+ Odpowiedz na ten temat
Strona 3 z 8 PierwszyPierwszy 12345 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 79

Temat: Dna moczanowa

  1. #21
    Nie zarejestrowany
    Guest

    wogóle jakieś nieporozumienie z tą dną moczanową

    Witam wszystkich. najpierw by trzeba było zacząć od tego że nasza medycyna jest kulawa a lekarze do bani przy tej przypadłości, wogóle bezradność i stale towarzyszące im rozłożone ręce, mają to w nosie bo nie mogą zabłysnąć, nie mogą przepisać drogich leków za które mają odpowiednie profity, cena miluritu 8 z hakiem, zamiennik allupo w podobnej cenie, na receptę, bo tylko tak można go wykupić, jakieś 3,50,- więc żaden konował nie przyłoży wagi do tego, bo po co, po drugie leczone są tylko przyczyny (wydalać kwas) ale nikt i nic nie chce się zająć czyszczeniem stawów (wypłukaniem kryształków) co było by chyba lepsze ale niby nie ma sposobu/medykamentu. Moje kłopoty ze zdiagnozowaniem tego badziewia trwały prawie trzy lata, problemy z oddawaniem moczu, małe ilości przynoszące ulgę i tu naszedł mnie klin, ponieważ u mnie wyglądało by to tak że objawy dny powstały przez przetrzymywanie moczu, głodówka - ogólnie styl życia i praca w kiosku bez wc. Mało tego, najprawdopodobniej milurit/allupo powodują u mnie skutki uboczne, bolą mnie stawy, głównie łokcie, nadgarstki, kolana kostki i czasem dają znać stawy śródstopia, ale mało tego, lakarze twierdzą że tak będzie i będzie coraz bardziej! Na dzień dzisiejszy próbuję odstawić leki na weekend żeby zobaczyć czy one są powodem buli. Perypetie w zdiagnozowaniu były przebojowe, dla osób trzecich, badania, badania, tomograf, rezonans, prostata mechanicznie i w wyniku, kolejni specjaliści, aż po psychologa czy czasem nie jest to wina stresu i przemęczenia, pierwszy i jak narazie jedyny paluch przyatakował mnie we wrześniu 2009 i wątpię żeby w ciągu pół roku tak przyatakowało stawy że pobolewają mnie nawet uszy. Wyobraźcie sobie żę neurolożce musiałem mówić co ma wpisać w karcie, żę problemy z oddawaniem moczu, że przy pełnym pęcherzu boli czubek głowy, że bolą nogi, no takie pseudoobjawy ortopedyczno neurologiczne - wysłała mnie na tomograf żeby sprawdzić czy mam wodogłowie a głównym objawem wodogłowia są omdlenia których nigdy nie miałem.

  2. #22
    Nie zarejestrowany
    Guest

    wogóle jakieś nieporozumienie z tą dną moczanową

    Cyrk to mało powiedziane, miałem wrażenie że ci wszyscy doktorzy to byli studenci medycznej szkółki niedzielnej i do tego ta grupa słuchaczy która ściągała na zajęciach, kolokwiach. Urolog, dziwak, stwierdził żę wsio gra, a odpowiedzialny za to jest tryb pracy, siedzący, nadwaga, a jak zobaczył wyniki na pierwszej wizycie to dużo nie brakowało a wywaliłby mnie za drzwi, bo jak durny pacjent może sam robić wyniki, przecież taka jasność może być tylko zalecona przez niego! Jaja w biały dzień. Od kuracji miluritem od 6-7 tygodni zaczynają mnie boleć stawy od przeszło dwóch tygodni, jak pisałem wcześniej, nie wiem co jest grane, nie wiem gdzie iść, co robić i jest mi ogólnie źle z powodu wykładania laski przez medycynę, gdzieś kiedyś trafiłem na stronę z wynikami pracy kilkudziesięciu specjalistów, laborantów, lekarzy i pacjentów ze stwierdzeniem dny, to w jaki sposób było opisane to kpina, tam trzeba niezłego konia z podwójnym łbem, żeby odszyfrować te regułki. Poza miluritem biorę pure yukka i piję sok z noni, g0wno to wszystko daje, chyba swojska kwaszona kapusta i kiszony ogór będzie najlepszą szmatą na wnętrza stawów, do tego wizyta u szamanki z mongolii, bo nic innego nie przychodzi mi do bani, nasza medycyna to raptem 200 - 300 lat, a w obecnej formie od 70, mało co się zmieniło. Natomiast medycyna naturalna to jakieś 2000, 3000 lat w zależności od rejonu świata. Co do diety, to lipa, nikt tym się nie zajmie, bo wszyscy stawiają swoje taroty i strzelają na oślep z bunkra, raz można mleko, raz nie, wszystko dotyczące diety to jedna wielka latryna obierków zasłyszanych od pacjentów, bo przychodzi taki gamoń do gamonia i jeden pyta coś pan jadł wczoraj, a drugi wali banialuki, panie doktorze, tylko mleczko na ciepło, a już nie doda, że przed mleczkiem walił cały dzień browary, a mleczko było tylko pod czosnek żeby konkubinie nie waliło alkoholem w jednym barłogu! Stąd się biorą takie głupoty, a taki ściągający na AM lekarzyna jedyne co wie o dnie to wcześniej zasłyszana informacja od mlecznego pacjenta. Tak to w polsce wygląda i mało tego bo będzie coraz gorzej. Pozdrawiam, w razie pytań proszę pisać na mojego maila pieknykrzysio@interia.pl. Cały mój tekst może się nie kleić, bo nie widziałem całego tekstu i pisałem na raty tracąc wątek, za co przepraszam.

  3. #23
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Dna

    Zaczęło się od kamieni nerkowych. Zrobiłem badania. Wyszło kwasu 10,7. Po pewnym czasie stopa spuchła jak balon. Gdy stopa dochodziła do swego pierwotnego stanu, rozpoczął się ból w okolicach kolana. Czy to jest wina dny moczanowej!!!

  4. #24
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Dna

    Jak duża populacja ludzi choruje na dnę moczanową? Czy my jesteśmy skazani tylko na cierpienie? Nie mam jeszcze diagnozy lekarskiej ale mam objawy dny moczanowej. Mam podwyższony kwas moczowy i biorę Milurit. Mam ataki dny w stawie kolanowym, ból nie do wytrzymania. Jaki jest ostatni etap tej choroby.

  5. #25
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Dna

    Choruję już jakieś 17 lat, pierwszy atak miałem w wieku 23. Dziś mam zmiany w obu stawach skokowych, kolanach i nadgarstku, no i oczywiście duży paluch od którego się zaczęło. Biorę milurit 300 mgi colchicum dispert 2 tabl. codziennie przed snem. Mam kilka spostrzeżeń:
    1. mam ataki po piwie, nawet jednym.
    2. stres, zmęczenie (nieprzespana nocka) mogą wywołać atak.
    3. każdy stan zapalny w organizmie (ząb, gardło) może wywołać atak dny czyli zapalenie któregoś ze stawów.
    4. "im dalej w las tym więcej drzew" czyli im dłużej chorujesz tym częstsze i silniejsze są ataki i łatwiej je wywołać bo po każdym, stawy są coraz bardziej zniszczone u narażone na uraz.
    5. w początkowej fazie brałem piguły, chlałem piwsko, wódę, nie przestrzegałem diety i było ok. aż nagle jak się nie pier..... i miesiąc w łóżku, nie mogłem stanąć na nogach, do kibla musiałem się czołgać a potem pół roku chodziłem o kulach. Przeszło dopiero po kuracji sterydowej, po której przytyłem 25 kilo.
    6. Jeśli chodzi o dietę to należy oprócz piwa i wina unikać podrobów ( wątróbka,nerki itp.), wywarów mięsnych (a na pewno zupek na kościach-szpik) i tłuszczów zwierzęcych.
    7. wszystkie rady zawarte w tym artykule są ok.
    8. raz na 1-2 miesiące trzeba robić badania krwi na zawartość kwasu moczowego i zależnie od wyników regulować ilość miluritu jaki należy przyjmować
    9. w jakiejś książce amerykańskiego autora wyczytałem że częste, regularne uprawianie seksu pomaga
    przynajmniej w przypadku mężczyzn....

  6. #26
    Nie zarejestrowany
    Guest

    kolchicyna nie dla mnie

    a ja miałem 4 ataki w przeciągu pół roku raz jeden paluch raz drugi kwas moczowy w normie zawsze nie wiedziałem że to dna i dalej nie wierze bo po zaŻyciu kolchicyny a zjad`lem 20 tabletek i tylko mnie zesrało a ból nie minął dopiero po 2 tabletkach dicloratio retard przestało boleć i dalej nie wiem czy to dna czy jakieś inne gówno

  7. #27
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Atak

    Tak, to trudna choroba i z tego co słyszę o bardzo różnym przebiegu.Choruję na nią już 20 lat. Z początku atki były rzadkie, a wynikały także z błędnch zaleceń. W ataku miałem zalecany millurit. Później trafiłem do reumatologa, który zalecił milurit na stałe i leki przciwzapalne (piroxicam) w trakcie napadu. Ataki się pojawiały, ale także z mojej winy, bo nie zawsze przyjmowałem millurit. Po kliku latach zaczałem systematycznie stosować millurit, a na sam początek ataku stosować (zgodnie z zaleceniem) zwiększoną dawkę piroxicamu (40 miligramów dwa rzy dziennie). Piroxucam to nie jet nowoczesny lek, ale mi pomagałe lepiej niż inne.
    I tak przez ostatnie 10 lat dość dobrze sobie radziłem. Niestety ostatnio wraz z atakami i piroxicamem pojawiło się wysokie ciśnienie. Dostełem inne leki przeciwzapalne, ale niestet od dwóch miesięcy po kilku dniach przerwy pojawia się atak. Teraz jestem totalnie uziemiony, mam atak całej stopy i nie mogę sobie z tym poradzić. Jest prawie 6 rano i ani chwili snu.. Czyżby nowa faza życia z podagrą?

  8. #28
    Nie zarejestrowany
    Guest

    podagra

    a ja sie zastanawiam czy mi tez to dolega...codziennie rano mrowieja mi rece,a stawy sztywnieja,mam obrzeki kostek i czuje tepy bol stoby,tak ze ciezko chodzic.Kiedys stwierdzono,ze mam za malo plynu maziowego-czy to mozliwe,ze z tego wzgledu czuje obrzek w okolicy twarzy?do jakiego lek powinnam sie udac?

  9. #29
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Jabłka

    Jestem fanem jabłek. Czy jabłka są wskazane przy Dnie Moczanowej? Ogólnie istnieje pogląd, że jabłka są dobre na wszystko? Pomóżcie !!!

  10. #30
    Nie zarejestrowany
    Guest

    kwas moczowy

    dieta

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 3 z 8 PierwszyPierwszy 12345 ... OstatniOstatni

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Możesz zakładać nowe tematy
  • Możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony