+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 24
  1. #11
    CHYBA BĘDĘ NA TYM FORUM Avatar Popoo
    Dołączył
    Jan 2016
    Mieszka w
    Warszawa
    Postów
    24
    No niestety to prawda. Lekarze zabraniają czyścić uszu patyczkami bo nim wpychamy woskowinę jeszcze głębiej. Trzeba używać płynów do usuwania woskowiny. Też kiedyś mówiono, że jak ma się wodę w uchu to można ją usunąć za pomocą patyczka i wielu sobie krzywdę zrobiło. Teraz nawet do usuwania wody z ucha są takie specjalne krople o nazwie dolphiner. Warto ich używać a nie grzebać w uszach byle czym.

  2. #12
    Marek49
    Guest

    Smile zatkane ucho

    Zatkało mi się lewe ucho, próbowałem wyczyścić, nie poskutkowało i dalej miałem nieprzyjemne szumy. Udałem się do mojego lekarza rodzinnego w Luboniu, dr. J. Banasiuka, który od razu przystąpił zabiegu do płukania ucha. Za pomocą strzykawki wodą z letnią wodą usunął znaczny czop woskowy. Ulga była natychmiastowa. Pan doktor to człowiek przychylny i konkretny nie odesłał mnie do laryngologa tylko sam przystąpił do zabiegu. Polecam

  3. #13
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Masz zatkane ucho najlepiej jeśli pójdziesz jak najszybciej do dobrego laryngologa nie ma na co czekać
    Ostatnio edytowane przez Redakcja ; 23-05-18 o 21:37

  4. #14
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Kurcze, tylko to czekanie w kolejce do laryngologa. Najlepiej chyba szukać prywatnie.

  5. #15
    Nie zarejestrowany
    Guest

    ucho

    Jak chcesz coś załatwić, to tylko prywatnie. Ja bym nie ryzykowała. Na bolące ucho pomagał mi spray Fonix, który wzięłam od pierwszej chwili. Chyba to mnie uratowało. Później cierpliwie czekałam w kolejce do laryngologa. Mimo iż była to wizyta prywatna, swoje trzeba było odstać.

  6. #16
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Dobre rozwiązanie, nie ma co liczyć, że się człowiek dostanie państwowo do specjalisty, w momencie, kiedy tego potrzebuje. Ja też korzystałam z tego spray na ból ucha. Lepiej brać los we własne ręce i się nie męczyć.

  7. #17
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Niestety dziewczyny macie rację. Nauczyła się na własnej skórze, że patyczki to nic dobrego i koniecznie trzeba zmienić metodę czyszczenia uszu. Przekonałam się do sprayu i dopiero teraz widzę różnicę. Uszy pływka są teraz bezpieczne.

  8. #18
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Też ma fonixa w domu. Jakiś czas temu było produktem numer jeden w naszym domu. Myślę, że gdyby nie on mąż miałby poważny problem. W przypadku uszu nie można czekać i liczyć, że samo przejdzie. To niemożliwe, tu liczy się czas działania.

  9. #19
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Ten w czerwonym opakowaniu szybko działa. W sumie dwa dni stosowania i mam kłopot z głowy. A zapowiadało się bardzo nieciekawie i myślałam, że czekają mnie kolejki u laryngologa.

  10. #20
    gres
    Guest
    mnie tak na wakacjach ucho rozbolało, nie wiem czy to nie przez wsypanie sobie piasku do ucha, potem kąpiel w wodize i coś mnie zaczęło pobolewać, parę razy zakropliłam lix i przeszło, to co zalegało w uchu łatwo wypłynęło i też dyskomfort zniknął

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Możesz zakładać nowe tematy
  • Możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony