+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 5 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 43
  1. #11
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Czy to nerwica? Jak rozpoznać nerwicę?

    Nie mogę spać - wieczorem piję melisę, żeby móc się chociaż zdrzemnąć, rano jestem nieprzytomna, więc pije dużo kawy. Mam stresującą pracę, nie mogę uspokoić trzęsących się rok, czasem nie mogę utrzymać kubka z kawą. Zdarza mi się nie jeść przez cały dzień, bo mam tak ściśnięty żołądek, a czasem gdy zjem, od razu wymiotuję czy powinnam się leczyć?

  2. #12
    CZĘSTO BYWAM NA FORUM Avatar Dina
    Dołączył
    May 2014
    Mieszka w
    Pozen
    Postów
    77
    :/ To takie samonapędzanie się :/ Koniecznie odstaw kawę, pij zamiast niej dużo wody. Jeśli nie możesz nic przełknąć, zacznij od świeżych soków warzywnych, są sycące i pozwolą Ci pozbyć się nadmiaru kwasów po kawie i stresie.

  3. #13
    TEN PIERWSZY RAZ NA FORUM
    Dołączył
    Oct 2014
    Mieszka w
    Warszawa
    Postów
    1
    Ja polecam udać*się*tu terapia gestalt Warszawa. 5 sesji i po kłopocie.
    Ostatnio edytowane przez Redakcja ; 03-10-14 o 10:26

  4. #14
    TEN PIERWSZY RAZ NA FORUM
    Dołączył
    Oct 2014
    Mieszka w
    Warszawa
    Postów
    9
    Trudno mi doradzać, bo nie jestem specjalistą - skończyłam jedynie medycynę i mam nieduże doświadczenie... Wiem, że w takich sytuacjach często pomaga medytacja i wszelkiego rodzaju autoterapie... Jeśli nie jest to zaawansowane to być może wystarczy dużo ruchu (być może się mylę, ale u mnie ruch, świeże powietrze, sport i kontakt z naturą działają niezwykle uspokajająco i motywują mnie do działania, zapominam o zmartwieniach...). Słyszałam, że dobra też jest aromaterapia, akupunktura...No i ostatnio natknęłam się na coś takiego -http://www.ilumina.pl/"]http://www.ilumina.pl/, bo czytałam coś o światłoterapii... To są moje propozycje - nie jestem fanką leków depresyjnych...
    Ostatnio edytowane przez Redakcja ; 24-10-14 o 10:05

  5. #15
    WTAJEMNICZONY FORUMOWICZ - MOŻE POMÓC Avatar Redakcja
    Dołączył
    Nov 2004
    Postów
    585
    Cytat Napisał Nie zarejestrowany Zobacz post
    Witam wszystkich mam na imię Mateusz i mam 20 lat. Temat założyłem ponieważ już od dłuższego czasu walczę z czymś z czym nie mogę wygrać mianowicie dziwnie się czuję w moim ciele... Mam jakieś ataki, serce ciągle wali jak szalone , często ekran mi się zamazuje i ledwo widzę , czuje jak bym miał umrzeć , niepokój , pulsy w całym ciele , ból głowy , często nie mogę normalnie funkcjonować... Po prostu już z tym nie wytrzymuje , chodziłem po lekarzach i wszędzie nic.. Nikt nie potrafi mi pomóc i to mnie jeszcze bardziej dołuje. Nie ukrywam że brałem kiedyś często narkotyki i nadużywałem alkoholu , teraz prowadzę zdrowy tryb życia(Dieta, Siłownia). Najlepiej się czuje w domu , ale często nie mogę nigdzie wyjść. Proszę pomóżcie.
    Objawy, które opisujesz wyglądają naprawdę poważnie. Wszystko wskazuje na to, że może to być nerwica, jednak powinieneś udać się na konsultację do psychiatry, który zdiagnozuje chorobę. Z nerwicą da się żyć i można z tego wyjść jeśli wdroży się odpowiednie leczenie. Dlatego nie zwlekaj z wizytą, idź do psychiatry. To nie jest wstydliwa sprawa, bardzo wiele osób ma objawy nerwicy - pojawiające się sporadycznie lub trwale.

    Zapoznaj się z kilkoma artykułami na temat nerwicy. Zweryfikuj swoje objawy i sprawdź czy naprawdę masz powody do niepokoju. Dowiedz się też w jaki sposób można leczyć nerwicę.

    Rodzaje nerwicy: http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowi...icy_34466.html

    W jaki sposób leczyć nerwicę: http://www.poradnikzdrowie.pl/psycho...ice_40012.html

    Objawy nerwicy: http://www.poradnikzdrowie.pl/psycho...icy_40022.html

  6. #16
    TEN PIERWSZY RAZ NA FORUM
    Dołączył
    Oct 2014
    Mieszka w
    Warszawa
    Postów
    2
    Nikt Ci tu diagnozy nie postawi. Mogą to być objawy nerwicy więc marsz do lekarza!

  7. #17
    Anka0909
    Guest
    Też kiedyś miałam podobne objawy przed egzaminami. O publicznych wystąpieniach nie było nawet mowy, bo nie potrafiłam się wysłowić nawet rozmawiając z kimś obcym przez telefon. W pewnym momencie doszłam już do takiego stanu, że niezbędna okazała się terapia farmakologiczna. Zajmował się mną wtedy pan Andrzej Radzikowski, który obecnie pracuje w pracowni psychorozwoju Izabeli Kielczyk w Warszawie. Pomogły mi nie tylko leki, ale też rozmowy z nim. Przestałam tak przejmować się opinia innych, bo w tym chyba leżał główny problem. Tobie też radzę jak najszybciej udać się do specjalisty, bo im dłużej czekasz, tym będzie gorzej.

  8. #18
    CHYBA BĘDĘ NA TYM FORUM Avatar asiak
    Dołączył
    Dec 2014
    Mieszka w
    Łódź
    Postów
    32
    to mogły być objawy nerwicy. Udaj się do specjalisty aby zdiagnozował chorobę i ew przepisał odpowiednie leki.
    Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu

  9. #19
    Bueleno
    Guest

    Post Asentra i alkohol

    Witam.Otóż miewam coraz częstrze ataki nerwicowe(duszności).4 lata temu brałem już ten lek lecz wtedy miałem ataki na tle sercowym.Z tego co pamiętam nie martwiłem się tym że je biore i spożywałem alkohol.Czasami jedynie odczuwałem skutki zmieszania tego leku z alkoholem(zazwyczaj gdy mocno nadużywałem.Szybko się upijałem lub pojawiały się lekkie inne zaburzenia).Na następny dzień brałem tabletke i wszystko było w porządku.Jestem młodym człowiekiem i lubię chodzić na imprezy.Lubię również w weekendy co nie co wypić i zastanawiam się czy nie będzie z tym problemu że będę pił alkohol ?.Czytałem wiele postów na forach i jedni mówią że można wypić np.5 piw tylko można się upić a jedni straszą że może się stać coś złego.Kiedyś nawet o tym nie myślałem i się nie przejmowałem.Jedynie wiedziałem że alkohol może osłabiać działanie leku.Jednakże wtedy tabletki te mi pomogły i alkohol tego nie zakłucił.Mam brać 1 tabletke dziennie(50mg).Proszę o szybką odpowiedź.

  10. #20
    ZACZYNA MI SIĘ TU PODOBAĆ
    Dołączył
    Oct 2013
    Mieszka w
    Konin
    Postów
    18
    Bylam u psychiatry, biore leki. Zrobilam to glownie ze wzgledu na problemy z wystapieniami publicznymi. Nie jestem w stanie czekolokwiek przeczytac czy wyglosic publicznie ! Zaczelam unikac ludzi, uciekalam z zajec, gdzie trzebabylo cos przedstawic publicznie - na studiach to dosc czeste :/. Moja samoocena jest chyba na poziomie minusowym... Biore leki ponad miesiac, lekarka mowi, ze musi minac sporo czasu, zanim organizm bedzie przyzwyczajony do leku i pomoze mi radzic sobie z moimi dolegliwosciami. Co prawda to prawda, przeciez to co sie ze mna dzieje nie jest skutkiem tygodniowego stresu,ale wieloletniego ! Czekam na efekty z nadzieja, ze bedzie juz lepiej. Choc czlowiek nie chce sie denerwowac, ja myslac o tym, ze za chwile musialabym cos powiedziec przed cala grupa, zaczynam cala sie trzasc i nie potrafie nad tym zapanowac. Mam negatywne mysli w tym temacie.

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 5 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Możesz zakładać nowe tematy
  • Możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony