+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3
  1. #1
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Ból mięśni przez około 3-4 tygodnie, proszę o porady

    Witam,
    Postaram się wszystko dokładnie i zwięźle opisać. Wszystko zaczęło się około 3-4 tygodnie temu. Wieczorny wypad do Pubu, piwo + granie w tenisa stołowego. Grałem około 2h. (nie wiem czy to wina tego granie? Raczej nie.). Na drugi dzień dosyć mocny ból w nadgarstkach. Pomyślałem pewnie od trzymania rakietki, pomyślałem pewnie przejdzie na drugi dzień. Na drugi dzień ból nadgarstków wyostrzył się + zaczęły mnie pobolewać mięśnie przed ramienia i mięśnie nóg. Jeszcze tak bardzo się tym nie przejąłem, bo w międzyczasie łapało mnie chorubsko. Na kolejny dzień było już źle, udałem się na wizytę nocną do lekarza, przepisał mi jakieś leki na przeziębienie i mięśnie. Choroba (przeziębienie) puściło, mięśnie wogóle (przyjmowałem leki na mięśnie systematycznie). Na kolejny dzień była już TRAGEDIA, nie mogłem wstać z łóżka, ból mięśni był okropny, nie do wytrzymania, jak bym ćwiczył całą noc na siłowni z hardkorowym koksem. Pojechałem z tatem do lekarza, on przepisał kolejne leki i dał skierowania do szpitala na badania. W szpitalu dostałem kroplówke, zastrzyk w dupsko, pobrali krew + EKG. Badania krwi dobre, troche mało witamin (kupiłem witaminy), EKG też w porządku. Poleżałem, zastrzyki troche pomogły, wykupiłem recepty i wróciłem do domu. Po braniu lekarstw bóle zaczęły zanikać, po 5-6 dniach praktycznie nic mnie już nie bolało. Pojechałem na weekend pod namioty, troche alkoholu + spanie na podłodze bez żadnego materacu. Na drugi dzień ból mięśni powrócił, ale nie z tak dużą siłą. Leki przyjmuje nadal, chodź już się kończą (tabletki, drugi lek do roźcieńczania z wodą + witaminy + magnez z potasem). Od wypadu z namiotami minęło 14 dni, ból mięśni utrzymuje się nadal (jak chodzę to mnie nie bolą, jak siedzę też nie, ale jak wstaje z krzesła albo mam coś cięższego podnieść to wtedy bolą). Wczoraj doszedł do tego wszystkiego ból w dolnym odcinku kręgosłupa (tam gdzie krzyże). Martwię się troche stanem mojego zdrowia, wcześniej nic mi nie dolegało. Może powinienem udać siędo specjalisty? Jaki lekarz zajmuje się mięśniami? Dodam, że dużo jeżdzę na rowerze, tygodniowo koło 250 km, tereny górzyste. Chodź od miesiąca czasu nie jeżdzę wogóle, czasami tylko do pracy. Wcześniej piłem dużo alkoholu, teraz przez te mięśnie prawie wogóle. Palę również dużo marihuany (codziennie po kilkanaście razy), może mieć to wpływ? Proszę o wypowiedzi, pozdrawiam i życzę miłęgo dnia

  2. #2
    DOMOWNIK FORUM
    Dołączył
    May 2014
    Mieszka w
    Koluszki
    Postów
    114
    "Wcześniej piłem dużo alkoholu, teraz przez te mięśnie prawie wogóle. Palę również dużo marihuany (codziennie po kilkanaście razy), może mieć to wpływ"?
    A czy Ty myślisz, że Twój organizm, to jakiś bubel?
    Co dostaje, tym odpłaca. Czas się zatrzymać i pomyśleć, co może się stać! Masz niedobory w organiźmie i czas się wziąć za siebie, bo będzie bolało! Pozdrawiam.

  3. #3
    Banned
    Dołączył
    Mar 2015
    Postów
    4
    A może byś spróbował masażu na te bóle. Hmmm ja posiadam matę medivon, taką masującą. Powiem szczerze że mi na bóle mięśni szybko pomogła. Ponadto dobrze działa na bóle kręgosłupa itp. Jest poręczna dlatego można ją wszędzie stosować. Jak stosuje w samochodzie i biurze, Łącze przyjemne z pożytecznym Ładnie wygląda więc w pracy nawet się nie wstydze

+ Odpowiedz na ten temat

Uprawnienia

  • Możesz zakładać nowe tematy
  • Możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony