+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 11 do 18 z 18
  1. #11
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Trenuję kulturystykę od wielu lat i sam otarłem się o bigoreksję. Uważam, że pokonać bigoreksję można poprzezodpowiednie myślenie: 1. Kulturystyka jest ważna, ale nie może przesłaniać "całego świata". 2. Należy okresowo oderwać się - nawet na kilka miesięcy - od treningu ścisle kulturystycznego - nie martwiąc się kształtem ciała. 3. Nie zaniedbując zdrowego stylu życia - trzeba na pewien czas znalezć zainteresowania inne niż kulturystyka. 4. Można zająć się czasowo zupełnie inną dyscypliną sportu - która zrelaksuje!

  2. #12
    Administrator Avatar admin
    Dołączył
    Jun 2011
    Forum.Poradnikzdrowie.pl
    Postów
    137
    tylko jak wytłumaczyc to co pan pisze osobie uzależnionej...?

    Cytat Napisał Nie zarejestrowany Zobacz post
    Trenuję kulturystykę od wielu lat i sam otarłem się o bigoreksję. Uważam, że pokonać bigoreksję można poprzezodpowiednie myślenie: 1. Kulturystyka jest ważna, ale nie może przesłaniać "całego świata". 2. Należy okresowo oderwać się - nawet na kilka miesięcy - od treningu ścisle kulturystycznego - nie martwiąc się kształtem ciała. 3. Nie zaniedbując zdrowego stylu życia - trzeba na pewien czas znalezć zainteresowania inne niż kulturystyka. 4. Można zająć się czasowo zupełnie inną dyscypliną sportu - która zrelaksuje!

  3. #13
    TEN PIERWSZY RAZ NA FORUM
    Dołączył
    Oct 2011
    Mieszka w
    Krosno
    Postów
    6
    Bardzo wiele ciekawych rzeczy się dowiedziałem, chyba mam kolegę bigorektyka... ;/

  4. #14
    TEN PIERWSZY RAZ NA FORUM
    Dołączył
    Oct 2011
    Mieszka w
    Krosno
    Postów
    9
    Cytat Napisał Nie zarejestrowany Zobacz post
    Trenuję kulturystykę od wielu lat i sam otarłem się o bigoreksję. Uważam, że pokonać bigoreksję można poprzezodpowiednie myślenie: 1. Kulturystyka jest ważna, ale nie może przesłaniać "całego świata". 2. Należy okresowo oderwać się - nawet na kilka miesięcy - od treningu ścisle kulturystycznego - nie martwiąc się kształtem ciała. 3. Nie zaniedbując zdrowego stylu życia - trzeba na pewien czas znalezć zainteresowania inne niż kulturystyka. 4. Można zająć się czasowo zupełnie inną dyscypliną sportu - która zrelaksuje!
    Bardzo ogólne te stwierdzenia, zgadzam się z adminem - pewnie każdy bigorektyk w swoim mniemaniu ich przestrzega i nie widzi żadnego zagrożenia...

  5. #15
    TEN PIERWSZY RAZ NA FORUM
    Dołączył
    Mar 2012
    Mieszka w
    lubin
    Postów
    6
    a MANoreksja to tez choroba czy tylko jakis wymsyl studentow socjologi? że niby taka anoreksja tylko u facetó.w

  6. #16
    WTAJEMNICZONY FORUMOWICZ - MOŻE POMÓC Avatar Redakcja
    Dołączył
    Nov 2004
    Postów
    538
    ''Bigoreksja swoim mechanizmem przypomina anoreksję - obie choroby zaczynają się w głowie, a kończą wyniszczeniem organizmu. Sezon na siłownię zaczyna się wiosną. Są tacy, dla których stają się one drugim domem. Wszystko po to, by uzyskać idealną rzeźbę ciała. Ale mimo wielu godzin spędzonych na treningu ponad siły, ciągle są niezadowoleni ze swojej muskulatury. A to już nie jest zamiłowanie do pięknej sylwetki. To uzależnienie, które lekarze nazywają bigoreksją.
    W fascynacji kulturystyką nie ma niczego groźnego, dopóki nie zaczyna działać jak narkotyk''.


    Link do artykułu: BIGOREKSJA - obsesja na punkcie muskulatury

  7. #17
    agata2224@o2.pl
    Guest
    Witam wszystkie Panie borykające się z problemem "czy zostawić miłość swojego życia i pozwolić mu się truć sterydami czy odejść i próbować żyć bez niego".
    Mam na imię Agata. Tkwię właśnie teraz w takiej sytuacji i nie mam pojęcia jakiego dokonać wyboru. Rozstaliśmy się z chłopakiem po dwóch latach pięknego związku. Mimo to, ze wprost powiedział mi, że ze sterydow nie zrezygnuje to nadal ma nadzieje, ze wrócę do niego i zaakceptuje jego decyzje. Nie jestem w stanie uwierzyć w to, ze ta wstrętna choroba pozbawia ludzi nie tylko zdrowego organizmu ale i uczuć. Niekiedy zachowywał sie jak typowa kobieta w ciąży: raz był wesoły, raz zdenerwowany, ostatnio stwierdził, ze ma depresje. Choć bardzo mi na nim zależy i nie potrafię bez niego żyć nie jestem w stanie akceptować jego trucia sie na moich oczach. Przechodzę przez niego depresje, podleczam sie antydepresantami ale to i tak nie pomoże jemu. Panowie którzy piszą, ze "to nie takie straszne, ze wybrał siłownie a nie Ciebie" mylą sie i najprawdopodobniej sami mają ze sobą problem a o tym nie wiedzą. W nazwie użytkownika podalam swojego maila. Pozdrawiam wszystkie kobiety i prosze zeby podejmowały rozsądne decyzje. Uwierzcie w siebie i w to ze możecie to jakos przeskoczyć. Jeżeli mężczyzna kategorycznie nie chce z tego wyjść-wasza miłość ich nie uzdrowi.

  8. #18
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Problem

    Też mam taki problem z ukochanym jesteśmy razem od sześciu lat poznaliśmy się to ważył 60 kg teraz 130 przy wzroście 190 cm . Najgorsze jest zmiana stanu nagła nerwowość. Na wakacjach oczywiście również trzeba znaleźć siłownię i trenować. Ostatnio zaczepił grupę chłopaków gdzie jest siłownia pytał jeden podpity odpowiedział że jest jedną ale leszczy nie wpuszczają to mu piana prawie zaczęła lecieć ale udało mi się go powstrzymać. Jednak po 5 minutach stwierdził że sprawdzimy kto jest lepszy wynik trzy osoby karetką do szpitala czternastu pobitych . I po wymarzonym urlopie 3 doby na komisariacie. Po wyjściu pierwsze co to na siłownię i powtórka spotkanie Tychy samych gości z tym że teraz jego jak i czterech innych karetką do szpitala zabrali .

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Możesz zakładać nowe tematy
  • Możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony