+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 12
  1. #1
    ZACZYNA MI SIĘ TU PODOBAĆ
    Dołączył
    Oct 2013
    Mieszka w
    Konin
    Postów
    18

    Zaburzenie odżywiania?

    Cześć, jestem Marlena. Mam 21 lat i od jakiegoś roku zupełnie nieświadomie z dnia na dzień rośnie we mnie przekonanie, że jestem zbyt gruba i zupełnie nie akceptuję swego wyglądu. Ludzie, których spotykam mówią mi, że chudnę z dnia na dzień. Ja tego nie zauważam. Nie cieszy mnie nawet najmniejszy spadek wagi- nie mam w domu wagi, lecz jedynie została mi 1 para spodni, która na mnie pasuje. Kiedyś ważyłam 70 kg mierząc 168. Ludzie uważali mnie za osobę z nadwagą często robiąc głupie przytyki. Nawet nie wiem od kiedy zadziało się we mnie coś dziwnego: widząc osoby otyłe czuję do nich odrazę a codzień zmierzam się z tym, by nie zjeść za dużo. Podziwiam zdjęcia osób na skraju normalnej wagi z anoreksją. |Chciałabym nie mieć wcale tkanki tłuszczowej. Spożywam ok. 1500 kcal dziennie. Gdy tylko zjem coś kalorycznego, mam ogromne wyrzuty sumienia i czuję się bardzo źle. Nie potrafię jednak zwymiotować tego, co zjadałam, nie mam odwagi by to zrobić. Czuję wielką satysfakcję, gdy uczynię coś związanego ze sportem, spalaniem kalorii. Mówią mi, że jestem wychudzona wyglądam, jakbym schudła conajmniej 20 kg. Nie robi to na mnie większego wrażenia bo wydaje mi się, że przesadzają i po prostu wynika to z tego, że kiedyś byłam gruba, teraz trochę mniej. Nie wiem, czy to etap, by udać się do lekarza w celu zaburzeń odżywiania czy co, ale męczy mnie ta sytuacja. Może mając wagę poczułabym się lepiej ? Dodam też, że mięso jadam sporadycznie,właściwie bardzo go unikam, brzydzi mnie jego widok. Kocham słodycze, jednak wpadam w wściekłość gdy je widzę w domu (mama kupuje) lecz często je jem zamiast np. normalnego posiłku.
    Ostatnio edytowane przez Redakcja ; 15-01-15 o 16:48

  2. #2
    CZĘSTO BYWAM NA FORUM Avatar Dina
    Dołączył
    May 2014
    Mieszka w
    Pozen
    Postów
    77
    Zaburzenia odżywiania zaczynają się w psychice, opisane przemyślenia wykazują, że problem już się pojawił. Dobrze, że zdajesz sobie z tego sprawę, jest czas, żeby zwrócić sie o pomoc.
    Dawka 1500 kalorii dziennie jest przyzwoita, ale muszą być to posiłki pełnowartościowe, a nie słodycze.

  3. #3
    ZACZYNA MI SIĘ TU PODOBAĆ
    Dołączył
    Oct 2013
    Mieszka w
    Konin
    Postów
    18
    Dziękuję za odpowiedź

  4. #4
    CZĘSTO BYWAM NA FORUM Avatar Dina
    Dołączył
    May 2014
    Mieszka w
    Pozen
    Postów
    77
    Jeśli nie chcesz iśc do specjalisty, warto nawet anonimowo na forum się zwierzać, to pomaga.

  5. #5
    ZACZYNA MI SIĘ TU PODOBAĆ
    Dołączył
    Oct 2013
    Mieszka w
    Konin
    Postów
    18
    Jem rzeczy zdrowe, owszem czasem tez slodycze(malo czekolady), ale prawie zero miesa, same jogurty, kefiry, ciemne pieczywo, owoce, warzywa, ryby, itp. duzo pije i towarzysza mi zaparcia. Mam sporo ruchu i regularnie cwicze. Z czego to moze wynikac ? Od kiedy pamietam mam tez nieregularny okres, juz kilka razy sie zdazylo, ze w pewnym miesiacu nie pojawil sie wcale... Teraz tez. Czy to wszystko moze sie jakos z soba wiazac ?

  6. #6
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Pomóżcie :(

    Błagam, pomóżcie znaleźć kogoś kto pomoże z kompulsywnym objadaniem się i depresją w Koninie ?

  7. #7
    ZACZYNA MI SIĘ TU PODOBAĆ
    Dołączył
    Oct 2013
    Mieszka w
    Konin
    Postów
    18
    Mialam poczatki anoreksji a pozniej bulimii - UWIERZ NIE BYŁO ŁATWO ! ANOREKSJA TRWAŁA KILKA MIESIĘCY PO CZYM ZAMIENIŁA SIĘ W BULIMIĘ !!! TO BYŁ NAJGORSZY OKRES W MOIM ŻYCIU ! MYŚLAŁAM, ŻE Z TEGO NIE WYJDĘ ... CIĄGLE OBJADAŁAM SIĘ MAKSYMALNIE I PATRZEĆ NA SIEBIE NIE MOGŁAM ! TO STRASZNE. ALE PEWNEGO DNIA SCHOWALAM PIENIADZE, ZNALAZLAM SOBIE WIECEJ ZAJEC, ABY O TYM NIE MYSLEC, NASTAWILAM SIE NA NORMALNE JEDZENIE I SAMA SOBIE Z TYM PORADZILAM. Obecnie chcialabym schudnac jakies 5 kg, ale obiecalam sobie, ze bede to robic z glowa ! Jem 4 razy dziennie duzo odowod i warzyw, sokow, wody, zielonej herbaty. To jest w twojej psychice ! Uwierz w to. Ja problemu nie widzialam jesli chodzi o anoreksje do czasu, gdy stracilam okres, zaczelam sie objadac i troche przytylam. Powiedzialam sobie ze nie chce juz przytyc, zaczelam jesc normalnie (po dlugim czasie, to byla masakra !!!!!!!) poszlam do ginekologa, dal mi tabletki i okres powrocil, JEST DOBRZE ! Jak pisalam juz, chcialabym schudnac jakies 5 kilo, ale jem racjonalnie i NIGDY NIE ZDECYDUJE SIE NA TO CO KIEDYS ! NIE DOPROWADZE SIE DO TEGO STANU !!!!!! Wtedy wszystko stalo sie dla mnie niewazne, tylko jedzenie ! To chore........... Kto tego nie przeszedl, powie : Co za bzdury ? Ale NAPRAWDE - CIEZKO, MAKSYMALNIE CIEZKO Z TEGO WYJSC !!! Wygladalam jak szkielet, a zupelnie tego nie zauwazalam. Wszyscy wokol mi to powtarzali, a ja bylam kompletnie slepa ! Teraz wygladam jak przecietna dziwczyna. Mi sie udalo, ale jesli ty czujesz, ze nie dasz rady - IDZ DO LEKARZA ! TO BARDZO POWAZNA CHOROBA, BARDZO WCIAGAJACA. Szczerze ? JAk nieraz patrze na zdjecia modelek, wieszakow, zal mi i tez tak chce ALE!!! Gdy pomysle o tym co bylo wiem ze nie powroce do tego co bylo, juz nigdy. Staram sie po prostu jesc mniej slodyczy, ruszac sie. Waze jskos 56 kg przy wzroscie 168.

  8. #8
    CZĘSTO BYWAM NA FORUM
    Dołączył
    Sep 2014
    Mieszka w
    Koluszki
    Postów
    66
    22 lata, 168 wzrost i 56 kg wagi. Ty chcesz schudnąć 5 kg? Idź do lekarza, z Tobą nie jest dobrze. Nie jesteś dziewczyną, jesteś kobietą, a to zobowiązuje.

  9. #9
    CZĘSTO BYWAM NA FORUM
    Dołączył
    Aug 2015
    Mieszka w
    Wrocław
    Postów
    70
    Cytat Napisał MKoza Zobacz post
    22 lata, 168 wzrost i 56 kg wagi. Ty chcesz schudnąć 5 kg? Idź do lekarza, z Tobą nie jest dobrze. Nie jesteś dziewczyną, jesteś kobietą, a to zobowiązuje.
    Dokladnie. Nie chudnij. Mam tyle samo wzrostu, w najgorszym momencie wazylam 46 kg ale bylam szczesliwa bo przeciez taka szczupla, smukla. Obecnie waze ok 52 kg, troche przytylam i staram sie dalej tyc. Dobrze ze masz refleksje na temat zaburzen odzywiania i ze cos jest nie tak w twoim mysleniu. Powinnas udac sie do specjalisty wedlug mnie, rozmowa moze wiele pomóc

  10. #10
    CHYBA BĘDĘ NA TYM FORUM
    Dołączył
    Nov 2015
    Mieszka w
    K-ce
    Postów
    35
    Ludziom się wydaje, że kompulsywne objadanie to nic takiego.. Przecież wystarczy po prostu przestać żreć! Och, ile razy się z tym spotkałam...

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Możesz zakładać nowe tematy
  • Możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony