+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 20 12311 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 200

Temat: Rak płuc

  1. #1
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Nowotór - cichy morderca płuc

    trafilam na informacje ze po radioterapii radykalnej mozna poprawic natlenienie organizmu przez tzw tleno,terapie w czasie cwiczen dostosowanych do stanu zdrowia podaje sie tlen poprawiajac natlenienie organizmu uzyskujac w ten sposob lepsza wydolnosc organizmu ,niestety nie potrafie znalezc informacji czy ktorys osrodek onkologiczny czy rehabilit.prowadzi takaterapie i jakie sa ew.przeciwskazania prosze o informacjeI_

  2. #2
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Rak płuca

    wszystkie wiadomosci sa na temat niedrobnokomorkowego raka pluc.Moj Tata chorowal na drobnokomorkowego.Przezyl 12 lat.Mial chemio i radioterapie.Po roku nawrot choroby,tym samym dostal silniejsza dawke wszystkiego.Potem zyl 12 lat.Zmarl z powodu krwotoku wewnetrznego.Peklo mu duze naczynie krwionosne i nikt z lekarzy nie raczyl nas o tym poinformowac ze taka moze byc tez przyczyna smierci..Prosze wiecej napisac na temat drobnokomorkowego raka pluc,przyczyny powstania,szans na przezycie,dlugosc zycia i mozliwe przyczyny smierci.Czy przez wznowe raka czy przez to ze organizm zatruty przez chemie i radioterapie nie mial sily juz walczyc?

  3. #3
    Nie zarejestrowany
    Guest

    podejscie lekarzy onkologów w stosunku do pacjenta

    jezeli jest cos takiego to i tak sie nie dowiesz bo jak czlowiek chce nawet zaplacic za badanie to i tak ma problem zeb uzyskac informacje w naszym kochanym kraju mozna tylko godnie albo i nie czekac na koniec swojego zywota pozdrawiam

  4. #4
    Nie zarejestrowany
    Guest

    chlopaczek

    na tych lujii palaczy szkoda otwierac nawet drzwi od szpitali niech na dworcu umieraja na raka

  5. #5
    Nie zarejestrowany
    Guest

    gdyby..

    gdyby człowiek wiedział że sie przewróci to by usiadł!!!!!!!!!!!!!!!dziś sie dowiedziałąm że moja mama ma raka płoc i NIE JEST ŻADNYM LUJĄ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!jest moją kochaną mamą którą trace.........

  6. #6
    Nie zarejestrowany
    Guest

    no właśnie a co z drobnokomórkowym rakiem płuc

    mój tato też na niego cierpi, dowiedział się o chorobie trzy miesiące temu, odbiera chemioterapię co trzy tygodnie, ale niestety jak na razie poprawy żadnej nie ma, a lekarz odpowiada tylko że jeszcze za szybko aby cokolwiek powiedzieć, a widzimy że guz jest większy aniżeli był?

  7. #7
    Nie zarejestrowany
    Guest

    płaskonabłonkowy rak płuc-smierć przyszła 3.09.08r

    mój przyjaciel o chorobie dowiedział sie w połowie lipca2007r .pierwsza chemię(biała) zaczął brac we wrzesniu,dostał o ile pamiętam5 do połowy pazdziernika,przez cały listopad radioterapia i do kontroli 3.01.2008,niby ok.na poczatku lutego tk.klatki piersiowej,wynik pod koniec miesiąca zmniejszył sie o 2mm(przy rozpoznaniu miał5/4cm) i na tym koniec ;dostał skierowanie do por.pulmunologicznej skąd dostał inhalatory-dyski Flixotide500 i Serevent i tak wygladało jego leczenie w renomowanej klinice w Gliwicach.jak to określił lekarz rodzinny zastosowano spychoterapię.Na początku miał powiekszony tylko węzeł chłonny w śródpiersiu,przez kilka miesięcy czuł sie różnie ale od maja zaczął słabnąć i niknąć w oczach,mdlał nie miał w ogóle siły a do kontroli do Gliwic kazali mu przyjechac 29.08.08r Na początku sierpnia tak bardzo zle się czuł ze wzięli Go na oddział wewnetrzny szpitala miejskiego i co się okazało?przerzuty do nerki,watroby i mózgu.

  8. #8
    Nie zarejestrowany
    Guest

    cdn.mycha

    ból,morfina,omamy,złość i odejście wczesnym rankiem+a w Gliwicach pewnie"czekają"?Żegnaj skarbie choć w moim sercu będziesz żył wiecznie,brakuje mi Ciebie.

  9. #9
    Nie zarejestrowany
    Guest

    gdydy cd.

    Moja Mama tez miala raka pluc, z przezutem na watrobe i kregosub, zmarla , a lekarzy bym zajebal , poprostu olali ta cala sytuacje, odsylajac moja mame do domu, czyste skurwysynstwo jest w polskiej sluzbie zdrowia

  10. #10
    Nie zarejestrowany
    Guest

    rak płuc

    Za mało uwagi pacjentom poswięca lekarz domowy.boja sie,ze z kazdym zleceniem na jakies badanie zubozeje im przychodnia.Ja bynajmniej tak to odczuwam.A przeciez gdyby dokladniej badali ludzi,większy odsetek byłby zdrowaszy.Ale co ich to obchodzi?Wysiedza swoje godziny w przychodni i po kłopocie.Trzeba byc zdrowym by miec zdrowie by móc leczyc się.

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 20 12311 ... OstatniOstatni

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Możesz zakładać nowe tematy
  • Możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony