+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 6 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 59
  1. #1
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Stres przeszkadza płodności

    mam 39 lat i wszystkie próby na nic..... lekarze tak naprawde nie umieli określić powodów dla jakich nie możemy mieć dziecka.....; trudno mi jednak sie pogodzić z tym faktem, bo nawet kiedy wydaje mi się,że jestem już pogodzona.......kiedy przychodzi miesiączka-wszysto odżywa na nowo; czy zna ktoś jakąś metodę na zwalczenie takiego stanu????

  2. #2
    Nie zarejestrowany
    Guest

    ja też

    mam 27 lat i o dziecko staram się od 8 lat.
    Ja tez co miesiąc przechodzę zawód gdy pojawia się krwawienie, mimo że podobnie do Ciebie przyjęłam do wiadomości że dzieci mieć nie będę. Przez brak ciąży rozpadł się mój 5-letni związek ( widać partner nie był mnie wart), a teraz... hmm chyba powoli uczę się czerpać przyjemność z sexu i nie nastawiam się jedynie na prokreację. Może jednak... gdy nie będę się tego spodziewać - to się jednak wydarzy.

  3. #3
    Nie zarejestrowany
    Guest

    zrozumienie

    Pani Natalio, w tym artykule opisała pani dokładnie to co ja czuje i przeżywam. bylo dokładnie tak samo ze mną, nadal tak jest.
    wreszcie wiem ,że ktoś mnie rozumie.
    mam 26 lat 1,5 roku staramy sie o dzidziusia i nic. wiem , że inne pary starają się o wiele dłużej, ale nie mam pojęcia jak to przeżyje nadal?
    co robić?
    każdy mnie stresuje pytaniami, kiedy? lekarze nie wiedzą nic.
    jak mam się zrelaksować? nie myśleć to nie możliwe. co miesiąc kolejny zawód. koszmar.co robić?

  4. #4
    Nie zarejestrowany
    Guest

    bezradnośc

    ja mam 29 lat z mężem staramy się 5 lat o dzidzie (5 lat chodzenia do lekarzy od jednego do drugiego) ale mi już braknie sił mój mąż nie naciska mnie bo wie jak bardzo to przeżywam, z każdą miesiączka jest tak samo najpierw płacz, a później co chwile pytam się czy mnie kocha, bo chyba boję się że mnie zostawi. Ostatnio tak sobie myślimy że jednak skontaktujemy się z jakąś specjalistyczną kliniką ale jak się dowiedziałam ile to wszystko będzie kosztowac to się przeraziłam bo po prostu nas na to niestac, i tak sobie myślę ile czasu jeszcze wytrzymam bo uczucie bezradności jest straszne, czy ktoś w ogóle może w tej sytuacji pomóc.

  5. #5
    Nie zarejestrowany
    Guest

    pytania

    znam ten problem dla mnie najgorsze są pytania znajomych, rodziny i wielu innych...to mnie właśnie dobija najbardziej

  6. #6
    Nie zarejestrowany
    Guest

    My tez nie

    Mam 20 lat i od potorej roku staramy sie o dziecko. Pragniemy tego bardzo. Moja kazda miesaczka jest dla nas coraz bardziej stresujaca. Przez to coraz czesciej sie klucimy i denerwujemy. Chociaz bardzo sie kochamy. Nie wiemy juz co mamy robic.

  7. #7
    Nie zarejestrowany
    Guest

    :(

    Ja mam 20 lat i od poltora roku staramy sie z mezem o dziecko... nic nie wychodzi..dalam sobie spokoj ale ciagle to do mnie wraca.. najbardziej boli jak w rodzinie kuzynka albo bratowa sie spodziewa a ja dalej nic...strasznie mi smutno....czasem mam wrazenie ze nigdy go nie bedzie maz mnie nie naciska ale widac ze on tez cierpi bo tez bardzo by chcial

  8. #8
    Nie zarejestrowany
    Guest

    zalamanie

    .mam27 lat.z mezem staramy sie o dziecko od 6 lat.jestem na skraju zalamania.caly czas nic nie wychodzi ,a skazda miesiaczka jest coraz gorzej.jak mam sie pogodzic ,ze niemoge zajsc w ciaze?i co zrobic zeby caly czas o tym nie myslec?

  9. #9
    Nie zarejestrowany
    Guest

    ja też

    od pięciu lat z mężem staramy się o dzidziusia, po czterech nieudanych próbach in vitro wydania kilkudziesięciu tysięcy złotych pozostajemy nadal sami, dobija mnie to, jak inni w myślach wyśmiewają się z nas, że pomimo tego, ze mamy dobre warunki bytowe, nie możemy mieć dzieci. ja jestem już wykończona psychicznie, nerwowo, a gdzie tylko się obejrzę, to albo jakaś znajoma rodzi, jest w ciąży, teksty typu co ty możesz wiedzieć o dzieciach doprowadzają mnie do szału, może któraś z was zna sposób na to, abym odzyskala choć odrobinę nadzieji na lepsze jutro

  10. #10
    Nie zarejestrowany
    Guest

    jestem z wami

    Ja też staram się o dziecko i nic...choć mam zaledwie 20 lat bardzo bym chciała mieć małego bobaska,który doda kolorów mojemu życiu. Żyje w ciągłym stresie i to jest chyba jedna z przyczyn mojego problemu

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 6 123 ... OstatniOstatni

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Możesz zakładać nowe tematy
  • Możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony