+ Odpowiedz na ten temat
Strona 3 z 16 PierwszyPierwszy 1234513 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 154
  1. #21
    TEN PIERWSZY RAZ NA FORUM
    Dołączył
    Sep 2014
    Mieszka w
    konin
    Postów
    8
    chudniecie bez cwiczen jest bez sensu.

  2. #22
    Joanna S.
    Guest
    Cytat Napisał MKoza Zobacz post
    "20kg, ale zajęło to mi 8 miesięcy"

    To jest śwetny wynik!
    Natomiast w 2 miesiące, 20 kg to porażka.
    Niedługo będą reklamować, że poszli spać, a rano po czymś tam było 5 kg mniej.
    to jest możliwe. Dostajesz narkozę, wykonują Ci liposukcje i jak się obudzisz masz nawet i 20kg mniej

  3. #23
    Nie zarejestrowany
    Guest

    ja dojrzałam

    jestem kobietą po 50 wiele razy podejmowałam próby odchudzania wiele lat temu bylam na zorganizowanych wczasach odchudzających byl efekt ale wszystko wrociło , od 2 tygodni zaczynam nowy sposób odżywiania , sa pierwsze efekty,szukam chętnego do wspolnego gubienia sadełka , ważę ponad 100kg daje sobie dużo czasu nawet 1 rok odpiszę na każdą propozycję krystyna

  4. #24
    mirellaNie zarejestrowany
    Guest

    odchudzanie

    a na czym polega twoja dieta?

  5. #25
    Nie zarejestrowany
    Guest

    jolka

    Cytat Napisał Nie zarejestrowany Zobacz post
    jestem kobietą po 50 wiele razy podejmowałam próby odchudzania wiele lat temu bylam na zorganizowanych wczasach odchudzających byl efekt ale wszystko wrociło , od 2 tygodni zaczynam nowy sposób odżywiania , sa pierwsze efekty,szukam chętnego do wspolnego gubienia sadełka , ważę ponad 100kg daje sobie dużo czasu nawet 1 rok odpiszę na każdą propozycję krystyna
    witam też po 50-tce też waga powyzej 100 a dokładniej 102 proszę o kontakt np skyp jolka1960

  6. #26
    Margherita
    Guest

    Chudnij dla zdrowia

    Cytat Napisał Nie zarejestrowany Zobacz post
    jestem kobietą po 50 wiele razy podejmowałam próby odchudzania wiele lat temu bylam na zorganizowanych wczasach odchudzających byl efekt ale wszystko wrociło , od 2 tygodni zaczynam nowy sposób odżywiania , sa pierwsze efekty,szukam chętnego do wspolnego gubienia sadełka , ważę ponad 100kg daje sobie dużo czasu nawet 1 rok odpiszę na każdą propozycję krystyna
    Krysiu, moja propozycja jest taka: zacznij jeść wszystko (prawie wszystko) w mikroskopijnych ilościach i przestań myśleć, że muszę się odchudzać. Ze słodyczy zrezygnuj całkowicie,wmów sobie,że od słodyczy będę chora.Zresztą jest to prawda,słodycze prowadzą do chorób.Ja jestem też po 50 a nawet bliżej 60 i też całe życie walcze, byłam w Jastrzębiej Górze na odchudzaniu, efekt był ale krótki, jak u Ciebie. Dzisiaj wiem, że mój problem polegał na tym, że nie chciałam przyjąć do wiadomości, że szanująca się kobieta musi jeść dużo, dużo mniej, a ja ciągle głosiłam: tak mało jem z czego ja tyję. Od kilku lat mieszkam we Włoszech i tu zobaczyłam jak człowiek mało potrzebuje jedzenia. A najważniejsze w tym wszystkim jest to, że puki jesteś zdrowa to bierz się za siebie bo jak zaczną się dolegliwości to odchudzanie jest o wiele trudniejsze. Chętnie się dowiem na czym polega Twoje odchudzanie.

  7. #27
    Nie zarejestrowany
    Guest

    ja dojrzałam

    witajcie Kobietki, bardzo się ciesze że odpowiedziałyście na mój wpis, nie mal w całości zgadzam się z Margheritą , po wielu latach odchudzania właśnie podjęłam podobne postanowienia ,aby uściślić od 5.10 ( gdy waga pokazała 124 kg) postanowiłam jeść 5 małych posiłków dziennie,coś słodkiego tylko okazjonalnie np 1 raz w tygodniu, piję zioła dziurawiec , pokrzywę, miętę,(skuteczny jest też morszczyn ale okropny w smaku), staram sie też pić dużo wody z cytryną i choć 1 godzinkę dziennie spacerować w najbliższych planach mam kupno roweru stacjonarnego,a co też ważne tym razem nie jest to dieta na 13 dni czy coś w tym rodzaju zamierzam pozostać wierna tym postanowieniom przez 1 rok zobaczymy co z tego wyniknie , nawet nie wiem ile chciałabym schudnąć ,wiem ze marzę aby czuć sie lepiej , aby swobodnie chodzić na długie spacery nie szukając ławeczki , aby kupować buty również sznurowane , aby przetańczyć kilka a nie jeden i to z trudem kawałek.wiem że moje marzenia nie są wybujałe ale takie już były i nic z nich nie wynikło , tak jak ktoś napisał odchudzanie zaczyna sie w głowie trzeba dojrzeć do tego aby zacząć sie odchudzać a ja mam wrażenie że właśnie dojrzałam.
    Margherito to ja już mam i nie wiem czy chciałabyś wiedzieć o wszystkich może innym razem. na wczasach odchudzających również byłam w Jastrzębiej Górze firma nazywa się bal tur tyle że było to w marcu 1984,
    Jolu bardzo chętnie porozmawiam sobie z Tobą ale za kilka dni , siostrzeniec uszkodził mi mikrofon muszę to ogarnąć i dam znać.
    no i teraz najważniejsze start 05.10.14 waga 124kg , 19.10.14 waga 120.90 ubytek wagi przez 2 tygodnie --3.10 życzcie mi powodzenia , dołączcie do mnie
    pozdrawiam Wszystkich serdecznie Krystyna

  8. #28
    Nie zarejestrowany
    Guest

    między nami pulpecikami

    witaj Krysiu!
    Ja jestem przed 50-ką i też całe życie się odchudzam. Jestem kurduplem, ostatnio o mało nie dostałam zawału stając na wadze - 87 kg. Moja prawidłowa waga to jakieś 50 kg a mój rekord (w bliźniaczej ciąży w szóstym miesiącu 57kg - brak tolerancji wszelkich pokarmów a po naszemu - rzyganie od rana do wieczora). Teraz po każdej diecie zostaje jakaś pamiatka w postaci 2 kg do przodu i tak leci. Szukam bodźca bo za ciasne ubrania nie przemawiają wystarczająco a źreć się chce. Jedynie stres jest w stanie mnie powstrzymać przed żerowaniem ale później i tak nadrabiam. Czasem się zastanawiam - po co to jem skoro nie jestem w ogóle głodna? Co poprzestawiać w mózgu? Chętnie dołączę do jakiejś grupy wsparcia. Jeśli masz ochotę pisz marzena.wojcieszyk@um.bielsko.pl
    Jeśli nie, życzę powodzenia i pozdrawiam. Marzena
    Ostatnio edytowane przez Redakcja ; 20-10-14 o 11:18

  9. #29
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Smile dzien dobry rowniez zaczelam walke z kilogramami czy moge sie dolaczyc?

    [QUOTE=Nie zarejestrowany;139737]jestem kobietą po 50 wiele razy podejmowałam próby odchudzania wiele lat temu bylam na zorganizowanych wczasach odchudzających byl efekt ale wszystko wrociło , od 2 tygodni zaczynam nowy sposób odżywiania , sa pierwsze efekty,szukam chętnego do wspolnego gubienia sadełka , ważę ponad 100kg daje sobie dużo czasu nawet 1 rok odpiszę na każdą propozycję krystyna[/Q

  10. #30
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Jestem grubasem i jest mi z tym bardzo źle!!!

    Witajcie kobiety!Tak to prawda jestem gruba i jest mi z tym bardzo źle.Wstydzę się sama siebie,już nie mogę patrzeć na swoją twarz w lustrze.Nie mówiąc już o reszcie ciała.Przy moim wzroście 160 cm waga 87 kg to naprawdę bardzo duży nadmiar kochanego ciała.Faktem jest że zawsze byłam takim pulchnym kurduplem,ale po wielu nieudanych próbach udało mi się w końcu schudnąć 25 kg na diecie Dukana.ale niestety w wieku 44 lat zaszłam w ciąże,urodziłam cudowną córeczkę i to co zgubiłam na diecie z powrotem wróciło.Córka ma prawie 3 lata i ja cały czas próbuję zgubić ye kg.bezskutecznie.Czasami brak mi już cierpliwości do siebie samej,brzydzę sie swojego cielska,zauwazyłam że nawet mój partner życiowy unika zbliżeń ze mną.Po urodzeniu dziecka kochaliśmy się ze sobą tylko 4 razy.Nie wiem już co zrobić jaką dietę zastosować.

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 3 z 16 PierwszyPierwszy 1234513 ... OstatniOstatni

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Możesz zakładać nowe tematy
  • Możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony