+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 37
  1. #11
    Nie zarejestrowany
    Guest

    udar mózgu i nagła smierc mamy!

    Niestety w mojej rodzinie rok temu udar mózgu dopadł moja mamę, kiedy to podczas przygotowania obiadu poczuła się zle dosała b.silnych bólów głowy i było jej bardzo zimno,ze musiała się szybko połozyc.A, ze mama mieszkała i pomagała finansowo wnuczkowi ,więc tam mieszkała jakis czas.Niestety kiedy wnuczek wstał to mama lezała juz na tapczanie i zapytał co ci jest babciu juz nie wyraznie zabełkotała głowa boli i mowę jej odjęło.Siostrzeniec zadzwonił po pogotowie ,które po kilkunastu minutach przyjechało i lekarz od razu po wywiadzie i badaniu stwierdził ze to udar mózgu bo mama straciła prztomnosc Zabrali mamę do szpitala i tylko kroplówke i tlen podłączyli nic więcej .Niestety mama nad ranem zmarła a lekarze nie zrobiłi nic więcej ,zeby pomoc mojej mamie.Dodam,ze mama przez 35 lat pracowała w szpitalu ,była salową i pomagała chorym nie tylko dobrym słowem ale nawet tym ,ze ją widzieli czyli swoją osobą ,ze pacjenci nie mogli sie doczekac kiedy będzie na dyzurze .Niestety kiedy mama poszła na emeryturę wszyscy zapomnieli o niej mimo,ze kiedy ją przywiezli do szpitala to ją personel przypomniał sobie ,ale nic nie zrobili, aby jej uratowac zycie.Przeciez od ataku do przyjazdu karetki było zaledwie niecałe 2 godziny i mozna było mamie pomóc.Niestety o ludziach starszych i emerytach się juz zapomina bo mysli się,ze przezyli swoje ale moja mam miała tylko 73 lata.DO DNIA DZISIEJSZEGO NIE MOGĘ SIĘ POGODZIC ZE SMIERCIĄ MOJEJ NAJUKOCHANSZEJ MAMY O GOŁEBIM SERCU DO LUDZI.Niestety popadłam przez to w depresje i nie mogę z niej wyjsc ,mimo leczenia Nie rozumiem dlaczego lekarze nie robią nic, aby człowiekowi przedłuzyc zycie , przeciez po to się uczą a tym bardziej ,ze mama była wieloletnią pracownicą słuzby zdrowia i tyle kawy wypiła z personelem szpitala ,nawet ordynator oddziału wewnętrznego na jakim mama pracowala brał od mamy papierosy i palił, nic nie pomogli tylko kroplówki podłaczyli a gdzie badanie głowy tomografia tym bardziej ,ze w moim miescie jest helikopter i odział ratunkowy.Dodam,bez urazy do innych ludzi ,ze zycie kazdego człowieka jest bardzo cenne nie tylko mojej mamy dlatego,ze była pracownikiem słuzby zdrowia .Poprostu lekarze powinni ratowac zycie kazdemu człowiekowi bez względu na wiek czy wykształcenie takie jest moje zdanie ,bo po to się niestety uczą aby ratowac zycie ludzkie .ZAŁAMANA I DEPRESYJA CÓRKA !

  2. #12
    Nie zarejestrowany
    Guest

    moja mama miala udar

    pol roku temu mama moja dostała udaru niedokrwiennego i miala niedowład prawej stony ciała- była w szpitalu przez 2 tygodnie, potem 3 tygodnie rehabilitacji, i wydawało się ze bedzie coraz lepiej , chodzila przy uzyciu trojnoga po domu, z mowa wszystko ok, najgorzej bylo z reka ale juz ruszala, kiedy to nagle w styczniu o 12 uslyszelismy ze sie jakby dusi- takie charczacy oddech i doslownie kilka takich oddechow i stracila przytomnosc- szybko zadzwonilismy po pogotowie- ratowali ponad godzinę ale juz niestety nie uratowali i moja kochana mama umarła- dodam ze byla młoda bo miala 59 lat, ale niestety byla otyla- 100 kg na 162 cm- od 30 lat, i miala nieleczone nadcisnienie tetnicze- także piszę na przestrogę by bardzo dbać o chorych po udarze bo był to najprawdopodobniej zakrzep - zator płuc - i to taki ze nagle odeszła- do tej pory nadal to przezywam i niewiem jak moje życie bedzie wygladac bez mamy- byla mi najblizsza osoba a teraz jej tu nie ma....................................

  3. #13
    Nie zarejestrowany
    Guest

    córka miała udar

    moja 19 letnia córka dostała 27 listopada 2009 r udar mózgu-afazja będąc w Anglii. Pewnego dnia obudziła się i straciła zdolność mówienia i pisania, szybko została zawieziona do miejscowego szpitala. Tam zrobiono jej badania krwi, zmierzono ciśnienie, jakiś lekarz popukał ją młodkiem , przepisano jej aspirynę i kazano jechać do domu. Na następny dzień miała wyznaczoną tomografię komputerową bez kontrastu, z badania nic nie wyniknęło więć powiedzieli jej, że nic jej nie jest. Po dwóch dniach córka z potwornym bólem głowy zgłosiła się znów do tego samego szpitala, ale znów ją zbyli, mierząc jej tylko ciśnienie. To trwało 10 dni. W końcu podjęłam decyzję, że córkę sprowadzam do Polski na leczenie. Załatwiliśmy jej klinikę i dzicko prosto z lotniska pojechało do szpitala. Tam zrobiono jej wszystkie możliwe badania i zastosowano wszystkie procedury jakie są z podejrzeniem udaru mózgu. Na rezonansie magnetycznym wyszła zmiana poudarowa 1,5 cm na 1 cm. I diagnoza była udar mózgu - afazja. Tyle teraz czytam, że przy udarach ważne są pierwsze 3 godziny, że pacjent natychmiast musi być hospitalizowany, a córka 10 dni męczyła się w Angli praktycznie bez żadnej opieki medycznej. Myślę , że przyjazd do Polski uratował jej życie. Ma teraz probloblemy z mową , z koncentracją, ale żyje i myślę,że kiedyś wróci do zdrowia. Teraz będzie miała jeszcze zamykany otwór w sercu.

  4. #14
    Nie zarejestrowany
    Guest

    nie wolno się poddawać

    siedem i pół roku temu mąż /teraz 50/ miał udar,będący powikłaniem zawału.niestety szpital nie dysponował wówczas tomografem i dopiero następnego dnia miał zrobione dokładne badania.nie chodził i nie mówił.pół roku przebywał w różnych szpitalach.a potem przez rok prowadziliśmy intensywną rehabilitację prywatnie.teraz jest samodzielny,chociaż prawa ręka jest całkowicie niewładna.i chociaż można z tym żyć,lepiej dbać o siebie wcześniej. a jaK DOPADNIE CHOROBA,NIE PODDAWAĆ SIĘ .to prawda,że co nas nie złamie,to nas wzmocni.

  5. #15
    Nie zarejestrowany
    Guest

    rehabilitacja

    może ktoś wie, jak szybko (w dniach) można i należy podjąc rehabilitację u chorego z nadciśnieniem 86 lat po udarze niedokrwiennym , prawa ręka niedowład i zaburzenia mowy, ale w logicznym kontakcie tzn. słyszy i rozumie wszystko .będę wdzięczna za odpowiedź.
    Wyrazy współczucia dla osób, które utraciły bliskich lub zdrowie bliskich lub własne z powodu zaniedbań lekarskich.Pozdrawiam serdecznie i życzę siły.

  6. #16
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Oj -szczescie musi tez byc

    Tez nie dostalam renty,a cisnienie,to mam wysokie.Moja kolezanka dostala rente-bo komisja fajna byla w Gorzowie.Ona jest zdrowsza odemnie.Teraz dorabia i ma 2 razy wiecej kasy niz ja a pracuje 4 godz-ja 8.Duzo ludzi ma rente za pieniadze lub te fajne chwilowe przepisy.Obecnie jest tak,ze z glowa pod pacha moze sie uda.Pijmy wiec pokrzywe-ona obniza cisnienie.

  7. #17
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Cytat Napisał Nie zarejestrowany Zobacz post
    Co można zrobić zanim karetka dotrze,jak takiej osobie pomóc ? Czy powinna leżeć w jakiejś określonej pozycji ?
    Znajomy wyszedł prawie bez szwanku. Miał zator, skrzep czyli niedokrwienny.
    Pierwsze symptomy - nie rozpoznawał pisma drukwanego lecącego na pasku TVN24. Pytał żony czy coś im się w tym TVN24 zepsuło, że jakieś dziwne znaczki puszczają zamiast tekstu na pasku wiadomości.
    Właśnie. Jak takie coś zauważycie nie czekamy na karetkę ale sami wieziemy pełnym gazem prosząc o asystę policji.
    Tylko w szpitalu mogą podać kroplówkę z rozpuszczaczem zatorów. Jest na to 2-3 godziny, później robią się spustoszenia.

    Inne objawy to problem z mową lub logicznym myśleniem, drętwienie kończyn.

  8. #18
    Nie zarejestrowany
    Guest

    praca magisterska w celu ułożenia w przyszłości planu terapeutycznego

    Dzień dobry,
    Jestem studentką V roku psychologii o specjalności klinicznej. Moim zainteresowaniem jest pomoc rodzinom sprawujących opiekę nad osobami po udarach. Dlatego zdecydowałam się na napisanie pracy magisterskiej na temat wypalenia z sił u takich rodzin w celu zorientowania się, jaka pomoc jest najbardziej potrzebna oraz skierowania większej uwagi opieki zdrowotnej nad takimi rodzinami ponieważ uważam, że za mało czasu się poświęca na wyjaśnienia i terapię.

    Jeżeli ktoś byłby zainteresowany i zechciał wypełnić parę ankiet, to bardzo proszę o kontakt tutaj na forum, albo na maila: sobczukjoanna@gmail.com
    dziękuję z góry!

    zapomniałam dodać, że ankiety są jak najbardziej anonimowe i jeżeli ktoś chciałby dodatkowo porozmawiać, albo miałby jakieś pytania też postaram się pomóc w miarę możliwości i wiedzy.
    Ostatnio edytowane przez Redakcja ; 19-12-14 o 09:49

  9. #19
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Udar

    Cytat Napisał Nie zarejestrowany Zobacz post
    Chory powinien leżeć na boku. Ułożenie chorego na boku uchroni poszkodowanego przed zachłyśnięciem się własnymi wydzielinami.
    Jak prawidłowo ułożyć chorego na boku?
    1. Zegnij jedna nogę w kolanie, tak aby stopa przylegała do podłoża.
    2. Weź dłoń po tej samej stronie ciała co zgięta noga i wsuń ja pod pośladek.
    3. Złap poszkodowanego za bark i pasek w spodniach lub nogawkę i przetocz go na bok, tak by zgięta w kolanie noga i podłożona pod pośladki ręka dotykały do podłoża.
    4. Wolną rękę podłóż pod policzek dotykający ziemi. Głowa musi być lekko odchylona do tyłu, aby ułatwić oddychanie.
    5. Okryj chorego, aby nie odczuwał zimna.
    6. nie podawaj niczego do picia, aby się nie zachłysnął.
    Bardzo dobry opis postępowania, to bezpieczna pozycja, która możesz stosować nie tylko w przypadku podjerzenia udaru. Jeśli osobie, która doznała udaru szybko zostanie udzielona pomoc to następstwa mogą być całkiem łagodne.
    Ostatnio edytowane przez Redakcja ; 19-12-14 o 09:48 Powód: spam

  10. #20
    marusik
    Guest

    Unhappy Udar mózgu to nie koniec, to początek czegoś nowego

    Jak ktoś nie wie jak to jest ciężko można zobaczyć na tym filmie

    https://www.youtube.com/watch?v=mXytJyCMhIQ
    Ostatnio edytowane przez Redakcja ; 30-12-14 o 12:44

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Możesz zakładać nowe tematy
  • Możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony