+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 22
  1. #11
    Nie zarejestrowany
    Guest

    hmm

    boje sie ze chyba wpadlam w cala ortopsychoze.. ;/

  2. #12
    Nie zarejestrowany
    Guest

    eee

    eeee, kto tu powiedział, że weganizm to ortoreksja?!?!?

  3. #13
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Ortoreksja

    Ja już w to wpadłam =(
    Chce z tego wyjść ale nie wiem jak, na początku chciałam nie jeść nic niezdrowego i udało mi się, ale jak mam teraz ochotę np. na kawałek czekolady czy naleśniki to nie potrafie tego poprostu zjeść
    POMOCY

  4. #14
    Nie zarejestrowany
    Guest

    ortoreksja?

    Myślę, że to szukanie dziury w całym. Czasami robię sobie posty w jedzeniu mięsa i zauważyłam, że lepiej się czuję. Nie boli mnie głowa i nie mam wówczas dolegliwości gastrycznych. ...no chyba, że tą są jakieś skrajne przypadki, ale przecież żeby ułożyć jadłospis zgodny z zapotrzebowaniem trzeba się natrudzić zwłaszcza dla laika, który nie jest w temacie, tak jak z każdym innym rodzajem pracy. Toteż nie ma w tym chyba nic nadzwyczajnego

  5. #15
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Do Bart

    Niestety trudno robić wykłady za pomocą witryny internetowej, ale zdecydowanie temu dziecku trzeba w jakiś sposób zrobić badania. z pewnością nie dostaje ono wszystkich potrzebnych składników, zwłaszcza tych potrzebnych do rozwoju i wzrostu. Ciekawa jestem czy ta mama bilansuje jakoś białko czy używa drożdży jako stałego dodatku, itd.... Dieta wegańska prowadzona u dziecka grozi niedorozwojem zarówno psychicznym jak i fizycznym (zwyczajnie: tkanki, które mają się rozwinąć nie dostają elementów niezbędnych do konstrukcji).

    eegfggh
    Weganin to oczywiście nie to samo co ortorektyk, ale te zachowania mogą być ze sobą powiązane, zwłaszcza, jeśli jest tak jak opisuje Bart, gdzie przyczyną takiego sposobu odżywiania się nie jest miłość do "braci mniejszych" tylko strach przed truciznami, chemią, itd.

    Michał
    Nikt nie mówi, że mądrze zbilansowana dieta jest czymś niewłaściwym. Ortoreksja to stan patologiczny, chorobowy, mogący prowadzić do drastycznych komplikacji zarówno zdrowotnych jak i psychicznych. Dla zrozumienia różnicy między ortorektykiem a osobą dbającą o swój sposób odżywiania porównaj sobie anorektyka z osobą dbającą o linie.

  6. #16
    mamma mia
    Guest

    nt. temat matka z ortoreksją

    Czyli dziecko nie je ani jajek, ani nabiału, ani ryb i drobiu? A czy jest pod opieką jakiegoś lekarza pediatry prowadzącego dzieci wegetariańskie i na innych dietach (w IMiD jest taki specjalista)? Taki maluch musi mieć dobrze zbilansowaną dietę!
    pozdrawiam

  7. #17
    LUBIĘ FORUM Avatar anet
    Dołączył
    Jul 2011
    Postów
    53
    Cytat Napisał Nie zarejestrowany Zobacz post
    dziwi mnie, że w kraju, gdzie ludzie ciągle solą kilogramami, przesładzają herbatę i jedzą tony tłustego czerwonego mięsa, na portalu poświęconym zdrowiu znalazł się artykuł atakujący zdrowy tryb życia. zwłaszcza, że osób odżywiających się "fanatycznie zdrowo" osobiście nigdy nie spotkałem, a ludzi, którzy traktują swój organizm jak śmietnik spotykam co dnia. ponadto na bycie fanatykiem religijnym isnieje ciągle społeczne przyzwolenie, a na osoby, które prowadzą zdrowy tryb życia, ciągle często patrzy się jak na wariatów.
    To nie jest artykuł krytykujący zdrowy styl życia, tylko nakreślający problem, który jest... chory. Osobiście znam kogoś, kto ma tę chorobę - to, że dba, by się odżywiać zdrowo, to dobrze, to jego sprawa, ale gdy przychodzi na imprezę ze swoim jedzeniem, to już lekka przesada, a gdy wszystkim głosi teorie na temat tego, co "siedzi" w produktach spożywczych (i najlepiej oczywiście nie jeść nic) - to na pewno nie jest to normalne zachowanie.
    We wszystkim należy zachować umiar i znaleźć (wspomniany wcześniej) złoty środek. Bo jeśli jedzenie zdominowało nasze życie, to granica na pewno została przekroczona.

  8. #18
    CHYBA BĘDĘ NA TYM FORUM Avatar malinka83
    Dołączył
    Apr 2011
    Mieszka w
    Piła
    Postów
    35
    Cytat Napisał anet Zobacz post
    Bo jeśli jedzenie zdominowało nasze życie, to granica na pewno została przekroczona.
    Dokładnie, zgadzam się - też znam osobę, która tak się skupiła na zdrowym życiu, że zapomniała po prostu żyć...

  9. #19
    CHYBA BĘDĘ NA TYM FORUM
    Dołączył
    Jan 2012
    Mieszka w
    Wałbrzych
    Postów
    20
    Heh, takie zaburzenia chyba wynikają z dobrobytu

  10. #20
    Nie mam obsesji zdrowego jedzenia, ale mam obsesje wąchania wiekszosci rzeczy, które chce zjeść ;- )

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Możesz zakładać nowe tematy
  • Możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony