+ Odpowiedz na ten temat
Strona 7 z 7 PierwszyPierwszy ... 567
Pokaż wyniki od 61 do 66 z 66
  1. #61
    Sathid
    Guest
    Może Pan choruje na inną chorobę? Skoro nic nie pomaga ...

  2. #62
    CHYBA BĘDĘ NA TYM FORUM
    Dołączył
    Nov 2018
    Mieszka w
    Koszalin
    Postów
    28
    Też właśnie miałam o to zapytać. Patrząc po tym co pisze gość wygląda to jakby po prostu leczył nie to co trzeba, wiec nic dziwnego, że na niego nie działa. Dlatego mam pytanie: czy robiles jakiekolwiek badania, ktore jednoznacznie zdiagnozowały ci lupiez pstry? Bo jak nie to moze sie okazac, że wyżywasz sie na Bogu ducha winnych ludziach.

  3. #63
    Marcin_88
    Guest
    łupież pstry to ciężka choroba i stosowanie przez miesiąc jakiego specyfiku nie pozwoli się nam wyleczyć. Sam choruje to wiem jak to wygląda. Co do pityvera to faktycznie działa, ale nie tak szybko, w moim przypadku potrzeba było dwóch miesięcy.

  4. #64
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Iwoka

    No właśnie a powiedzcie mi mniej więcej po jakim czasie powinno być widać pierwsze efekty leków albo szamponów? Bo z tego że w tydzień choroba nie zniknie to zdaję sobie sprawę ale gdzie jest ta granica przy której trzeba już zmienić metodę, bo jak widać ta nie działa? Po 2 tygodniach już powinna być jakaś poprawa czy to normalne że nadal bez zmian i mam po prostu czekać?

  5. #65
    Dąbrówka
    Guest
    Cytat Napisał Nie zarejestrowany Zobacz post
    No właśnie a powiedzcie mi mniej więcej po jakim czasie powinno być widać pierwsze efekty leków albo szamponów? Bo z tego że w tydzień choroba nie zniknie to zdaję sobie sprawę ale gdzie jest ta granica przy której trzeba już zmienić metodę, bo jak widać ta nie działa? Po 2 tygodniach już powinna być jakaś poprawa czy to normalne że nadal bez zmian i mam po prostu czekać?
    ja jak stosowalam Pityver to pierwsze efekty (czytaj: zmniejszenie sie ktore juz dalo sie zauważyć widocznie) mialam po 3-4 tygodniach, a tak żeby łupież pstry zszedł mi niemal całkiem to ze dwa razy tyle.

  6. #66
    Iwoka
    Guest
    Cytat Napisał Dąbrówka Zobacz post
    ja jak stosowalam Pityver to pierwsze efekty (czytaj: zmniejszenie sie ktore juz dalo sie zauważyć widocznie) mialam po 3-4 tygodniach, a tak żeby łupież pstry zszedł mi niemal całkiem to ze dwa razy tyle.
    No właśnie chodziło mi o to, że jest jakakolwiek poprawa. Bo to że na zniknięcie tych plam trzeba trochę poczekać to się spodziewałam. A samo swędzenie po jakim czasie Ci się zmniejszyło? Można to czymś załagodzić?
    Przyznam, że tę nazwę widziałam tylko tu na forum, nigdzie indziej się nie spotkałam z tym produktem, lekarz też nic mi o nim nie mówił.

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 7 z 7 PierwszyPierwszy ... 567

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Możesz zakładać nowe tematy
  • Możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony