+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 13
  1. #1
    TEN PIERWSZY RAZ NA FORUM
    Dołączył
    Oct 2013
    Mieszka w
    Gorzów Wlkp
    Postów
    1

    Lightbulb Ból po ekstrakcji ósemki - zęba mądrości

    WITAM, MAM BARDZO POWAŻNY PROBLEM!!! Przez ok. 2 lata odczuwałam silny ból po lewej dolnej stronie w okolicach ósemki. Ząb wyżynał się a zdjęcie wykazało, że nie obędzie się bez chirurgicznego wycięcia, ponieważ tłoczył inne zęby i był schowany „w kieszeni” pod kością. Dość długo męczyłam się z nieprzyjemnym bólem, ale do ekstrakcji ósemki ostatecznie doszło 1 październiku 2012r. Wykonano ją w prywatnym gabinecie przez chirurga szczękowego {starszą panią}. Zabieg trwał ok. 40 min., nie należał ponoć do łatwych, ale nie był to też nie wiadomo jak trudny przypadek. Korzeń był nieco wplątany w korzeń 7-mki. Czas po zabiegu jak wiadomo nie należy do przyjemnych- okłady z lodu, ketonal. Ból nie ustępował. Przy zdjęciu szwów okazało się, że pojawił się SUCHY ZĘBODÓŁ. Przez ok. miesiąc czasu chodziłam na okłady, dalej strasznie bolało. Po podejściu dentystek można było już z czasem wyczuć obojętność i irytację. Gdy mówiłam, że okłady nie pomagają słyszałam: „tak ma być”. W końcu odpuściłam sobie wizyty, bo poprawy nie było. Po ok. pół roku ból ciągle mi towarzyszył. Do tego stopnia, że przeszkadzał mi w normalnym funkcjonowaniu. Słyszałam, że suchy zębodół może długo doskwierać, jednak przeczuwając, że coś podczas zabiegu mogło pójść nie tak udałam się do kolejnego prywatnego gabinetu. Tam po raz kolejny rozcięto mi miejsce po ósemce, suchy zębodół rzecz jasna dalej nie był zrośnięty. Próbki zostały pobrane i zbadane, okazało się, że nie ma żadnego zapalenia. Miejsce zostało po prostu oczyszczone i zaszyte. Znowu lód, ketonal. Ból ten sam, bez zmian. Następnie kolejnych kilkanaście wizyt w tym samym gabinecie. Było przypuszczenie neuralgii, zaczęłam stosować amizepin, ale różnież nie było kompletnie żadnej poprawy. Zrobiłam też tomografię komputerową, na której wszystko było w normie. W końcu przestałam pojawiać się i w tym gabinecie. Minął już rok. Ból wciąż ten sam. Można zwariować. Jeśli chodzi o ból, nie jest to ból ciągły. Pojawia się w nieoczekiwanym momencie, zwykle nie ma reguły. Boli tak, jakby źródło znajdowało się w wyciętej ósemce, jednak promieniuje na lewą dolną stronę szczęki. Czuję się tak, jakby bolało mnie dziąsło po ósemce bardzo głęboko i w jej najbliższym otoczeniu. Suchy zębodół już dawno jest zagojony. Udałam się też do kilku stomatologów, w celu sprawdzenia żywotności siódemki, szóstki. Zęby są ponoć żywe i zdrowe. Byłam też u ortodonty- stawy, zgryz itd.są w normie. Skierowano mnie w końcu do chirurga szczękowo-twarzowego, który wykluczył uszkodzenie nerwu, wyjaśniając, że czułabym jakieś mrowienie i po 10 min. rozmowy ze mną stwierdził, że on nie wie … Od tabletek przeciwbólowych mam teraz problemy z żołądkiem. Kompletnie nie wiem, gdzie mam już szukać pomocy. Bardzo proszę o jakiekolwiek sugestie. Zastanawiam się też, czy przyczyna związana jest w zabiegiem ekstrakcji ósemki, czy może ból, który wiązałam z wyżynaniem się ósemki towarzyszył już przed jej usunięciem. Wydaje mi się jednak, że ma to bardziej związek z zabiegiem. Dodam jeszcze, że niepokoi mnie moje silne zaciskanie zębów oraz zgrzytanie zębami w nocy. Według stomatologów raczej nie powinna być to przyczyna bólu … Będę dozgonnie wdzięczna za jakiekolwiek sugestie, pomysły. Pozdrawiam.
    Ostatnio edytowane przez Redakcja ; 18-12-14 o 10:31

  2. #2
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Ten sam problem

    Cytat Napisał mjzfdh Zobacz post
    WITAM, MAM BARDZO POWAŻNY PROBLEM!!! Przez ok. 2 lata odczuwałam silny ból po lewej dolnej stronie w okolicach ósemki. Ząb wyżynał się a zdjęcie wykazało, że nie obędzie się bez chirurgicznego wycięcia, ponieważ tłoczył inne zęby i był schowany „w kieszeni” pod kością. Dość długo męczyłam się z nieprzyjemnym bólem, ale do ekstrakcji ósemki ostatecznie doszło 1 październiku 2012r. Wykonano ją w prywatnym gabinecie przez chirurga szczękowego {starszą panią}. Zabieg trwał ok. 40 min., nie należał ponoć do łatwych, ale nie był to też nie wiadomo jak trudny przypadek. Korzeń był nieco wplątany w korzeń 7-mki. Czas po zabiegu jak wiadomo nie należy do przyjemnych- okłady z lodu, ketonal. Ból nie ustępował. Przy zdjęciu szwów okazało się, że pojawił się SUCHY ZĘBODÓŁ. Przez ok. miesiąc czasu chodziłam na okłady, dalej strasznie bolało. Po podejściu dentystek można było już z czasem wyczuć obojętność i irytację. Gdy mówiłam, że okłady nie pomagają słyszałam: „tak ma być”. W końcu odpuściłam sobie wizyty, bo poprawy nie było. Po ok. pół roku ból ciągle mi towarzyszył. Do tego stopnia, że przeszkadzał mi w normalnym funkcjonowaniu. Słyszałam, że suchy zębodół może długo doskwierać, jednak przeczuwając, że coś podczas zabiegu mogło pójść nie tak udałam się do kolejnego prywatnego gabinetu. Tam po raz kolejny rozcięto mi miejsce po ósemce, suchy zębodół rzecz jasna dalej nie był zrośnięty. Próbki zostały pobrane i zbadane, okazało się, że nie ma żadnego zapalenia. Miejsce zostało po prostu oczyszczone i zaszyte. Znowu lód, ketonal. Ból ten sam, bez zmian. Następnie kolejnych kilkanaście wizyt w tym samym gabinecie. Było przypuszczenie neuralgii, zaczęłam stosować amizepin, ale różnież nie było kompletnie żadnej poprawy. Zrobiłam też tomografię komputerową, na której wszystko było w normie. W końcu przestałam pojawiać się i w tym gabinecie. Minął już rok. Ból wciąż ten sam. Można zwariować. Jeśli chodzi o ból, nie jest to ból ciągły. Pojawia się w nieoczekiwanym momencie, zwykle nie ma reguły. Boli tak, jakby źródło znajdowało się w wyciętej ósemce, jednak promieniuje na lewą dolną stronę szczęki. Czuję się tak, jakby bolało mnie dziąsło po ósemce bardzo głęboko i w jej najbliższym otoczeniu. Suchy zębodół już dawno jest zagojony. Udałam się też do kilku stomatologów, w celu sprawdzenia żywotności siódemki, szóstki. Zęby są ponoć żywe i zdrowe. Byłam też u ortodonty- stawy, zgryz itd.są w normie. Skierowano mnie w końcu do chirurga szczękowo-twarzowego, który wykluczył uszkodzenie nerwu, wyjaśniając, że czułabym jakieś mrowienie i po 10 min. rozmowy ze mną stwierdził, że on nie wie … Od tabletek przeciwbólowych mam teraz problemy z żołądkiem. Kompletnie nie wiem, gdzie mam już szukać pomocy. Bardzo proszę o jakiekolwiek sugestie. Zastanawiam się też, czy przyczyna związana jest w zabiegiem ekstrakcji ósemki, czy może ból, który wiązałam z wyżynaniem się ósemki towarzyszył już przed jej usunięciem. Wydaje mi się jednak, że ma to bardziej związek z zabiegiem. Dodam jeszcze, że niepokoi mnie moje silne zaciskanie zębów oraz zgrzytanie zębami w nocy. Według stomatologów raczej nie powinna być to przyczyna bólu … Będę dozgonnie wdzięczna za jakiekolwiek sugestie, pomysły. Pozdrawiam.
    Mam ten sam problem, odezwij się na mój e-mail, czy znalazłaś pomoc? anna_szewczyk1980@wp.pl
    Ostatnio edytowane przez Redakcja ; 10-12-14 o 11:18

  3. #3
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Pomoc w bólu

    Cytat Napisał Nie zarejestrowany Zobacz post
    Mam ten sam problem, odezwij się na mój e-mail, czy znalazłaś pomoc? anna_szewczyk1980@wp.pl
    W Raciborzu na Śląsku jest wspaniały chirurg stomatologii nr tel. 661-116-021 Dr Stefański, spróbuj do niego zadzwonić i pogadać. Mam nadzieję, że coś pomoże.
    Ostatnio edytowane przez Redakcja ; 18-12-14 o 10:29

  4. #4
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Mam podobnie!!! Proszę o kontakt kaja.z@vp.pl
    Ostatnio edytowane przez Redakcja ; 10-02-15 o 12:20

  5. #5
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Może boleć od bruksizmu

    Może boleć od zgrzytania zębami i napięcia mięśni czyli od bruksizmu. Moja koleżanka tak ma, męczy się już chyba rok. Zaczęło się u niej od założenia implantu i na początku myślała, że coś z tym poszło nie tak. Badania wykazały, że z implantem jest wszystko w porządku, a bóle nie ustały. W końcu okazało się, że to od bruksizmu. Są jacyś specjaliści od bruksizmu w większych miastach, można pójść i sprawdzić by potwierdzić lub wykluczyć ten bruksizm jako przyczynę bólu.





    Cytat Napisał mjzfdh Zobacz post
    WITAM, MAM BARDZO POWAŻNY PROBLEM!!! Przez ok. 2 lata odczuwałam silny ból po lewej dolnej stronie w okolicach ósemki. Ząb wyżynał się a zdjęcie wykazało, że nie obędzie się bez chirurgicznego wycięcia, ponieważ tłoczył inne zęby i był schowany „w kieszeni” pod kością. Dość długo męczyłam się z nieprzyjemnym bólem, ale do ekstrakcji ósemki ostatecznie doszło 1 październiku 2012r. Wykonano ją w prywatnym gabinecie przez chirurga szczękowego {starszą panią}. Zabieg trwał ok. 40 min., nie należał ponoć do łatwych, ale nie był to też nie wiadomo jak trudny przypadek. Korzeń był nieco wplątany w korzeń 7-mki. Czas po zabiegu jak wiadomo nie należy do przyjemnych- okłady z lodu, ketonal. Ból nie ustępował. Przy zdjęciu szwów okazało się, że pojawił się SUCHY ZĘBODÓŁ. Przez ok. miesiąc czasu chodziłam na okłady, dalej strasznie bolało. Po podejściu dentystek można było już z czasem wyczuć obojętność i irytację. Gdy mówiłam, że okłady nie pomagają słyszałam: „tak ma być”. W końcu odpuściłam sobie wizyty, bo poprawy nie było. Po ok. pół roku ból ciągle mi towarzyszył. Do tego stopnia, że przeszkadzał mi w normalnym funkcjonowaniu. Słyszałam, że suchy zębodół może długo doskwierać, jednak przeczuwając, że coś podczas zabiegu mogło pójść nie tak udałam się do kolejnego prywatnego gabinetu. Tam po raz kolejny rozcięto mi miejsce po ósemce, suchy zębodół rzecz jasna dalej nie był zrośnięty. Próbki zostały pobrane i zbadane, okazało się, że nie ma żadnego zapalenia. Miejsce zostało po prostu oczyszczone i zaszyte. Znowu lód, ketonal. Ból ten sam, bez zmian. Następnie kolejnych kilkanaście wizyt w tym samym gabinecie. Było przypuszczenie neuralgii, zaczęłam stosować amizepin, ale różnież nie było kompletnie żadnej poprawy. Zrobiłam też tomografię komputerową, na której wszystko było w normie. W końcu przestałam pojawiać się i w tym gabinecie. Minął już rok. Ból wciąż ten sam. Można zwariować. Jeśli chodzi o ból, nie jest to ból ciągły. Pojawia się w nieoczekiwanym momencie, zwykle nie ma reguły. Boli tak, jakby źródło znajdowało się w wyciętej ósemce, jednak promieniuje na lewą dolną stronę szczęki. Czuję się tak, jakby bolało mnie dziąsło po ósemce bardzo głęboko i w jej najbliższym otoczeniu. Suchy zębodół już dawno jest zagojony. Udałam się też do kilku stomatologów, w celu sprawdzenia żywotności siódemki, szóstki. Zęby są ponoć żywe i zdrowe. Byłam też u ortodonty- stawy, zgryz itd.są w normie. Skierowano mnie w końcu do chirurga szczękowo-twarzowego, który wykluczył uszkodzenie nerwu, wyjaśniając, że czułabym jakieś mrowienie i po 10 min. rozmowy ze mną stwierdził, że on nie wie … Od tabletek przeciwbólowych mam teraz problemy z żołądkiem. Kompletnie nie wiem, gdzie mam już szukać pomocy. Bardzo proszę o jakiekolwiek sugestie. Zastanawiam się też, czy przyczyna związana jest w zabiegiem ekstrakcji ósemki, czy może ból, który wiązałam z wyżynaniem się ósemki towarzyszył już przed jej usunięciem. Wydaje mi się jednak, że ma to bardziej związek z zabiegiem. Dodam jeszcze, że niepokoi mnie moje silne zaciskanie zębów oraz zgrzytanie zębami w nocy. Według stomatologów raczej nie powinna być to przyczyna bólu … Będę dozgonnie wdzięczna za jakiekolwiek sugestie, pomysły. Pozdrawiam.

  6. #6
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Ząb

    Cipramil 20 mg. Możesz zwiększyć do 40 mg. I stopniowo zmniejszać. Naprawdę pomaga.

  7. #7
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Też to przechodzę

    Witam jak sytuacja wygląda na dzień dzisiejszy?? Bo mam ten sam problem

  8. #8
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Może pomoże

    Witam,*
    przeczytałam wszystkie posty o bólu jaki Państwu doskwiera. Ponieważ jest to dla mnie świeży temat - ostatnio wyrwałam ostatnią ósemkę- poczułam straszne współczucie, że ludzie tak cierpią. Na neuralgie, ostre, nieprzemijające bóle zębów, żuchw czy bóle pourazowe itp. pomaga rehabilitacja u fizjoterapeutów np.: elektroterapia, jonoforeza, prady TENS, ultradzwieki, promieniowanie podczerwone, laseroterapia, kinesiology taping (plastrowanie dynamiczne). Wymienione metody są skuteczne przy nieprzemijających bólach.*

    Droga postępowania: lekarz rodzinny - skierowanie do neurologa - on zapisze rehabilitacje przy użyciu wyżej wymienionych - leczenie w wybranym ośrodku.
    Lub: zgłosić się prywatnie, rehabilitant główny ustali leczenie, ale trzeba zabrać prześwietlenie i ewentualną wcześniejszą diagnozę od lekarza neurologa, chirurga lub stomatologa.

    Pozdrawiam i życzę zdrówka!

  9. #9
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Ból

    Cytat Napisał Nie zarejestrowany Zobacz post
    Witam jak sytuacja wygląda na dzień dzisiejszy?? Bo mam ten sam problem
    Mam identycznie. Od roku. Zwariować można.

  10. #10
    Esme
    Guest

    zaczynam się bać

    Dwa tygodnie temu chirurg usunął mi ósemkę, szybko poszło. Po ustąpieniu znieczulenia zaczął się koszmarny ból i to nie okolic zębodołu, tylko wyżej, w okolicy kości policzkowej. Ketonal forte nie dał nic, na szczęście miałam opakowanie Tramalu. Tylko dzięki tym tabletkom w ogóle mogłam spać, ale i to na raty, bo szybko przestawały działać. Dostałam antybiotyk, tramal się skończył, żołądek mi od Ketonalu siada mijają dwa tygodnie, a ja sobie wynajduję masę zajęć, bo tylko gdy jestem w ruchu, to nie koncentruje się na bólu i jakoś daję radę, ale noce są koszmarne. Po dwóch tygodniach ograniczyłam środki przeciwbólowe do nocy, bo zaczynam sie do bólu przyzwyczajać, ale sądziłam, że to jednak przejściowe. Przeraża mnie mysl, że to moze latami trwać

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Możesz zakładać nowe tematy
  • Możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony