+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 8 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 77
  1. #11
    Nie zarejestrowany
    Guest

    ja też pierdze

    co kilka minut taki smród, jak przyloze zapalniczke to mi rzęsy opala, masakra, nawet samochód już prześmierdł. Od jutra głodówka oczyszczjąca i potem dieta, zobaczymy co wyjdzie

  2. #12
    Nie zarejestrowany
    Guest
    naprawdę chyba tylko dieta mi pomoże to jest naprawdę krępujące jak bez przerwy pierdzieć się chce a tu nie wypada a jedzonko jest takie dobre. ja zaobserwowałam że na pewno nie mogę jeść słodyczy, nabiału a już przede wszystkim wieprzowiny. tak więc dieta dieta i jeszcze raz dieta

  3. #13
    Nie zarejestrowany
    Guest
    niestety tez mam problem z oddawaniem gazów, nie moge jesc jablek, smazonej cebuli, popcornu, kapusty, fasoli... najgorsze jest, ze jak wstrzymuje gazy(bo nie zawsze jestem sama) to potem dostaje wzdec i takich bolesci zoladka ze koszmar...kiedys papierosek pomagal sie wyproznic i bylo git.. od dluzszego czasu nie pale to substytutem jest espumisan, krople zoladkowe i jakos przechodzi pozdrawiam wszystkich pierdzioszkow

  4. #14
    Nie zarejestrowany
    Guest
    a ja znalazłem rozwiązanie chociaż dalej nie wiem co jest przyczyną...mianowicie - nie spożywam pieczywa, makaronów, ciast ogólnie mąki! od paru tygodni jem produkty bezglutenowe (znajdziecie nawet w hipermarketach) i sklepach ze zdrową żywnością - fakt nie są tanie chleb zamiast 2 zł kosztuje 6 i smakuje dużo gorzej jednak coś jeść trzeba...
    przetestujcie sami może i Wam pomoże

  5. #15
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Niestety tez mam ten problem. znajomi uznają mnie za odludka, bo unikam spotkan towarzyskich, przesiaduje w domu. Ale kto ma podobne kłopoty jak ja..ten mnie zrozumie. Uprzykrza mi to życie, jest krępujące. Nie wiem, czy odważe sie na powazny związek z mężczyzną, boje sie ze on tego nie zaakceptuje. Jestem przez to smutna i coraz bardziej tym zmęczona. U mnie to jest chyba z powodu jelita drażliwego, ale jaka jest prawda tego nie wie nikt. Pozdrawiam wszystkich z takimi dolegliwościami..

  6. #16
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Proponuje zacząć jeść produkty które zawierają dużo błonnika lub błonnik w postaci suplementu.Odsyłam do strony www.wszystkoozdrowiuiurodzie.blogspot.com tam dużo o błonniku i suplementach.

  7. #17
    Nie zarejestrowany
    Guest
    wiem o czym mówicie. słysząc to myśli się głupia i śmieszna rzecz a mi zrujnowała kilka lat życia… u mnie problem ten pojawił się w okresie liceum, to było straszne… jeden z najgorszych okresów jaki mógł się tylko trafić, zwyczajnie chciałam umrzeć. przez tą dolegliwość zupełnie straciłam życie towarzyskie, najbardziej czego pragnęłam to wrócić do domu, gdzie czułam się bezpiecznie bez spojrzeń i żartów ze strony innych. na samą myśl o tym okresie drże. problem zaczął się jakoś 5 lat temu i był dla mnie osobistą tragedią. straciłam wszystko, co było w tamtym okresie dla mnie najważniejsze, nie spotykałam się ze znajomymi, nie uczestniczyłam w żadnych wypadach a już na pewno nie w kilkudniowych, zażyłości z chłopakami zupełnie odpadały, straciłam pewność siebie, zwyczajnie nienawidziłam własnej osoby. okropny czas do którego już nie chce nigdy więcej wracać.
    Problem ten był na tyle męczący, wstydliwy i niszczący moje życie, że wybrałam się z tym do lekarza. Nie pomagały wcześniejsze jogurty, brak śniadań a nawet głodówka, potrafiłam nie jeść od poniedziałku do piątku wieczorem kiedy to wracałam do domu po szkole. Konsekwencjami tego było oczywiście po 2 dniach brak siły, zawroty głowy przy szybkim wstawaniu aż w końcu skok wagi, co bardzo w późniejszym okresie mi przeszkadzało. ( na szczęście zrzuciłam i jest ok., wcześniej miałam prawidłową wagę)
    Wracając do wspomnianego lekarza w rezultacie usilnych starań wyjaśnienia tego problemu trafiłam do szpitala na okres do 7 dni (nie pamiętam już dokładnie), oprócz tego że się tam znalazłam nie dowiedziałam się nic, co by mogło wyjaśnić problem, wszystko z organizmem było okej. oczywiście dostałam leki na poprawę perystaltyki jelit, które nic nie działały, o espumisanie nie wspomnę ^^ problem męczył mnie nadal, zawalałam szkołę całe swoje życie. w okresie studiów również mnie ten problem męczył, oczywiście porzuciłam jedzenie jakiegokolwiek śniadania by nie dokopywać sobie bardziej. w tym okresie skupiłam się na zmianie diety: żadnego pieczywa, makaronów, mąki, ryżu, ciastek kruchych, ziemniaków, cebuli, kukurydzy i innych wzdymających warzyw, napojów gazowanych, smażonych rzeczy, jajek, popcornu, orzechów ( działały okropnie). Skupiłam się na jedzeniu bardzo mało różnorodnym by nie obciążać żołądka i jelit przede wszystkim lekkie zupy z dużą ilości marchwi, zielonych warzyw, selera, brokułów, wszystko gotowane, mięso także - tylko chude (tak aby poczuć ze żołądek jest trochę zapełniony, ale nigdy do końca! ), bardzo skupiłam się na rozruszaniu brzucha ( wszelkiego rodzaju aktywność fizyczna, która poruszyłaby wszystko, co w brzuchu się znajduje. podskoki akurat są mało efektywne więc nie polecam, ale za to bardzo dobre są ćw brzucha. zginanie brzucha tak aby czuć, że dajemy mu popalić i że robi się bardziej płaski, nie mówię o klasycznych brzuszkach bo to za duży wysiłek dla naszego kręgosłupa, a ćw na plecach samym brzuchem, podnoszenie się nawet nie do połowy, mięśnie się poprawiają i praca narządów również). Oczywistym jest, że w momencie robieniu brzuszków ilość uwalnianych gazów będzie znacznie większa, ale spowoduje to opróżnienie brzucha i zmniejszenie jego napięcia. polecam robienie na noc i rano przed śniadaniem na pusty brzuch, odczuwa się wtedy napięcie brzucha, mocniejsza ściana brzucha podtrzymuje wszystko, co mamy w środku i nie czujemy, że jest on rozlazły, jest fajnie podtrzymywany przez napięte mięśnie. Ćw są podstawą wraz z mało różnorodna dietą i dużą ilością wody !!!
    Obecnie jestem na półmetku studiów i problem się na szczęście zmniejszył aczkolwiek w 100% nie zniknął. oczywiście jest to dzięki ćw i diecie o której mówiłam wcześniej. mam ten komfort ze nie muszę siedzieć 6-8 godz między ludźmi a jeśli nawet te 2,3 godz to też nie ma tragedii bo nic się nie dzieje, jedynie jestem głodna burczy mi w brzuchu, co uciszam landrynkami
    problem się stanowczo zmniejszył, tak więc mogę funkcjonować jak człowiek, jestem wdzięczna za tą wytrwałość Bogu ( i za pewne inne rzeczy, które teraz mam a których nie miałam w okresie tej katorgi ! ) obecnie zarzuciłam ćw, ale dietę sfolgowałam. zdarza mi się jeść prawie, że codziennie chleb razowy!, ziemniaków nie, smażonego również nie... ważne jest aby z rana skorzystać z toalety, bez tego nie wychodzę z domu rano bo problem może dać popalić. aby mi to pomogło zawsze pije z rana bardzo ciepły bardzo słodki sok. pozwala mi to czuć się lżej i nie czuć przelewania.
    Mam nadzieje, że choć przynajmniej trochę moja opinia będzie komuś przydatna. Obecnie widzę, że na ten temat się sporo mówi, dopiero teraz po kilku latach zauważyłam, że z tym problemem nie byłam sama… sądziłam, że to dramat, który dotyczył tylko mnie…
    Pozdrawiam

  8. #18
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Też mam ten problem,smrodek jest taki, że skunks pada.Próbowałam wszystkiego - diet,głodówek itp.itd.Obecnie za radą koleżanki piję rano i wieczorem po 1 łyżeczce ziół szwedzkich i aktimel - smród jakby słabł - już tak nie capi.Ale czy pozbędę się go już na dobre czas pokaże???

  9. #19
    Nie zarejestrowany
    Guest
    birma widzisz a ja bym cie ze smakiem przytulił bo mam taki fetyszek zeby dziewczyna puszczała gazy heheh coś pieknego jak dziewczyna pierdzi dla mnie mogła bys pierdzieć non stop

  10. #20
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Ja staram się jak najmniej mieszać produkty, a najlepiej przejść na dietę niełączenia węglowodanów i białek. Czuję się przy tym lżej.

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 8 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Możesz zakładać nowe tematy
  • Możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony