+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 7 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 65
  1. #11
    Nie zarejestrowany
    Guest

    mięśniaki i ciąża

    Ja miałam mięśniaka 5cm. Mimo wszystko zdecydowałam się na dziecko. Bardzo się bałam czy wszystko będzie dobrze i czy uda mi się donosić ciążę. Udało się, w terminie, siłami natury urodziłam zdrowego, dużego i ślicznego chłopca. Po badaniu okazało się, że mięśniak w czasie ciąży jeszcze się powiększył i miał 8 cm. Drogie panie - uwierzcie, że mimo wszystko można zajść w ciążę i urodzić dziecko! Życzę powodzenia i trzymam kciuki za wszystkie z Was!

  2. #12
    TEN PIERWSZY RAZ NA FORUM
    Dołączył
    Jun 2009
    Postów
    1

    mięsniaki a ciąża

    Witam! Cieszą mnie pozytywne wypowiedzi pań które urodziły zdrowe maluchy mimo mięśniaków. Ja mam 35 lat, pierwsza ciąża rok temu, poronienie w 9 hbd i diagnoza mięśniaków w liczbie mnogiej o wielkości 7, 4 i mniej cm. Pierwsza myśl to operacja i czekanie na kolejną ciąże. Jednak p. doktor stwierdziła, że mięśniaki są śródścienne i podsurowicówkowe i radziłaby mi jak najszybciej zachodzić w ciąże. Po trzech miesiącach udało się.Obecnie jestem w 26 tyg. maluszek ma się dobrze, rośnie i fika. Około 22 tyg. największy mięśniak zaczął się napinać i przemieszczać czasem bardziej czasem mniej. Na szczęście nie powoduje to skracania szyjki. Mam nadzieję, że uda nam się dotrwać do końca a przynajmniej do momentu kiedy dzidziuś będzie w miarę dojrzały, żeby żyć samodzielnie. Pozdrawiam!!!

  3. #13
    Nie zarejestrowany
    Guest

    mięśniak w ciąży

    Witam, mam 26 lat jestem w 14 tc i niestety zaczęłam krwawić (jak przy okresie) - szybko do szpitala a tam zastrzyki na podtrzymanie ciąży i lekarstwa, leżałam tydzień a ostatniego dnia po 2 usg w szpitalu (pierwsze było jak mnie przyjmowali na ostry dyżur) pani doktor stwierdziła że mam chyba mięśniaka i on powodował prawdopodobnie krwawienie. Wcześniej co prawda nieregularne chodziłam do lekarzy ale żaden nie mówił że mam mięśniaka. Jak szybko one mogą się pojawiać?Boje się że może się te moje "krwawienie" powtórzyć a do szpitala nie chce bo tylko łapie przygnębienie i depresje

  4. #14
    Nie zarejestrowany
    Guest

    poród z mięśniakiem

    Witam kobitki, ja także chcę pocieszyć wszystkie te z Was, które z mięśniakiem starają się o dzidzię albo juz im się udało zajść Jest to możliwe i wszystko może skończyć się dobrze
    Ja za 3 tyg. mam termin porodu. Martwi mnie jednak właśnie sam poród... Lekarz na początku ustalił, że będzie cesarskie cięcie, gdyż mięśniaczek jest w cieśni i będzie dzidzi przeszkadzał przy wyjściu. Ostatnio jednak powiedział, że lepiej byłoby naturalnie, ale zdecyduje ostatecznie przed samym porodem na monitoringu. Boję się tej niepewności, często zdarzają się porody przedwczesne, mam mało czasu i wolałabym wiedzieć...
    Jak myslicie doświadczone mamy, czy lekarz powinien na tym etapie ustalić już coś więcej, jaki poród będzie najlepszym rozwiązaniem? Najważniejsze jest dobro dzidzi.

  5. #15
    Nie zarejestrowany
    Guest

    mięśniaki w ciąży

    Witam, o tym, że mam mięśniaki dowiedziałam się podczas cesarskiego cięcia-wcześniej już były komplikacje, więc lekarz ustalił, ze zrobi cc. W 8 miesiącu ciąży drugi raz trafiłam do szpitala-podano mi lek, który miał przyśpieszyć rozwój płuc Maluszka. Wszystko było ok, mieliśmy nadal czekać, jednak pod koniec 8 m-ca mój Synek postanowił przyjść na świat... Dziękuję mojemu lekarzowi, że byłam przez cały czas pod opieką specjalistów. W październiku ub. r. urodziłam ślicznego i zdrowego chłopca. Pomimo iż był wcześniakiem wszystko skończyło się dobrze. Niestety nadal walczę z mięśniakami-jedyny plus, to taki, że w tej chwili jest jeden malutki. Co będzie dalej pokaże życie, ale trzymam kciuki za wszystkie Panie, które spodziewają się Maluszków i mięśniaki Im przeszkadzają-będzie dobrze!!

  6. #16
    Nie zarejestrowany
    Guest

    mięśniak w tylnej ścianie macicy

    Witam wszystkich. Dziś byłam u lekarza i zrobiłam USG , bo od dłuższego czasu miałam bóle w prawym boku tam gdzie jajnik, z początku myślałam, że to może przez owulacje. Poszłam do lekarza opowiedziałam wszytko pani doktor, zbadała mnie i nic nie zauważyła, ja jej na to żeby mi zrobiła USG DOPOCHWOWE, zrobiła i wyszło, że mam mięśniaka!!!!! Bardzo się wystraszyłam, popłakałam, same czarne myśli kłębiły mi się w głowie mam 24 lata i marze o dziecku . Nie pogodziłabym się z myślą, że nie mogłabym mieć własnego maleństwa. Mój mięśniak ma 17 mm (dla mnie o 17 mm za dużo:/ ) i jest umieszczony gdzieś z tyłu na ściankach macicy. Pani dr powiedziała, że możemy razem z mężem starać się o dziecko, a ja się boję że jak już urodzę to będzie chore, a jak się zdecyduję na operację (wyłuszczenie mięśniaka)to nie będę mogła później zajść w ciążę co mam zrobić???????????

  7. #17
    Nie zarejestrowany
    Guest

    mięśniki

    Jestem w 23 tygodniu ciąży, mam dawa duże mięśniaki, jak dotą oprócz niewielkich bóli brzucha, nic się nie działo, od jakiegoś tygodnia więszy mięśniak zaczął wędrowac.... mam nadzieję że wszystko będzie dobrze jestem pod okiem świetnego specjalisty, dr. Sławomira Kocha i polecam, go z całego serca....mam nadzieję,że nasz Synek będzie nadal rozwijał się tak dobrze jak teraz....pozdrawiam wszystkie przyszłe "mięśniakowe" mamy.....Odwagi nasze dzieci śą silne odpoczywajmy dużo i myślmy pozytywnie- to połowa sukcesu....

  8. #18
    Nie zarejestrowany
    Guest

    do beatas

    Hej! Widzę Beatas jesteśmy w podobnej sytuacji. Mój większy mięśniak tez zaczął wędrować około 22-23 tyg. Wtedy też wystąpiło podejrzenie martwicy mięśniaka, gdy ze strasznym bólem trafiłam do szpitala. Na szczęście okazało się że to tylko w wyniku naciągnięcia. Później jeszcze trochę wędrował ale dużo leżałam.
    Obecnie rozpoczęłyśmy 33 tydzień i jest lepiej. Psychicznie też jestem spokojniejsza bo moja dzidzia ma już około 2300g. Trzeba być dobrej myśli!!!
    Pozdrawiam!!

  9. #19
    Nie zarejestrowany
    Guest

    mięśniaki

    Witam, mam 39 lat i jestem w 6 tc. O mięśniakach wiem od kilku lat, już przeszłam jedną operację 5 lat temu. Przez wiele lat nie mogłam zajść w ciążę. Teraz, kiedy wreszcie się nam udało , potwornie się boję. Towarzyszą mi bóle skurczowe i krwawienie. Jeden mięśniak ma ponad 5 cm i jest na tylnej ściance macicy, drugi, ponad 2 cm. Cesarskie cięcie czeka mnie niewątpliwie, to już zapowiedziała mi pani doktor, ale nie to mnie przeraża. Ja chcę donosić tę ciążę i cieszyć się maleństwem, a właściwie dwoma, bo badanie usg pokazało dwa pęcherzyki ciążowe. Leżę, odpoczywam, ale okupuję wszystko ogromnym stresem.

  10. #20
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Radość!!

    Witam. Chciałabym się podzielić moim szczęściem. Jak pisałam wcześniej mam mięśniaki 7cm, 4cm i mniejsze i udało mi się donosić ciążę do 37 tyg. To, że mała przyszła na świat 3 tyg wcześniej myślę, że spowodowane było infekcją u mnie a nie mięśniakami. Urodziłam siłami natury, bardzo szybko i bez komplikacji z obkurczaniem macicy po porodzie. Pozdrawiamy serdecznie wszystkie mamy z mięśniakami i życzymy powodzenia i radości z małego szczęścia!!!!!

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 7 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Możesz zakładać nowe tematy
  • Możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony