniadze i smaruje tym zmiany skorne a dodatkowo chodze na akupunkture. Oczywiscie wiem, ze nie w kazdym przypadku wszystko dziala, pewnie w rozleglych zmianach skutecznosc bedzie inna niz u mnie, ale grunt, ze udalo sie poskromic chorobe po 25 latach walki z nia :) a probowalam wszsytkiego - od masci, szamponow, sterydow, kremow, polskich, zagranicznych, chemicznych, naturalnych... uffff.. probowalam nawet diety - bez czekolady, ostrego, pszenicy...
okazuje sie, ze zdrowy rozsadek w jedzeniu plus ta masc plus szpilki - rewelacja :D

Nie zarejestrowany
29-05-11, 19:20
do kris - moglbys podac namiary na tego SUPER CZŁOWIEKA??

Nie zarejestrowany
13-06-11, 17:07
a jak mam się dowiedzieć czy dostałam łuszczyce
piszcie na popczte ahibental@wp.pl :D

salsa
30-09-11, 01:35
Jeżeli chodzi o odpowiedni lek na łuszczyce głowy (włosów) to bardzo delikatna sprawa jak wiadomo ciężko jest się pokazać w pracy z takim problemem na głowie. Ja postanowiłem działać szybko i skutecznie. Bardzo zależało mi na czasie bo czekało mnie wiele wystąpień publicznych i nie chciałem się pokazać w takim stanie. Udało mi się to dzięki mojemu lekarzowi, który przepisał mi lek o nazwie clobex i po trzech tygodniach było już po sprawie. Takie jest moje zdanie na pytanie jak to zwalczyć.

stokrotka234
14-10-11, 11:50
Ja z kolei wyleczyłam sama łuszczyce po prawie 20 latach chodzenia po lekarzach i już nie wiem ile mnie to kosztowało.
POLECAM HIRUDOTERAPIE CZY PIJAWKI.Bardzo wiele lekarzy już przekonało się o tym starym sposobie i sami już tez stawiają.Ja trafiłam na osobę która stawia pijawki.Nic nie boli i jeszcze jedno odmłodniałam o 10 lat,dostałam więcej energii gdyż ciągle miałam depresję z powodu nie wychodnia z domu w krótkim rękawie a teraz już mogę opalać się bez żadnych oporów.
Pozdrawiam

Nie zarejestrowany
31-10-11, 21:01
Mam 57 lat a luszczyce 43.....to wielki problem dla mlodych ludz....jestem osoba samotna ,dlaczego wiadomo.....choc probowalam cos osiagnac,zawsze bylam odsowana na bok....podziwiam osoby ktore dozo gadaja i krzywdza innych sa to niebezpieczne typy......osoby takie potrafia zdzialac wiele zla i napietnowac osobe z loszczyca.....to takie osoby powinny uczyc sie zyc a nie my......pozdrawiam wszystkich loszczykow i zycze wiele cierpliwosci...ewa

Michał G
26-11-11, 18:08
Witam ja choruję już ponad 10 lat mam 26. Dużo czasu zajęło mi przetestowanie naprawdę wielu leków ostecznie stanęło na tym, że do ciała stosuję jakiś hmm balsam i maść nazwy tego czegoś nie podam bo nie znam. Moja mam odkryła to w Niemczech pare lat temu i od wtedy to stosuję nie mówię, że jest wszystko ok ale jakoś opanowałem gwałtowne napady wysypów na skórze. Nie stosuję tego tylko na głowie bo tam nie działa. Na włosy stosowałem clobex i zaleczyłem łuszczycę na głowie na bardzo długo.

Michał G
26-11-11, 18:15
Witam ja choruję już ponad 10 lat mam 26. Dużo czasu zajęło mi przetestowanie naprawdę wielu leków ostecznie stanęło na tym, że do ciała stosuję jakiś hmm balsam i maść nazwy tego czegoś nie podam bo nie znam. Moja mam odkryła to w Niemczech pare lat temu i od wtedy to stosuję nie mówię, że jest wszystko ok ale jakoś opanowałem gwałtowne napady wysypów na skórze. Nie stosuję tego tylko na głowie bo tam nie działa. Na włosy stosowałem clobex i zaleczyłem łuszczycę na głowie na bardzo długo.

Nie zarejestrowany
11-04-12, 07:52
Ludzie zamiast wydawać krocie na leki, szarlatanów,kliniki itd lepiej jechać nad morze nawet nasze 2 tygodnie i wracacie z niczym..

sylwia21
21-01-13, 03:28
witam was moi drodzy, czytalam wasze komentarze kto jakie maści stosowal itp. ja na łuszczyce choruje od 6 roku życia początki były łatwe bo miałam kilka małych plamek a z czasem zaczęło się pogarszać lezałam do 7 razy w szpialu w ciągu roku każda minimum miesiac, jak wchodził na rynek DELATAR bardzo mi pomóg przez pierwszy tydzien późiej moja skóra się uzależniła od tej maści i nie chciała dzialać..:(później CYGNOLINA 6% Ii silniejsze z CYGNOLINĄ DOSZLAM DO 15%, BORNA również najpierw słabsza późńiej silniejsza, latikort, olej z ryby, maść mocznikowa,clobaza i wiele wiele innych maści.. jakieś nie całe dwa lata temu doznałam po farbowaniu włosów popatzrenia 2 stopnia głowy, wtedy młoda pani doktor przepisała mi sterydy ENKORTON!!!! ale nie objaśniła skutków uboczych.. od 1,5 roku nie moge zajść w drugą ciąże choć bym bardzo chciała te sterydy zniszczyły mi organizm,jelita, wątrobe itp.. nie powiem bo na łuszczyce bardzo pomogły 2 lata chodziałam w krótkim rękawie co nie robiłam tego od małego:)
ale coś skutkiem czegoś.. proszę uważajcie jakie leki i maści przyjmujecie
bardzo cieplo pozdrawiam wszystkich

Carum
23-01-13, 12:41
A ja ostatnio słyszałam o maści cutis - właśnie na leczenie łuszczycy.

ruda36
31-01-13, 14:44
Z doświadczenia (na ł. choruję ponad 15 lat) mogę napisać, że wszelkiego rodzaju maści zawierające tzw. sterydy, sprawdzają się ale na krótko, a później dopadną was takie skutki ubocze, że będziecie żałowali każdego bezrefleksyjnego smarowania, ale to już kwestia na inny temat...*
Dlatego zanim sięgnięcie po cudowne sterydy, (do których cześć osób w tym wątku próbuje was przekonać chyba w celach marketingowych) wypróbujcie wszelkiego rodzaju naturalne metody leczenia, a jest tego sporo. Co prawda takie leczenie jest trudniejsze: dłuższe i bardziej uciążliwe, ale i efekty tj. remisje choroby są wydłużone a nawroty choroby nie tak intensywne, no i koszty leczenia są zdecydowanie mniejsze. Jeśli dobrze dobierzecie pod siebie takie naturalne leczenie będzie skuteczne i bezpieczne.

Redakcja
31-01-13, 20:59
Czy słyszeliście o leczeniu łuszczycy preparatami biologicznymi, które blokują białka przenoszące sygnał o zapaleniu? W Polsce koszt takiej terapii to ok. 40-60 tys. zł rocznie

http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/skora/luszczyca-co-robic-by-latwiej-zyc-z-ta-choroba-skory_37568.html

Góral
01-02-13, 15:46
Jeśli dobrze dobierzecie pod siebie takie naturalne leczenie będzie skuteczne i bezpieczne.

O co konkretnie masz na myśli pisząc o tych bezpiecznych a jednocześnie skutecznych "naturalnych metodach leczenia" ? Wg. To się trochę wyklucza, bo na mnie te naturalne metody w większości nie działają w ogóle, albo bardzo słabo.


Czy słyszeliście o leczeniu łuszczycy preparatami biologicznymi, które blokują białka przenoszące sygnał o zapaleniu? W Polsce koszt takiej terapii to ok. 40-60 tys. zł rocznie

Ja ostatnio czytałem o tym tu: http://luszczyca-blog.pl/leczenie-ogolne-luszczycy-immunoterapia/ wszystko to wygląda obiecująco ale ze względu na koszty jest nieosiągalne dla przeciętnego człowieka w polsce, trzeba na razie szukać innych rozwiązań.

Nie zarejestrowany
02-02-13, 13:36
Ja choruje na luszczyce bardzo dlugo bo prawdopodobnie juz 40lat. Od kilku lat stosuje masc i gel DR Michaels. Ten lekarz ma klinike i produkuje te leki w Frankston w stanie Victoria w Australi. Ostatnio jak bylam w zeszlym roku w Polsce znalazlam te preparaty on-line i dystrybutora w Warszawie. Na mnie to dziala, nie wyleczy ale zaleczy i jak wszystkie inne mascie trzeba to codziennie uzywac. To sa drogie preparaty i nie wiem czy ktos bedzie zainteresowany, ale u mnie jest na nie reakcja w przeciwienstwie do steroidow. Ja nie mam duzych gniazd luszczycy bo tylko na kolanach i lokciach i czasami jeszcze gdzies wyskoczy ale pozniej znika wiec moge te preparaty stosowac i poniewaz sa w duzych opakowaniach to wystarczaja mi na lata. Jezeli ktos bylby zainteresowany to podaje jego strone. www.psoriasis.com.au. Powodzenia.

ruda36
05-02-13, 13:07
C
O co konkretnie masz na myśli pisząc o tych bezpiecznych a jednocześnie skutecznych "naturalnych metodach leczenia" ? Wg. To się trochę wyklucza, bo na mnie te naturalne metody w większości nie działają w ogóle, albo bardzo słabo.

są różne metody, naturalne maści czy oleje, zioła itd. jest tego mnóstwo poszukaj w google na wielu forach dla łuszczyków znajdziesz info tego typu. nie ma nic uniwersalnego musisz dobrać od siebie odpowiednią metodę leczenia. ewentualnie możesz spróbować dermokosmetyków - te nowej generacji są tworzone w taki sposób aby pomagały w większości przypadków i przy łagodnych łuszczycach rzeczywiście się sprawdzają. chociażby możesz sprawdzić te o których pisze mój poprzednik, sporo jest pozytywnych opinii na ich temat w sieci, a słyszałam też dobre słowo na ich temat z pierwszej ręki.

basia44
19-02-13, 14:31
niektóre dermokosmetyki rzeczywiście skuteczne...

zojka 22
20-02-13, 03:42
niektóre dermokosmetyki rzeczywiście skuteczne...

Basiu kup mydło z Aleppo z 30%-50% olejkiem laurowym.Jest doskonale (włosy tez w nim myj i nie stosuj chemii,idealnych kkremow itd)Mydło wystarczajaco nawilza juz po 3-4 myciah,a włosy sa bardzo puszyste.Nie wycieraj sie po kapieli tym mydłem, tylko wyschnij wowczas na skorze zostanie film z zawartoscia mydła b. pozadany dla skory.Najlepiej to wejsc do wanny i kapac sie razem z mydlemAleppo(ok 30zl w MYDLARNIACh i starcza do 2 mies. ) Leczy choroby skory .

dominik
24-04-13, 13:37
Ja choruje na łuszczycę od jakichś 3 lat. Ostatnio znalazłem w necie ranking środków na łuszczycę z kilkoma ciekawymi kremami, które ponoć skutecznie zwalczają objawy łuszczycy, takie jak swędzenie, czy łuszczenie skóry. Muszę przyznać, że czasami moja skóra tak swędzi, że ciężko jest mi wytrzymać i mimo dość wysokiej ceny, chyba kupię sobie tego rodzaju krem.

Aniqa
24-05-13, 14:11
Mam pytanie - czy chodzi konkretnie o to mydło - http://www.mydlarnia.info/mydlo-oliwkowo-laurowe-z-aleppo-30--cat-226-id-482.aspx ? Bo jestem nim żywo zainteresowana i chciałabym wiedzieć, że niczego nie poplątałam. Szukam czegoś naturalnego dla swojej skóry, ale jakoś nie mogę sobie niczego dobrać :(

A może znacie jakiegoś lekarza, preferującego bardziej naturalne sposoby leczenia? Słyszałam dużo dobrego o tym lekarzu http://ranking.abczdrowie.pl/d/5961,andrzej-jakubiak ale wolałabym jakieś dokładniejsze informacje :)

weronikawawa
24-05-13, 19:56
na łuszczyce najlepsza jest maść ichtiolowa biała. Można ją kupić w sklepie zielarskim, pozdrawiam

Nie zarejestrowany
25-05-13, 23:04
[QUOTE=Aniqa;131100]Mam pytanie - czy chodzi konkretnie o to mydło - http://www.mydlarnia.info/mydlo-oliwkowo-laurowe-z-aleppo-30--cat-226-id-482.aspx ? Bo jestem nim żywo zainteresowana i chciałabym wiedzieć, że niczego nie poplątałam. Szukam czegoś naturalnego dla swojej skóry, ale jakoś nie mogę sobie niczego dobrać :(


czytając jakiś artykuł natknęłam się na twój wpis, mój tato używał tego mydła na łuszczycę na początek polecono nam 50/50 czyli 50% oleju laurowego i 50% oliwy z oliwek- po zużyciu 1 kostki ( 2miesiące) wyleczył swoją łuszczyce i kupiliśmy następne tylko z mniejsza ilością oleju laurowego i też punktowo stosuje oleju jojoba. moj tato jest zachwycony bo już nie ma się czego wstydzić, koniec z łuszczycą. ( kup w pewnym miejscu bo podobno występują podróbki) ja kupowałam w mydlarni u franciszka

Aniqa
27-05-13, 14:44
Dziękuję za informację :)
Zastanawiałam się właśnie nad wyborem odpowiedniego stosunku oleju laurowego i chyba skuszę się na ten 50/50 na początek. Mydlarni Franciszka niestety pod ręką nie mam, więc będę musiała znaleźć jakieś inne miejsce żeby kupić coś pewnego. Znając życie skończy się na zamówieniu online, więc mam nadzieję że uda mi się kupić oryginalne mydełko, a nie jakieś podróbki :)

Nie zarejestrowany
11-07-13, 16:05
O łuszczycy tu sobie poczytajcie: http://luszczyca-blog.pl/ dużo ciekawej treści opublikowali w ostatnim czasie.

Katarzyna i Jerzy
11-07-13, 19:11
- dobrze na zmiany daje zrównoważona ekspozycja na słońcu, ruch na słońcu z odkrytymi zmianami znacznie zmniejsza złuszczanie,
- skórę trzeba natłuszczać, aby unikać pękania i bolesnych ran,
- kąpiel z dużą ilością oleju roślinnego, nie wycierać się,
- dodatek octu do kąpieli, łagodzi dotkliwy świąd,
- zmiany można smarować pudrami z mąki owsianej, mąki ziemniaczanej,
- błoto i sól z Morza Martwego,
- smarowanie zmian octem winnym, kompresy na 30 minut,
- okłady z poszatkowanych liści kapusty, założyć bandażem,
- kremy z Euceryną, krem z rumiankiem pospolitym,
- olejek drzewa herbacianego,
- dobrze sprawdza się dziegieć.
Wewnętrznie; potrawy z zawartością kwasów tłuszczowych omega 3, jedz tłuste ryby, stosuj olej z siemienia lnianego do potraw, łykaj tran, może być w bezwonnych kapsułkach. Przyjmujemy witaminę E i D, beta karoten, selen.
- świąd łagodzi sok ze świeżego aloesu,
- odciążamy nerki, pijąc czystą wodę mineralną, odrzucamy alkohol i kawę,
- mówi się też o smole węglowej w szamponach, specjalne szampony zmieniamy jak najczęściej, skóra nie będzie się przyzwyczajać do aktywnych składników.
Duże znaczenie ma unikanie stresu. Łuszczycę nasila mleko i przetwory mleczne, tłuszcze zwierzęce, podroby i potrawy pikantne.
Odciążamy wątrobę działając żółciopędnie, dbamy o regularne wypróżnienia.

MONIA LIZA
12-07-13, 14:03
O łuszczycy tu sobie poczytajcie: http://luszczyca-blog.pl/ dużo ciekawej treści opublikowali w ostatnim czasie.

Znam ten blog i czytam regularnie polecam sprawdzić każdemu Łuszczykowi.

Nie zarejestrowany
22-07-13, 08:34
Witam:)
Na łuszczyce od wielu lat choruje mój mąż. Niestety zmiany ma bardzo duże i tak naprawdę żadne leczenie oprócz kilkutygodniowych pobytów w szpitalu nie zdołało skutecznie u niego zaleczyć łuszczycy. Dermatolodzy do których trafiał zawsze powtarzali te same leki i naświetlania, które oprócz straty czasu i paliwa nie dały żadnych rezultatów. Czyli leczyli go stereotypowo. kiedy mój mąż wspomniał, że słyszał o zastrzykach pomagających chorym na łuszczycę lekarka powiedziała, że pewnie i tak mu nie pomogą, a wyda pieniądze (może to i racja, ale ten wybór chyba powinien należeć do pacjenta), inna nie chciała przepisać maści Dovonex (koleżanka z pracy używa jej z dobrym skutkiem), bo jej nie zna.
Obecnie sami próbujemy walczyć z łuszczycą przy pomocy suplementów diety. Bo tak naprawdę dermatolodzy leczą jedynie objawy łuszczycy, a nie przyczyny. Stosowane przez męża produkty są przeznaczone po 1 do usunięcia toksyn z organizmu, oczyszczenie wątroby, po 2 do uzupełnienia witamin i minerałów (znajdują się tam też produkty wyciszające układ nerwowy, co w łuszczycy jest ważne). Moja koleżanka używała tych produktów z dobrym efektem. Ale jej zmiany (łyszczyca we włosach schodząca na czoło i zmiany na łokciach i kolanach, przy czym rzuty wystepowały 2 razy do roku), to nic w porównaniu z tym co ma mój mąż. Ona stosowała produkty w mniejszej ilości i tylko 2 miesiące i na jesieni, kiedy co roku następował wyrzut zmian, nie pojawiły się zmiany. My nadal czekamy na poprawę, bo cały cykl leczenia wynosi 8-10 miesięcy.
Jednak produkty tej firmy okazały się skuteczne dla mnie. W tym roku w czasie pylenia byłam wolna od kichania, kataru, łzawienia oczu. Wystarczyło oczyścić organizm z toksyn i dostarczyć sobie naturalnych witamin, przede wszystkim wit. C i mogę zapomnieć, że mam uczulenie.
Pozdrawiam i życzę wszystkim skutecznej walki z łuszczycą

Nie zarejestrowany
27-08-13, 13:06
Powyżej znajduje naturalny środek, który pomaga: www.psovitex.com

Michael
28-08-13, 15:51
Dlaczego nie spróbować, bardzo mi pomógł: Protopic, PsoVitEx - oil

PSM Pharma
22-10-13, 22:40
Pierwszorzędne czynniki wywołujące łuszczycę to uszkodzenia skóry (fenomen Koebnera), zakażenia ogólnoustrojowe (głównie paciorkowcowe) oraz leki i interakcje między nimi. Natomiast czynniki drugorzędne (związane ze stylem życia) to stres, hormony (prozapalne), dieta, palenie, alkohol, substancje chemiczne i odwodnienie. Polecam informacje autorstwa dr Michaela Tiranta, światowej sławy eksperta w zakresie leczenia łuszczycy.

Nie zarejestrowany
03-04-14, 21:19
Witam, choruję na łuszczycę od niedawna, dokładnie od trzech miesięcy. W między czasie byłam u kilku lekarzy. Niestety usłyszałam różne diagnozy, przepisywali maści które nie pomogły :( Teraz mam plamy wszędzie przyznam nie radzę sobie z tym. Zaczynam mieć problemy w pracy. Gdy porozmawiałam z lekarzem uczciwie przepisał mi maść Daivobet i skierował na lampy. Mam nadzieję, iż pomorze.
Nie potrafię się z tym pogodzić,nie wiem jak mam siebie zaakceptować .... nie wiem jak i dlaczego zachorowałam. Lekarz powiedział, że stres jest najgorszym czynnikiem oraz niedoleczone choroby. Byłam chora na anginę niestety nie doleczyłam jej musiałam wrócić do pracy przez nękania telefoniczne od pracodawcy, miedzy czasie przeżyłam tragedię rodziną ...szukam przyczyny i wytłumaczenia czemu zachorowałam.

Poradźcie coś abym mogła choć jakoś to zaleczyć.

Z.E.J.
06-07-14, 16:48
Witam,
jestem wynalazcą skutecznej maści i żelu na łuszczycę, które leczą bezpiecznie. Niestety "aprobatę leczniczą" mogę uzyskać dopiero za czternaście lat jeżeli konkurencja nie wniesie sprzeciwu.
Dzisiaj dopuszczone przez decydentów tzw. leki na łuszczycę, więcej robią złego w naszych organizmach niż pomagają w leczeniu. Wygląda to na to że "jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę", tak się wszędzie dzieje gdzie nie ma wolnego rynku a są decydenci, którzy nie są rybą a decydują i wydają: koncesje, akcyzy, aprobaty, zakazy, pozwolenia, decyzje o handlu na krawężniku itp.............!
Nie słyszałem jeszcze o skuteczniejszej metodzie leczenia niż moją maścią "ZEJ-a", nawet leczenie biologiczne chętnie zalecane przez lekarzy służy jedynie do skutecznego wyciągania dużej kasy z NFZ lub z determinowanego chorego, po częściowym osłabieniu łuszczycy i oczywiście organizmu wraca ona ze zdwojoną siłą jeszcze bardziej uodporniona.
Zioła, które znajdują się w zestawie maści "ZEJ-a" z powodzeniem leczą łuszczycę powierzchniową skóry jak i łuszczycę stawową.
Średni czas skutecznego leczenia to dwa miesiące.
Niekiedy mam problemy przy leczeniu łuszczycy głowy zwłaszcza gdy uprzednio osoba leczyła się lekami z zawartością sterydów, wówczas leczenie może trwać nawet do czterech miesięcy bo skóra na głowie jest delikatna i potrzebny jest czas na jej regenerację, mój rekord w leczeniu łuszczycy na głowie to trzy tygodnie ale to była łuszczyca roczna bez używania maści sterydowych.
Wracając do aprobaty to ja nie mając chroniących mnie atestów i dopisków drobnym drukiem w formie: skontaktuj się z lekarzem lub farmaceutą i ble.....ble..... , muszę być pewny że nikomu mój lek nie zrobi krzywdy bo w pełni świadomie biorę na siebie pełną odpowiedzialność za skuteczność i nieszkodliwość tego leku.
Zapraszam do współpracy prawdziwych lekarzy, właścicieli klinik i sanatoriów, którzy są zainteresowani wyleczeniem chorych z łuszczycy a nie tylko ich zaleczeniem.
Sam chorowałem na tę zarazę przez dziesięć lat to wiem co to znaczy być "trędowatym".
Więcej szczegółów o stosowaniu maści i żelu oraz dostępne kontakty do osób już wyleczonych lub będących w końcowej fazie leczenia, można znaleźć na moim Blogu:
plamisty.blogspot.com.
Pozdrawiam Z.E.J. tel. 661 336 858

Nie zarejestrowany
22-08-14, 11:38
Witam
Również choruje na luszczyce od ponad 3 lat
jest to mega uciążliwe ale szczerze mówiąc te maści co przepisują kliniki dermatologiczne nadają sie wiadomo do czego...
z doświadczenia wiem ze maści sterydowe usuną to na chwile po czym pojawia sie znowu problem z wiekszą siłą.
Postanowiłem któregoś dnia pójść bezpośrednio do szpitala i dowiedzieć sie czegoś wiecej, moze bedą mieli pomysł na to.
tego samego dnia od zapisu położyli mnie na oddział dermatologiczny
Wiadomo standardowe procedury krew ciśnienie pobrali mi nawet kawałek skażonego naskórka zeby sie upewnić czy to napewno łuszczyca czy moze jakieś inne coś. ( po maściach sterydowych tak naprawde nei było u mnie widać czy to łuszczyca czy nie)
Na dzień dobry wysłali mnie na fizykoterapie. Najpierw kąpiel siarczkowo-siarkowodorowa (smród jak z Warszawy do Krakowa) potem lampy (takie solarium ale mocniejsze :) UVB 311 ) smarowali mnie mascią a w zasadzie pastą cygnolinową (Rp 100g 0,1%). po tych zabiegach z reką na sercu przyznaje 5 dni w szpitalu i wyszedłem czysty jak zła. Wszystko zapowiadało sie fajnie i pięknie po roku pokazało sie znowu
I teraz uwaga nie przez niedoleczenie tylko przez zaniedbanie.
Po pierwsze ALKOHOL przy łuszczycy średnio w dużych ilościach a najlepiej w ogóle
Po drugie PAPIEROSY też nie idą w parze z łuszczycą
I po trzecie i najważniejsze PRÓCHNICA ZĘBÓW. Łuszczyca ją uwielbia i w zasadzie od tego sie zaczyna a przynajmniej u mnie.
Co do maści daivobed raz ze drogie dwa mało skuteczne
Polecam szpital w Warszawie na ul.Szaserów. znam nie jedną osobe która wychodziła czysta i jest czysta po dziś dzień
Albo poprosić dermatologa o recepte na maść cygnolinową 0,1% Rp 100g ( stosować raz dziennie, wieczorem najlepiej na 2 godzinki, tylko w miejsca gdzie wystepują zmiany. trzeba smarować dość dokładnie ponieważ moze wypalić troche skóre nie szkodzi ale i nie wygląda :) ) i do tego solarium co 2 dzień przed smarowaniem na 3 minuty pod lampy. W moim przypadku pomaga ale nie na długo bo próchnica. a ze od najmłodszych lat jestem pokłócony z dentystą to są takie efekty :)

Pozdrawiam i mam nadzieje ze chodź troche pomogłem.

Nie zarejestrowany
11-11-14, 02:25
Mydło aleppo jest znakomite do róznych rodzaji cer , Ja uzywam od kilku lat. Teraz kupuje w tym sklepie http://www.adkosmetyki.sklep.pl/Mydlo-Aleppo,c,2