Szukam chirurga który by mi udowodnił, że nie mam kawałka szkła w nodze, chodzi o prosty zabieg. Zdesperowane trochę ogłoszenie ? co mam powiedzieć chirurg z mojej przychodni powiedział że nie powinno tam byc szkła bo powinno się ono wypłukać wraz z krwią inny który zszywał mi ranę podłubał cos tam niemrawo i stwierdził że on tam nic nie widzi, ale jak miał coś widzieć jak tam trzeba było głębiej zajrzeć, wystarczyło lekko dalej naciąć i się upewnić. Po tych próbach zdecydowałem się poszukać kogoś kto będzie zdecydowany i mnie przekona że nic tam nie siedzi. Krótko jak to wygląda. W poprzek piszczela mam wyczuwalne zgrubienie dokładnie zgadzające się z kierunkiem z którym wbiła mi się szyba(podniesiona noga opadła na zbita szybę). Kłuje mnie to przy naciśnięciu i w ogóle czuję straszny dyskomfort, wzdłuż piszczela po wewnętrznej jego stronie jest jakaś unerwiona linia, ten kawałek ciągle ją podrażnia. Proszę o kont, zapłacę za zabieg !