+ Odpowiedz na ten temat
Strona 6 z 6 PierwszyPierwszy ... 456
Pokaż wyniki od 51 do 58 z 58
  1. #51
    Nie zarejestrowany
    Guest

    wstepna amatorska diagnoza

    Cytat Napisał Nie zarejestrowany Zobacz post
    Mi się wydaję,że mnie ktoś obserwuje, podgląda, gadam sama do siebie, słyszę jak ktoś za mną idze, chociaż w rzeczywistości nikogio tam nie ma. Nie dbam o siebie, mam najwyżesz IQ w klasie, a mam złe oceny. Wiem,że to się wydaję nieprawdopodobne,ale ja już nie mam siły.Mam prawie wszystkie tego objawy, z dziwnymi zachowaniami włącznie
    moze to byc psychoza, mania przesladowcza i oczywiscie schizofrenia. Jednak po samych urojeniach trudno byc tego pewnym. Co do nauki- choroba psychiczna moze utrudniac nauke np. przez trudnosc w konentracji, natlok mysli. Mialem podobne objawy z powodu uzaleznienia od substancji psychoaktywnych

  2. #52
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Schizofrenia - objawy

    Ja słyszę jakieś głosy, kroki, oddechy kogoś i widzę jakieś zamazane postacie.. Ale nie jest powiedziane, że mam schizofrenie, bo jeszcze nie byłam u lekarza. Problem w tym że mam powoli wszystkiego dosyć czyli brak motywacji...

  3. #53
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Schizofrenik dla bliskich a dla obcych dobry czlowiek

    Potrzebuje fachowej pomocy psychiatry ktory mnie wyslucha i cos poradzi mi bo zycie mnie pochlonie w moich myslach i wiem ze nikt mi nawet szklanki wody nie poda a co dopiero mowiac pomoc.Przeszedlem w ost 20 latach ciezka szkole zycia i sam sie motywowalem zeby nie zawisnac na sznurku gdy wszystko mi sie walilo.Mam dziecko,brata i rodzine ale co z tego.Moja byla zona robi mi na zlosc,brat nazwal mnie wiecznym cpunem i ma pole do popisu gdy raz na swieta sie skusze do zlraego pomimo ze wiem ze mam 10-letnie nalogowe cpanie proszkow.Schizofrenia paranoidalna o podlozuyjnym depresyjnym,nerwica i choroba dwubiegunowa.Wypadek i uraz glowu sie do tego przyczynil i amfa dawno temu.Czy sa w Łodzi grupy wsparcia dla schizofrenikow.Naleze do spokojnych osob,wycofanych i gorszych.Mam glupie mysli,sny prorocze ktore moge udowodnic i nieraz widze cos dziwnego w oczach.Czy moge gdzies znalesc lekarza ktory po obserwacji wystawi mi o tym ze moge na dluzej miec opieke nad dzieckiem bo zona tego wymaga

  4. #54
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Bądz dobrej mysli

    Cytat Napisał Nie zarejestrowany Zobacz post
    Potrzebuje fachowej pomocy psychiatry ktory mnie wyslucha i cos poradzi mi bo zycie mnie pochlonie w moich myslach i wiem ze nikt mi nawet szklanki wody nie poda a co dopiero mowiac pomoc.Przeszedlem w ost 20 latach ciezka szkole zycia i sam sie motywowalem zeby nie zawisnac na sznurku gdy wszystko mi sie walilo.Mam dziecko,brata i rodzine ale co z tego.Moja byla zona robi mi na zlosc,brat nazwal mnie wiecznym cpunem i ma pole do popisu gdy raz na swieta sie skusze do zlraego pomimo ze wiem ze mam 10-letnie nalogowe cpanie proszkow.Schizofrenia paranoidalna o podlozuyjnym depresyjnym,nerwica i choroba dwubiegunowa.Wypadek i uraz glowu sie do tego przyczynil i amfa dawno temu.Czy sa w Łodzi grupy wsparcia dla schizofrenikow.Naleze do spokojnych osob,wycofanych i gorszych.Mam glupie mysli,sny prorocze ktore moge udowodnic i nieraz widze cos dziwnego w oczach.Czy moge gdzies znalesc lekarza ktory po obserwacji wystawi mi o tym ze moge na dluzej miec opieke nad dzieckiem bo zona tego wymaga
    Myśle ze jezeli jestes juz swiadom swojej choroby i jestes w stanie być dobry i spokojny.Potrafisz sobie radzić z lękami i kochasz spedzac czas z swoim dzieckiem to mozesz byc spokojny o pozytywną diagnoze od lekarza.Wierze w to że poradzisz sobie.

  5. #55
    TEN PIERWSZY RAZ NA FORUM
    Dołączył
    Sep 2017
    Mieszka w
    Ruda Sląska
    Postów
    1
    Choruję na schizopfrenie paranoidalną i wiem, że bez sumiennego brania leków nie da sie żyć. Moim głównym nieporządanym objawem są omamy słuchowe ( takie głosy wewnatrz głowy), które mam juz 10 lat. Obecnie lekarz przepisał mi Zolaxa i Rispolept. Pomimo choroby pracuję w firmie i trochę dorabiam( raz, dwa razy w miesiącu). Na początku jeden z lekarzy mówił, że najlepiej leczy się schizofrenię przez pracę ale myśle, że to neiprawda. Obecnie mam tez problemy z apetytem ( niedawno przy 187 cm wzrostu ważyłem 60 kg). Jakimś cudem z króciutkim okresie czasu przytyłem do 74 kg ale widze po wskazaniach wagi, że znowu chudnę. Urojeń juz od kilku ładnych lat niemam. Brałem też Perazin ale na omamy słuchowe nie podziałało. Nie jest mi dobrze z tym, że przez brak siły fizycznej ( jem z 2 razy dziennie) nie mogę dorobic do wypłaty w inny sposób niż jako inserciarz. Cieszę się każdym dniem i staram sie nie przejmować bajbliższym otoczeniem czyli oprawczą matka i niezbyt prawą jej rodziną. Myślę, że za kilka lat będzie lepiej ale nadziei specjalnie sobie nie robię. Myśle pozytywnie o przyszłości, gdyż z pewnych tematach jest po mojemu czyli tak jak sobie postanowiłem jeszcze wtedy kiedy nie chorowałem na F.20.0.

  6. #56
    Nie zarejestrowany
    Guest
    W leczeni polecam Panią Paulinę Jodestol.
    Ostatnio edytowane przez Redakcja ; 18-05-18 o 20:28

  7. #57
    TEN PIERWSZY RAZ NA FORUM
    Dołączył
    Aug 2018
    Mieszka w
    Płock
    Postów
    2
    Leczę się juz 13 lat, a pomimo to nie wszystko jest jeszcze jak byc powinno zwłaszcza wz czynnościami higienicznymi i odzywianiem. Mam teraz Anafranil 75 RS, Zolaxe 10 i Rispolept 8mg/dobę. Bardzo przeszkadzają mnie rozdrażnienia wystepujące co dzień i to kilka razy. Mam juz tak od ładnych kilku lat, lecz zauwazyłem ostatnio poprawę. Niestety omamy słuchowe sa juz 11 lat. Mam tego gadania z głowie dosyć. Ile mozna. Nieraz to co słysze rozśmiesza mnie, agłowwnie rozgdrażnia ( treśc w głosach w głowie). Wazyłem tylko 60 kg i miałem mniej niż 14% tk. tłuszczowej. Po roku Zolaxy waże 84,5 kg i mam 24% tk,. tłuszczowej. Ostatnio objadam się prawie samymi jogurtami 400 gramowymi naturalnymi lub owocowymi i tyję nadal, bo chcę duzo wazyć pod warunkiem przerobienoia tego na mięśnie. Po ponad 10 latach schozofreni powiem, że znią mozna pracowac, bo pracuję i dorabiać, lecz trezeba miec wyrozumiałego pracodawce. Na rentę chporobową nie idę, bo mam pracę.

  8. #58
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Schizofrenia - dziedziczność

    Witam, chciałabym zapytać jakie są możliwości dziedziczenia schizofrenii. Nie dowiadywałam się jeszcze kto z dalszej rodziny był na to chory ale mój tata ma 39 lat, ok. 3 lata temu miał podejrzenia tej choroby. Ma za sobą kilka „ataków” oraz był leczony w szpitalu psychiatrycznym, miał nawet leczenia jakimiś elektrowstrząsami, zarzywa leki przez okres wiosna/lato jest wszystko normalnie, tata zachowuje się w porządku, a osoby z zewnątrz nawet by nie powiedziały, że mógłby cierpieć na tak poważną chorobę, niestety na miesiące październik/listopad (okres jesienno-zimowy) sprawiają, że tata przestaje spać oraz racjonalnie myśleć. Ma zwidy, jest pobudzony, mówi nie stworzone rzeczy... jako, że jestem jego córką (mam 15 lat) i posiadam jeszcze siostrę (aktualnie jest bardzo mała, ma 3 lata) chcę się dowiedzieć jakie są możliwości na to, że ja lub ona możemy również na to cierpieć. Ponadto zaniepokoił mnie fakt iż coś mnie podpuściło aby zrobić „test” na schizofrenie, okazało się, że mam 24 pkt, a normalny wynik jest od 0 do 15... jakie są szanse że ja faktycznie mogę być również chora?

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 6 z 6 PierwszyPierwszy ... 456

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Możesz zakładać nowe tematy
  • Możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony