+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 10 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 93

Temat: Aborcja

  1. #11
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Witam

    Ja również usunęłam ciążę. To było na samym początku ciąży, tak naprawdę w ogóle nie miałam pewności czy zaszłam w ciążę czy też okres mi się spóżnia o kilka dni więc poszłam do ginekologa. Lekarz zaproponował na ,,wszelki wypadek" zastrzyk który miał wywołać okres i zgodziłam się. Zastrzyk nie zadziałał więc po 3 tygodniach wróciłam do lekarza, zbadał mnie i stwierdził , że jestem w ciąży. I wtedy ogarnęła mnie wielka radość wyskoczyłam na korytarz i rzuciłam się z radości w objęcia mojego wtedy jeszcze chłopaka. W tym dniu wieczorem snuliśmy szczęśliwą przyszłość i zastanawialiśmy się jak to powiedzieć naszym rodzicom (oboje uczyliśmy się jeszcze w liceum) i to stało się , zastrzyk zadziałał tylko z opóżnieniem , dostałam silnego krwawienia,pojechałam do szpitala gdzie już tylko mogli mnie wyczyścić. Koszmar!!!! NIgdy tego nie zapomnę, teraz jesteśmy małżeństwem i mamy dwójkę wspaniałych chłopaków. Niestety w każdej ciąży miałam problemy z utrzymaniem ciąży, leżałam, miałam zakładany pesar ,brałam leki na podtrzymanie ale i tak poroniłam dwukrotnie a raz urodziłam przed czasem i synek umarł. Nie wiem jaki wpływ na to miał przyjęty zastrzyk ani co dokładnie wtedy podał lekarz ale żałuję tego i wiem już , ze nigdy, przenigdy nie usunęłabym ciąży. I będę też chronić o ile to możliwe moje dzieci przed seksem przedmałżeńskim i przypadkowym gdyż niesie to olbrzymie konsekwencje których młody człowiek nie jest gotowy udźwignąć a będzie je nosił na swoich ramionach do końca życia, tak jak ja i pewnie wiele kobiet.
    Pozdrawiam

  2. #12
    Moderator forum
    Guest
    Bardzo pouczające wpisy, dziękujemy, prosimy o kolejne.

  3. #13
    Nie zarejestrowany
    Guest

    do Pań

    Oczekuję córki, jak widzę jak się kotłosi w brzuszku żony. Dumny jestem. A kiedy w 12 tyg usłyszałem bicie serca malutkiej to powiedziałem sobie, że w głosie o aborcji zawsze będę stawał za życiem. Do Pani, która uległa propagandzie i usunęła dziecko czyli uśmierciła. Mogę sobie wyobrazić że Pani trudno. Pocieszeniem może być fakt, że mała istotka jest na pewno pod opieka Boga. Nie oceniam bo kto to jest bez winy?! Proszę Panią tylko niech Pani nie załamuje się i idzie dobrą drogą trudno jest nam to dziś zrozumieć. Niech Pani o tym mówi nadal na forach, że Pani żałuje to potrzebne jest dziewczyną, może dzięki temu uratuje Pani jeszcze nie jedno życie na ziemi.
    Bóg jest sprawiedliwy ale też Miłosierny. I kocha Panią i czeka ze zrozumieniem na wierzącego w dobro.

  4. #14
    najpierw mąż potem ojciec
    Guest

    Aborcja

    Kochani
    Wielką tragedią jest używanie słowa aborcja bo czymże ten "zabieg" jest. Kto staje do pojedynku? Z jednej strony mamy niewinne i bezbronne dziecko, które do życia potrzebuje matczynego łona, a z drugiej strony lekarza (lekarza?!) uzbrojonego w sekator, klapcęgi i odkurzacz, któremu sekundują różnego rodzaju osoby. Musimy rzecz nazwać po imieniu - aborcja to morderstwo z premedytacją. Drugą ofiarą aborcji jest matka, która musi żyć z tą swiadomością do końca swych dni. Serdecznie polecam lekturę książki Wandy Półtawskiej pod tytułem "Samo życie". Jeśli ktoś ma wątpliwości czy aborcja powinna być dopuszczalna niech pójdzie na oddział gdzie leżą wcześniaki, niech na nie popatrzy i popatrzy czego one, te malutkie dzieci potrzebują. I niech pomyśli co by zrobił gdyby ktoś tam wszedł z nożycami i maszynką do mielenia mięsa, i zaczął kroić i mielić te dzieci. I niech pomyśli co by zrobił gdyby stał tam ktoś, kto mówi, że krojenie i mielenie dzieci chorych i ważących mniej niż kilogram powinno być dopuszczalne.

  5. #15
    Nie zarejestrowany
    Guest
    lepsza aborcja niż niechciane dziecko. powinna być możliwość legalnego usunięcia ciąży w godnych warunkach. ja osobiście uważam, że jest to indywidualna kwestia czy kobieta się na to decyduje czy nie. ja chciałabym mieć taką możliwość na wszelki wypadek (choć biorę pigułki to i tak na 100 % nie jestem pewna czy coś się nie przytrafi bo pigułki też mogą nie zadziałać i co wtedy!?) zwłaszcza dlatego że jako osoba poważnie chora mogłabym urodzić chore dziecko a przecież nie będę przez chorobę rezygnować z seksu - to też jest jednak ważne. jestem ateistką. o moim potencjalnym dziecku nie będzie decydował bóg (bo jeśli jest to wg. mnie jest okrutnym tyranem), nie będą decydowały partie (bo oni mi dziecka nie utrzymają ani dobrej opieki mu nie zapewnią, ani nawet mi w ciąży-popatrzcie na te warunki niegodne zwierzęcia w szpitalach) tylko ja - mam wpływ na planowanie zajścia/niezajścia w ciążę (pigułki itd) ale nie mam wpływu na zdarzenia losowe - chcę więc mieć możliwość usunięcia ciąży jeżeli nie będę jej chciała. nie wypowiadam się za matki które podjęły taką decyzję bo jest to sprawa osobista, ale apeluję do was - jakiekolwiek macie poglądy i doświadczenia zrozumcie, że inni ludzie chcą mieć wybór. A jeżeli nie rozumiecie to zbudujcie dobre hospicja dla chorych i niechcianych dzieci (których mamy nie usunęły), edukujcie młodzież (nie kalendarzykami, o zgrozo!, tylko dajcie im możliwość stosowania skutecznych metod bo nie bądźcie naiwni - od seksu ich nie "uchronicie" ), załatwcie dobrze kwestię traktowania kobiet na porodówkach (niektóre młode mamy są po porodzie i nieludzkim traktowaniu w szpitalu w takim szoku jakby to była aborcja przy pomocy łyżki od koparki). mówicie o zabijaniu - ok chce mieć możliwość zabicia nienarodzonego dziecka, które mogłoby zostać skazane na ciężką chorobą, bądź którego nie byłabym w stanie wychować. Świat jest okrutny i nie bądźcie hipokrytami - to że nie macie sumienia zabić swojego dziecka, to nie znaczy że jesteście święci - obejrzyjcie sobie filmik o tym z czego są kotlety (krowie dziecko czuje to samo co wasze pociechy gdyby je nadziać na nóż i trzymać w klatce pełnej gówna), śmieci elektroniczne po komputerach i z fabryk pełne rtęci przebierają afrykańskie dzieci (co - ich wam nie szkoda?są inne bo daleko i czarne?), a wasze bogate kościoły krzyczące o tym jak zła jest aborcja ani nie prowadzą rzetelnej edukacji żeby aborcji realnie zapobiegać ani nie zapewniają socjalu swoim wiernym którzy mają niechciane dzieci "trafione z kalendarzyka".

    pozdrawiam i apeluję - dajcie wybór sobie i innym, edukujcie swoje pociechy rzetelnie i dajcie im wybór jaka metoda jest najlepsza - bo nie bądźcie naiwni - i tak zrobią co będą chciały (seks odpowiedzialny nie jest niczym złym i brudnym). Ja jestem bardzo wdzięczna rodzicom, że dali mi możliwość kształtowania swoich własnych poglądów, że pokazali mi świat takim jakim jest, że pokazali co wybierać warto ale i tak wybór pozostawili mi i pomogli mi dowiedzieć się jak n ie wpakować się w kłopoty typu nie chciana ciąża (porozmawiajcie z córkami - może wstydzą się o coś zapytać, może boją się wizyty u ginekologa, to nie jest proste i tu właśnie jest wasze zadanie, odpowiedzialni rodzice)

  6. #16
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Muszę Pani odpowiedzieć

    Cytat Napisał nie zarejestrowany Zobacz post
    lepsza aborcja niż niechciane (jak to niechciane przecież wiadomo skąd biorą się dzieci) dziecko to oznacza, że lepiej zamordować dziecko niż pozwolić mu zyć. Powinna być możliwość legalnego usunięcia ciąży w godnych warunkach jakie są godne warunki do zamordowania. Ja osobiście uważam, że jest to indywidualna kwestia czy kobieta się na to decyduje czy nie dziecko jest dziełem mężczyzny i kobiety, on też powinien móc się wypowiedzieć no i najważniejsze dlaczego nikt się nie pyta dziecka czy chce żyć, proponuję pozwolić dziecku się urodzić, poczekać aż podrośnie i zacznie mówić, zadać mu pytanie: Czy chcesz żyć? Gdy odpowie - nie wtedy "usunąć" urodzoną ciążę. Ja chciałabym mieć taką możliwość na wszelki wypadek (choć biorę pigułki to i tak na 100 % nie jestem pewna czy coś się nie przytrafi bo pigułki też mogą nie zadziałać i co wtedy!?) kobieto! Płodna jesteś tylko w dniu owulacji, jesteś człowiekiem, nie zwierzęciem, zapanuj przez te kilka dni nad swoją chucią i nie oddawaj się mężowi zwłaszcza dlatego że jako osoba poważnie chora wydaje mi się, że twoja choroba jest w twoim sercu mogłabym urodzić chore dziecko a przecież nie będę przez chorobę rezygnować z seksu nikt ci nie każe rezygnować z seksu, - to też jest jednak ważne. Jestem ateistką. O moim potencjalnym dziecku nie będzie decydował bóg oczywiście, że nie bo to ty decydujesz kiedy się oddajesz mężowi (bo jeśli jest to wg. Mnie jest okrutnym tyranem na czym polega okrutna tyrania boga, tyranami są ludzie oni tu rządzą), nie będą decydowały partie (bo oni mi dziecka nie utrzymają ani dobrej opieki mu nie zapewnią, ani nawet mi w ciąży-popatrzcie na te warunki niegodne zwierzęcia w szpitalach) tylko ja - mam wpływ na planowanie zajścia/niezajścia w ciążę (pigułki itd) ale nie mam wpływu na zdarzenia losowe poczęcie dziecka jest skutkiem połączenia mężczyzny i kobiety, oboje muszą tego chcieć, nie jest to zdarzenie losowe - chcę więc mieć możliwość usunięcia ciąży zamordowania niewinnego, bezbronnego dziecka jeżeli nie będę jej chciała skoro współżyłaś to chciałaś, jeżeli dziecka nie chcesz to niewspółżyjesz w czasie płodnym. Nie wypowiadam się za matki które podjęły taką decyzję bo jest to sprawa osobista, ale apeluję do was - jakiekolwiek macie poglądy i doświadczenia zrozumcie, że inni ludzie chcą mieć wybór kto i jaki ma mieć wybór, inni czyli dzieci przeznaczone na rzeź też powinny mieć wybór. A jeżeli nie rozumiecie to zbudujcie nie przerzucaj odpowiedzialności za swoje czyny na innych dobre hospicja dla chorych i niechcianych dzieci (których mamy nie usunęły zamordowały), edukujcie młodzież kto ma edukować? Jakie wy? To rodzice mają edukować dzieci. (nie kalendarzykami, o zgrozo!, tylko dajcie im możliwość stosowania skutecznych skuteczna na 100% metoda to jest nie współżyć w czasie płodnym, trzeba tylko wiedzieć kiedy ma się czas płodny metod bo nie bądźcie naiwni - od seksu ich nie "uchronicie" nikt nikogo nie chce bronić przed seksem, jest to kwestia czasu i miejsca ), załatwcie dobrze kwestię traktowania kobiet na porodówkach w prywatnych i niektórych państwowych szpitalach traktują rodzące dobrze (niektóre młode mamy są po porodzie i nieludzkim traktowaniu w szpitalu w takim szoku jakby to była aborcja przy pomocy łyżki od koparki nie wiesz co piszesz, co ma poród do aborcji). Mówicie o zabijaniu - ok chce mieć możliwość zabicia nienarodzonego dlaczego tylko nienarodzonego? Dziecka dlaczego tylko dziecka, jest tylu dorosłych, którzy cierpią, które mogłoby zostać skazane na ciężką chorobą, bądź którego nie byłabym w stanie wychować. świat jest okrutny i nie bądźcie hipokrytami - to że nie macie sumienia zabić swojego dziecka, to nie znaczy że jesteście święci prawda, jednak do zabicia dziecka potrzebny jest brak sumienia- obejrzyjcie sobie filmik o tym z czego są kotlety (krowie dziecko czuje to samo co wasze pociechy gdyby je nadziać na nóż i trzymać w klatce pełnej gówna) nie nadążam za tym wywodem, człowiek to nie krowa, śmieci elektroniczne po komputerach i z fabryk pełne rtęci przebierają afrykańskie dzieci (co - ich wam nie szkoda, szkoda, ale bardziej mi szkoda tych dzieci, które są tu ?są inne bo daleko i czarne? Idąc twoim tokiem rozumowania należy wszystkie te afrykańskie dzieci usunąć bo są chore od rtęci, a na dodatek ich rodziców nie stać na ich utrzymanie), a wasze czyje? Bogate kościoły banki, unia europejska, onz i koncerny są bogatsze, no i nie zapominaj o lożach, synagogach i meczetach krzyczące o tym jak zła jest aborcja a co? Aborcja jest dobra? Ani nie prowadzą rzetelnej edukacji skąd wiesz? A poradnie rodzinne, kursy dla małżeństw czy narzeczonych? żeby aborcji realnie zapobiegać ani nie zapewniają socjalu swoim wiernymdlaczego mają zapewniać socjal swoim wiernym??? Którzy mają niechciane dzieci "trafione z kalendarzyka". Nie masz pojęcia jak się prowadzi i co to jest "kalendarzyk"

    pozdrawiam i apeluję - dajcie wybór sobie i innym czyli jednak dzieciom też?, edukujcie swoje pociechy rzetelnie i dajcie im wybór jaka metoda jest najlepsza - bo nie bądźcie naiwni - i tak zrobią co będą chciały (seks odpowiedzialny tak, seks odpowiedzialny jest w małżeństwie nie jest niczym złym i brudnym). Ja jestem bardzo wdzięczna rodzicom, że dali mi możliwość kształtowania swoich własnych poglądów, że pokazali mi świat takim jakim jest, że pokazali co wybierać warto ale i tak wybór pozostawili mi i pomogli mi dowiedzieć się jak n ie wpakować się w kłopoty typu nie chciana ciąża (porozmawiajcie z córkami - może wstydzą się o coś zapytać, może boją się wizyty u ginekologa, to nie jest proste i tu właśnie jest wasze zadanie, odpowiedzialni rodzice)
    pozdrawiam

  7. #17
    Nie zarejestrowany
    Guest

    brawo!

    nic dodać nic ująć

  8. #18
    taka prawda
    Guest

    usunięcie ciąży

    czy to jeszcze Super Ekspres, czy juz Fronda?
    Taka nawiedzona gazetka, a pełno gołych facetów na zdjęciach. Moralność Kalego.
    Po zabiegu usunięcia ciąży nie ma żadnej traumy, wyrzutów sumienia i tym podobnych dyrdymałów, nie produkujcie się w identycznych postach, śmiech na pustej sali.

  9. #19
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Cytat Napisał taka prawda Zobacz post
    czy to jeszcze Super Ekspres, czy juz Fronda?
    Taka nawiedzona gazetka, a pełno gołych facetów na zdjęciach. Moralność Kalego.
    Po zabiegu usunięcia ciąży nie ma żadnej traumy, wyrzutów sumienia i tym podobnych dyrdymałów, nie produkujcie się w identycznych postach, śmiech na pustej sali.
    Widocznie pani nie ma i jesli rzeczywiście tak jest ma pani szczęście. Ja usunęłam ciążę i wiem, że to nie był dobry wybór. Dzisiaj patrzę na swoje drugie dziecko i zastanawiam się jakie mogło być to pierwsze... Żałuję, choć wiem, że kobiety powinny i zasługują na to żeby wybrać co dla nich najlepsze...

  10. #20
    Nie zarejestrowany
    Guest

    skomplikowane

    Kiedy dowiedziałam się ze jestem w ciąży właśnie straciłam pracę byłam na drugim roku studiów nie miałam mieszkania ani oszczędności ale nawet przez myśl mi nie przeszło ani mojemu wtedy jeszcze chłopakowi żeby zabić to dziecko choć dowiedziałam się w szóstym tygodniu dziś nie żałuję niczego patrząc na wesołego pięciolatka i choć czasem jest bardzo ciężko(mieszkamy z teściami)to mam nadzieję że w końcu dorobimy się własnego mieszkania

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 10 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Możesz zakładać nowe tematy
  • Możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony