+ Odpowiedz na ten temat
Strona 9 z 9 PierwszyPierwszy ... 789
Pokaż wyniki od 81 do 88 z 88
  1. #81
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Warto !!!

    Cytat Napisał Nie zarejestrowany Zobacz post
    Witam moja mama choruje na szpiczaka mnogiego od dwóch lat.Również na początku leczyli ją na korzonki ,kamienie na nerkach itd..Wykryto go w III stadium i na prawdę było ciężko,ale z dnia na dzień jej stan zdrowia się polepszał i coraz mniejsze dolegliwości bólowe.Leczenie talizer i dexaven. Jak widać pomogło i wyniki są dobre. Dzwonili ze szpitala jest wolne łóżko na autoprzeszczep..Czy mógłby ktoś odpowiedzieć czy warto?? czy lepiej ,to zostawić tak jak jest.Bardzo się boję ,że coś pójdzie nie tak i stan jej zdrowia się pogorszy,a przecież teraz jest dobrze.Ale z drugiej strony jak będzie nawrót choroby ,to już będzie za późno z góry dziękuje za odpowiedź i życzę wszystkim wytrwałości i zdrowia przedewszystkim.
    Mój tato ma 62 lata , choruje na szpiczaka 7 lat , jest po autoprzeszczepie . Przeszczep przeszedł świetnie bez rzadnych komplikacji i dzięki temu przedłużył sobie bardzo życie . 18 Lipca sie żeni

  2. #82
    allldońska
    Guest
    Mysle ze ten suplement jest idealny dla Was http://www.lepszylek.pl/czytelnia/artykul/1073,biobran-bi-bran-a-rak-prostaty-gruczolu-krokowego-opinie-lekarzy-i-pacjentow-
    Ostatnio edytowane przez Redakcja ; 27-04-16 o 08:22

  3. #83
    CHYBA BĘDĘ NA TYM FORUM
    Dołączył
    Dec 2014
    Postów
    31
    Szukając pomocy powinniśmy starać się wykorzystywać to co bezpieczne i istnieje w naturze. Praktycznie wszystko co pomaga to pochodzi od niej. Na tej bazie są produkowane leki. Więc oczywiste jest że jeśli amamy produkt 'czysty' prawie pierwotny to na pewno da też dobry skutek leczniczy. Obecnie jednym z nich jest CBD z oleju konopnego. Więcej tu olejkonopny.pl.tl/
    Ostatnio edytowane przez Redakcja ; 19-02-18 o 21:27

  4. #84
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Pasożyty

    Proszę sprawdzić się pod kątem pasożytów, a szczególnie przywry . Często wywołują nowotwory krwi. Biorezonans i biochemię oraz zioła parazyt m.in. to tylko sugestia moja mama 3 lata leczyła szpiczaka aż brakło chemii i trafiliśmy do naturopaty.

  5. #85
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Szpiczak to tylko choroba

    Cytat Napisał Nie zarejestrowany Zobacz post
    witam wszystkich, właśnie dzisiaj dowiedziałem się, że mam szpiczaka.W przyszły czwartek kładę się na pobranie szpiku i będę wiedział z czym walczę.Mam 54 lata i jestem mocny psychicznie.Wiem, że dam sobie radę z tą chorobą. Szpiczak to wróg, który zamieszkał w moim organiźmie i tylko pozornie silniejszy ode mnie. Przy dobrej współpracy z lekarzem można pokonać każdą chorobę, pod jednym warunkiem, że nastawimy się na tą walkę, jak do wojny, którą nie my rozpętaliśmy, a którą trzeba wygrać. Dzisiejsza diagnoza nic w moim życiu nie zmieniła. Jutro rano jak zwykle idę na basen do sauny i pomoczyć się w jakuzy z solanką.To mi zawsze dawało kopa do życia, bo sport i ruch w każdej chorobie pomaga.Wszystkim dotkniętym tą chorobą podpowiadam yście nie zamykali się w sobie, żyjcie normalnie jak przed diagnozą a procesz leczenia trzeba potraktować jek coś normalnego co w życiu się przytrafia. Tak jak grypę organizm zwalczy tak i szpiczak może. Wszystko jest w naszych głowach, w naszym nastawieniu pozytywnym do tej czy innej choroby.Liznąłem troszkę na studiach psychologii i wiem, ze leczenie trzeba zaczynać od rozmowy ze samym sobą.Przed leczeniem musimy odpowiednio nastawić swoją psychikę, a reszta do lekarzy należy. Tak właśnie pokonał ciężki przypadek raka Kamil Durczok. Ja też go pokonam i ja to wiem, ale zachęcam wszystkich dotkniętych tą chorobą do tego samego. Walczmy z tym wrogiem, do się go pokonać. Pozdrawiam
    Tak trzymać.
    Jestem już po przeszczepie 6 m-cy. Wróciłem do pracy i dawnego aktywnego (tak na 70%) stylu życia - długie spacery i turystyczna jazda rowerem z przyjaciółmi (najbardziej wspierają mnie tym, że dla Nich choroba mnie nie zmieniła i trakyują mnie jak dawniej).
    Pamiętajcie KAŻDA CHOROBA JEST W GŁOWIE, jeśli będziecie myśleć pozytywnie to 90% sukcesu.
    Sposób leczenia niech wybiera lekarz, ale skutek wybierz sam.

  6. #86
    Nie zarejestrowany
    Guest

    ...

    Moja mamusia chorowala 9 lat Na szpiczaka. 7 lat było naprawdę ok, niestety te dwa ostatnie nie były ciekawe. Najgorszy jest ten okropny ból kości, aż człowiek nie zdaje sobie z tego sprawy i to, że nie ma na to świństwo ratunku. Pocieszam się tylko tym, że już się nie męczy moja kochana...

  7. #87
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Szpiczak

    Witam. Mój tata chorował na szpiczaka od września zeszłego roku, przeszedł wiele cykli chemioterapii, które niestety nie dawały żadnego skutku bądź jeśli dawały to minimalny,choroba była oporna na leczenie , kwalifikowal się do przeszczepu na który jednak się nie zgodził z powodu strachu przed śmiercią w razie komplikacji. Chorował 1rok i 2 miesiące. Po tym czasie zmarł choć w chwili jego śmierci ( bo chyba nawet tego samego dnia ) został refundowany lek o nazwie pomalidomid. Mam nadzieję że pomoże on wielu innym chorym w walce z tą okrutną choroba krwi.Jako osoba która zawsze była przy ojcu do momenty jego śmierci mogę powiedzieć do innych chorych i ich rodzin że bardzo ważne jest podejście psychiczne! Nie poddawajcie się ponieważ nie każdy ma tak oporna postać tej choroby (A raczej mniejszość) i można z nią walczyć i długo żyć. ! Głowa do góry!

  8. #88
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Exclamation Szpiczak

    Dzień dobry, jestem studentką dietetyki, pisze pracę magisterską odnośnie stanu odżywienia w przebiegu choroby u pacjentów ze szpiczakiem plazmocytowym. Bardzo proszę pacjentów chorujących na szpiczaka, jak również ich bliskim o wypełnienie ankiety, która pomoże mi w napisaniu pracy. Dziękuję!
    survio.com/survey/d/W0E2V7S2L5I6T3J3F
    Ostatnio edytowane przez Redakcja ; 17-03-19 o 19:30

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 9 z 9 PierwszyPierwszy ... 789

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Możesz zakładać nowe tematy
  • Możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony