PDA

Zobacz pełną wersję : Dieta migrenowa



Nie zarejestrowany
13-10-07, 20:13
Migrena to okropna choroba, wiem bo sama jej doświadczam- dwa razy w miesiącu po trzy dni. Idzie się wykończyć, a może zaszkodzić dosłownie wszystko. Pozdrawiam wszystkich migreników.

Nie zarejestrowany
29-10-07, 17:35
tak popieram to migrena to coś strasznego mam dopiero 19 lat a z migreną meczę sie już z 5 lat.Przez tą chorobe odechciewa się życ.......pozdrawia

Nie zarejestrowany
04-11-07, 12:04
cierpię na tą chorobe (zdaniem lekarzy to migrena, bo tomografia głowy nic, na szczęście nie wykazała) juz kilka dobrych lat. Jak ból dopadnie to nie chce się żyć!!! światłowstręt, pulsujący ból, wymioty itd. Kto na to cierpi, wie o czym mówię. Czasem żadne leki nie pomagaja. Na mnie działa jedno- wizyta na izbie przyjęć naszego szpitala, gdzie "miłe"siostrzyczki aplikuja mi dożylnie jakiś specyfik. Najczęściej ketonal i pomaga:) czuję sie wtedy jak nowo narodzona.... zdarza się jednak, ze na drugi dzień znów wstaję z BÓLEM głowy:( Ale głowa do góry;) trzeba jakoś sobie z tym radzić:) Pozdrawiam gorąco

Nie zarejestrowany
20-11-07, 11:29
Ja mam migrenę od 4 klasy podstawówki:( ciągle mnie boli głowa, pulsuje, wymiotuję. najgorzej jest jak do pracy trzeba iśc, albo jak mnie to w pracy dopada. pulsujaca poświata lata mi przed oczami, nic nie widzę, na komputer spojrzec nie możnai. ale to tylko 30 min pulsowania, a potem to tylko ból. ketonale owszem zawsze jak boli, bo inne to nie pomagają. a jak nie mam ketonala to 5 innych bo inaczej nie przestanie boleć. serów nie jem, szczawiowej też nie, mięsko tylko wędzone własnoręcznie. a boli nadal. jakaś dietę może ktoś ma??

Nie zarejestrowany
22-02-08, 17:47
wczoraj zjadłam całą paczkę dużych chipsów. do tego bardzo późno zasnęłam, a dzisiaj wielka migrena!!

Nie zarejestrowany
28-08-08, 14:40
Mi migrena "wyskoczyła" dwa lata temu.
Początkowo sądziłem,że powoduje bóle u mnie niskie albo wysokie ciśnienie.
Na szczęśćie dość szybko znalazłem główną i jak narazie jedyną przyczynę - jest nią jedzenie zbyt dużo słodkich i tłustych produktów w ciągu doby.
Migrena objawia sie u mnie " pulsującym bólem głowy, bólem w okolicach zatok , światłowstrętem , kłóciem w dłoniach , oraz miganiem obrazu na ktory patrzę. Hhmmmm jeszcze muszę dodać ,iż podczas bólu nie jestem wstanie zauważyć swoich dłoni kiedy patrze przed siebie , a dłonie podnosze przed oczy .
Choroba okropna, pomaga mi sen .

Nie zarejestrowany
30-10-08, 02:18
Mam 26 lat migrene od czasu kiedy mialam 8-9 lat. Najbardziej dobija mnie to ze nikt nie traktuje yej choroby powaznie a cierpienie nie do opisania bol miesiaczkowy a nawet wyrwanie zeba to przy tym nic.

Nie zarejestrowany
02-12-08, 10:37
nikt nie traktuje poważnie, tylko moja matka która też cierpi na to, ja zauwazyłam ze z wiekiem mi się nasila|, obecnie mam 19 lat, a gdy w nocy się budzę bólem przeszywającym głowę odechciewa mi się wszystkiego, sprobuję zacząć się zdrowo odzywiac i zobaczymy skutki, no i moze w koncu zacnę się wypiać,
pozdrawiam wszystkie osoby cierpiące na migrenę.

Nie zarejestrowany
04-12-08, 17:30
idźcie na wizytę do neurologa. ( z migreną jak z nadciśnieniem, nie pozbędziecie sie jej , ale można złagodzić jej objawy) wiem coś o tym!!! męczyłam się 25 lat. teraz - inna jakość życia!

Nie zarejestrowany
25-01-09, 14:47
Na migrenę są teraz leki, które przerywają atak w dowolnym stadium. Oczywiście są one na receptę. Np. sumigra, summamigren lub cinie. Ten ostatni ja zażywam, bo relatywnie jest chyba najtańszy. Nie polecam natomiast imigranu, bo drogi i jakiś słabo skuteczny. Ludzim w miarę młodym może na razie pomagają środki przeciwbólowe, ale mnie już nie. Migreny mam po 3 doby bez przerwy (łącznie z nocami).

Nie zarejestrowany
26-01-09, 23:32
Ja w sumie niedawno odkryłam, że to dlaczego cierpiałam jest migrenami. Może cierpię na nie już dwa lata, ale nie jestem pewna.
Co do diety na tej stronie, a dokładniej tamtej małej tabelki, coraz bardziej się uśmiechałam, bo wszystko co było tam zawarte ostatnio spożywałam w dużej ilości. I fakt... Ostatnio migrenę miałam jakoś dawno.
Co do chipsów. Też to miałam i tak samo na następny dzień cierpiałam, ale jakoś dzięki temu, że posiedziałam w ciszy, owtorzyłam okno na ścież i zamknęłam oczy zakończyło się tylko wmiare lekkim bólem i o dziwo, pierwszy raz bez wymiotów.
Pozdrawiam wszystkich i łączę się w cierpieniu ;)

Nie zarejestrowany
12-02-09, 21:42
Zainteresuję się tymi lekami i polece je mamie. Jeśli jej pomogą, to naprawdę będzie cud. Ja zauważyłam, że miałam migreny, ponieważ... nie zdawałam sobie sprawy, że nadużywam kawy, heerbaty i... także alkoholu. Także niedojadałam albo opychałam się czymś na szybko. A potem dostawałam potwornego bólu głowy z prawej strony z gorączką, zimnymi i gorącymi potami, wymiotami i łzawieniem oczu. Polecam wszystkim dietę rozdzielną i przeciwko drożdżycy... mnie pomogło i miewam migrenę tylko wówczas, gdy znów sobie nieco pofolguję = rzadko. Nawet Sylwestra spędziłam bez alkoholu :) Jakoś można, hehe :) Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę życia pozbawionego bólu!

Nie zarejestrowany
07-04-09, 11:34
Fakt że są takie leki nowoczesne które przerywają migrenę i są na receptę ale nawet te cinie dla mnie są za drogie... ja biorę Triptagram po 13 złotych za dwie tabletki to jeszcze jest jakieś znośne dla mojego portfela... Ale warto mimo ceny bo naprawdę ulga w bólu jest ogromna...

Nie zarejestrowany
07-04-09, 12:30
buu... cieszcie się dziewczyny że cokolwiek Wam pomaga..... ja miesięcznie za leki płace 250 złotych - teraz jeszcze więcej bo są sprowadzane z Niemiec i ich cena zależy od kursu euro. Bóle mam różnie - od 10 do 25 dni na miesiąc, czyli praktycznie zawsze... Z migreną walczę od 8 lat, a mam dopiero 21 :( Zażywałam Triptagram, Sumigrę, summamigren i cinie. Rzeczywiście cinie było skuteczne ale organizm szybko się do niego przyzwyczaił i przestał działać :( Do bólu można się przyzwyczaić i nauczyć się z nim żyć - nie mdleje jak kiedyś więc jest na prawdę dobrze :) Moim największym zmartwieniem jest moja waga :/// od tych 8 lat regularnie tracę na wadzę a w ostatnich 2 latach to już po prostu masakra :( Przy moim wzroście 170 cm ważę 47kg!!! i na dodatek wysiada mi żołądek bo dawkowane leki są zbyt silne tak małą masę ciała :( Kiedyś miałam torsje z powodu migreny a teraz z powodu przyjmowania tabletek :((( Lekarze nie mają logicznego wytłumaczenia na mój przypadek i wypisują mi tylko skierowanie do następnego specjalisty :( jem wszystko i naprawdę staram się jeść dużo ale jak mam na prawdę silne bóle to mój organizm potrafi odrzucić wszystko nawet przez 3dni!!! Masakra.... :(

Nie zarejestrowany
08-04-09, 00:09
Kurcze nie wiem jak mogłabym Ci pomóc. Ale słuchaj przecież Triptagram to to samo co tamte inne więc nie ma możliwości żeby nie pomógł... a przy takiej silnej kurde jak Ty masz to ja nie wiem czy to nie wymagałoby hospitalizacji... Bo na normalne migreny to Triptagram czy inne tryptany spokojnie pomoże ale kurczę na takie wyjątkowe przypadki... Trzymaj się!! Trzeba wierzyć że wszystko będzie ok!

Nie zarejestrowany
08-04-09, 10:16
Dzisiaj jest piękny dzień - obudziłam się rano bez bólu głowy :))) I jest 10:10 i dalej mnie nie boli :))) to jeden z tych pięknych dni kiedy nawet szef nie jest w stanie mnie zdenerwować bo czy może być coś piękniejszego od dnia bez migreny? :D A może mi tak zostanie? Pobożne życzenia... Ale cieszę się chwilą i właśnie jem pyszne śniadanie :) Jakbyście miały jakiś pomysł jak mogłabym do przybrać na wadzę to piszcie! Za tydzień mam wizytę w poradni leczenia bólu to może tam coś się znajdzie...

Nie zarejestrowany
10-05-09, 17:55
mam 14 lat i miewam migrene regularnie co 3 dni. bole glowy mam juz od 3 lat ale dopiero niedawno dowiedzialam sie ze to migrena.Bole wywoluje u mni doslownie wszystko. Glowni stres. mama chce mnie wyslac do psychologa zebym nauczyla sie z nim radzic.czy myslicie ze to zmniejszy czestotliwosc napadow?

Nie zarejestrowany
15-05-09, 22:55
Najprawdopodobniej nigdy nie miała migrenowego bólu głowy. Stres może powiększać częstotliwośc ataków, ale tez jesli Cie boli i nie przestaje, albo wciąz drzysz ze strachu, że zacznie boleć, to jak masz nie byc zestresowana?

Niepotrzebny Ci psycholog, tylko recepta na lek odpowiedni do leczenia migreny (bo Apapy itd. działaja na zwykły ból głowy, nie na migreny - to co innego, nie ma sensu się truc paracetamolem czy ibuprofenem, skoro a) nie pomoże, b) sa lepsze sposoby). Popros mamę o wizyte u neurologa - wytłumaczy jej, że migreny nie leczy sie u psychologa. I Popros o recepte na przykład na wspomniany Triptagram, jest najtanszy ze wszystkich leków na migrenę (nie bierz recepty na Imigran, często go przepisują żeby zarobić, a on kosztuje 90 zlotych prawie za 2 tabletki). Trzymaj się!

Nie zarejestrowany
26-05-09, 19:36
Moi drodzy ...od małego dziecka choruje na migrene i nie mogę sobie dać z nią rady,bóle mam dosyć często i silne są trwaja kilka dni..wtedy odechciewa mi się szczeże mówiąc żyć ....stosowałam wiele lekarstw i bez rezultatu np.aspiryne migren ,ibuprom w sumie wszystkie leki które są dostępne bez recepty,lecz zaskoczyło mnie że ketanol jak wziołam nic mi nie pomógł a to przecież tako silny jest lek...powiedzcie mi co ja mam robić..

Nie zarejestrowany
01-06-09, 18:16
calkowicie sie zgadzam.... chcialm jeszcze dopisac ze artykul jest naprawde trafny. odkad poszlam na studia kiepsko sie odzywiam, nie przypuszczalam jednak ze moze to wywolac takie silne bole glowy trawajace nawet do 3 dni... robilam tomografie... nic nie wykazala.mocne leki typu nurofen forte czy ibuprom dzialaly tylko w poczatkowej fazie lub wcale........ jednym slowem trzeba zaczac dobrze sie odzywiac i uwazac na chemie ktorej w produktach zywnosciowych nie brakuje =/ niestety... pozdrawiam serdecznie :)

Nie zarejestrowany
01-06-09, 18:54
Asiu zgadzam się z tobą ..od tygodnia czasu zaczełam kontrolować jedzenie ...i faktycznie gdy zjadłam kawałek czekolady lub wczoraj kabanosa jednego wędzonego to myślałam że mi głowe rozerwie....mnie głowa boli niestety ostatnio coraz częściej i pomyśleć a za 2 tyg ślub...nie wyobrażam sobie bólu glowy wtedy..pozdrawiam

Nie zarejestrowany
21-06-09, 13:23
Moje drogie kobiety! radzę wybrać się do ginekologa i poprosić o skierowanie na kompleksowe badanie poziomu hormonów. Mam 33 lata
i z migreną zmagam się od ponad 4 lat. Długo myślałam,że tą przypadłość po prostu odziedziczyłam po mamie, która cierpiała przez ponad 20 lat. Kiedy wkroczyła w wiek przekwitania migreny zaczęły występować rzadziej. Skojarzyłam ten fakt i zrobiłam badania hormonalne. Wyniki mnie przeraziły - poziom hormonów wskazywał na menopauzę - a miałam wtedy 28 lat ! Po kilku próbach dobrania odpowiedniego leku, ostatecznie najlepiej toleruję YASMIN - środek antykoncepcyjny. Teraz jestem w stanie przewidzieć kiedy nastąpi atak- zazwyczaj w pierwszym lub w ostatnim dniu miesiączki. Pomyślcie,rozważcie, spróbujcie skojarzyć fakty- może którejś z Was podpowie coś mój przypadek. Pozdrawiam wszystkich - i trzymam kciuki za nas "migrenowców"!

Nie zarejestrowany
17-07-09, 02:05
Witam migrenowiczow! u mnie bole migrenowe sa ekstremalne i koncza sie na pogtowiu .Mam je co 4-5 miesiecy czemu towarzysza nudnosci do braku powietrza i biegunka ,nie wspominajac o bolu rozsadzajacym cala czaszke.Jest to nie do zniesienia trwa to jeden dzien i pomagaja mi tylko kroplowki -choc ostatnio slyszalam o nowym leku rozpuszczajacym sie automatycznie pod jezykiem ,ale nie wiem pod jaka polska nazwa jest on dostepny.Niemiecka nazwa to Malakat . pozdrawiam Beata

Nie zarejestrowany
28-07-09, 14:21
moja migrena jest spowodowana uderzeniem w glowe.TG glowy nic nie wykazalo ale od feralnego uderzenia glowa boli.czasem tam mocno ze nie mam ochoty juz na nic! nie moge pic alkoholu i palic papierosow a mam prawie 26 lat i lubie wyjsc na imprezke....czasem placze bo jestem calkowicie bezsila:( pewnie znacie lek Ketonal.jest bardzo silny.pamietam ze wzielam kiedys 3 w ciagu dnia i nic.nie przeszlo mi:(
gdybym mogla to skopalabym DUP....tej wrednej chorobie!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Nie zarejestrowany
02-11-09, 23:48
Witam wszystkich migrenowiczow. Czytajac caly blog nie zauwazylam nic o piciu wody!!!!!! A to na prawde podstawa w walce z migrena. Jak mnie dopadnie to od razu wypijam litr wody i sacze nastepny litr przez kolejne pol godziny. Najlepiej jest zostaje w cichym ciemnym pomieszczeniu. Objawy migreny mam straszne;poczynajac od pulsujacego bolu,puchniecie jednej strony twarzy nad okiem, porzez swiatlowstret, zaburzenia mowy, widzenia, wymioty, zaburzenia rownowagi no normalnie chodzocy trup, ale woda pomaga mi najbardziej, woda i nurofen ultra fast. Z mojego doswiadczenia czerwone wino jest najgorsze i czekolada. Jeszcze raz chce powiedziec pijcie jak najwiecej wody, bo jest to ratunek.pozdrawiam

Nie zarejestrowany
05-11-09, 11:22
Witam wszystkich co cierpią na migrenkę. Ja cierpię już od kilku lat ograniczyło to mocno moje kontakty towarzyskie bo ani wypić ani zapalić. Największy problem jeżeli chodzi o migrene to praca niestety gdy przychodzi jestem wyłączona z życiowo i nie moge pracować. Polecam na migrene leki migrenowe takie jak sumamigren i sumigren. Naprawdę działają w krótkim czasie człowiek dochodzi do siebie.

Nie zarejestrowany
12-11-09, 08:50
Ból przy migrenie jest potworny, wiem, bo mam migrene. Ale ktos tu u góry napisał o zaburzeniach mowy, to prawda, ale ja dostrzegłam to od niedawna. No i ta rada z piciem ogromnych ilosci wody, nie zawsze jest dobra, bo do wcozraj np mnie mdliło. Dzisiaj odpukac po Nefopanie jest lepiej. Czy macie dusznosci przy migrenach?

Nie zarejestrowany
24-11-09, 15:29
straszna choroba- nie zagraża życiu, ale niszczy to życie

Nie zarejestrowany
27-11-09, 22:21
od 25 lat pracuje w służbie zdrowia i wiem że nie ma sposobu na wyleczenie migreny należy tylko dopasować sobie lek dla siebie skuteczny

Nie zarejestrowany
31-12-09, 11:03
Do lucek.

Krótkie podsumowanie, a jakże trafne !
Niszczy, oj i to bardzo. Nic nie cieszy.
Mam migreny odkąd pamiętam. A mam już 53 lata.

Nie zarejestrowany
08-01-10, 20:47
Witam wszystkich,migrene mam juz od 15 lat,na poczatkowy ból pomaga mi solpadeine w musujących tabletkach bo szybciej działaja,a jak dojdzie do ostrego bólu to witam pogotowie i tak w kólko,aż sie nic nie chce.Spróbuje triptagram,może pomoże,trzymajcie sie migrenowcy

Nie zarejestrowany
20-01-10, 17:14
ja tez miewam bole migrenowe ,nasilaja się szczegolnie w sezonie jesień -zima kiedy pogoda jest pod psem , zero sportu tylko studia i siedzenie w domu....do tego zła dieta ,kiedy zjem cos smazonego zbyt duzo serow lub słodyczy!!Rowniez negatywny wpływ ma przemeczenie stres i ostre zapachy.Próbowałam juz roznych lekow bez recepty ,pomagaja ale nie po 1 dawce. pozdrawiam wszystkie Panie i zdrowka zycze:)

Nie zarejestrowany
26-01-10, 20:56
Mój mąż ma migreny ,które czasami wywołują stany padaczkowe,leżał w szpitalu,gdzie podawano mu tylko kroplówki przez czas trwania ataku migrenowego i leki przeciwpadaczkowe-na życzenie pacjenta,koszmar po mojej awanturze-natychmiast go wypisano ze stwierdzeniem,ze nic nie można zrobic...,neurolog ładuje w niego leki,ktore przy nagłych zmianach pogodowych nic nie daja.chodzimy prywatnie bo ale tak czy siak czuję ze nas olewaja,rozkładaja rece to jest masakra.pozdrawiam waszystkich migrenowców i rodziny patrzace na cierpienie bliskich.ps.w tej chwili mężowi pomagają tylko kroplówki ,jak wzywam pogotowie-bol nie mija ale jest do zniesienia.

Nie zarejestrowany
01-02-10, 14:06
Mam 20 lat. Od 8 roku życia mam migrenę. Niestety nie kończy się na bólach głowy, towarzyszą temu nudności, często zaburzenia widzenia, z resztą wiecie o czym mówię. Martwi mnie jedynie to, że bóle mam coraz częściej. Kiedyś zdarzało się to raz na 1-2tygodnie. Teraz raz na tydzień, w dodatku bóle męczą nie jeden dzień, tak jak kiedyś, ale coraz częściej nie funkcjonuję przez dwa, trzy dni. Szukam diety, choć wiem, że sama dieta nie pomaga. Tryb życia, warunki pogodowe. Wszystkiego nie da się pogodzić. Z tym trzeba umieć żyć.

Nie zarejestrowany
05-02-10, 14:53
Kilka lat cierpiałam na silne bóle głowy, leki przeciówbólowe z
czasem przestały pomagać i mimo wielu wizyt u wielu lekarzy nikt nie
potrafił mi pomóc.4 lata temu trafiłam na lekarza który zaproponował
mi rezygnację z produktów mlecznych czyli sera zóltego , białego,
mleka, masła itd. i po 2 dnicha ból głowy minął.PO tych kilku
latach "bez mleka" ból głowy zdarza się jedynie wtedy gdy pozwolę
sobie na mleczną czekoladę czy lody.Właśnie kilka godzin po spożyciu
tych "zabronionych" produktów. No ale teraz chociaż wiem czym ten
ból jest spowodowany.
Wielu ludzi w pewnym wieku przestaje przyswajać produkty mleczne i zaczynają one szkodzić m.in. powodując silne bóle głowy.Sprawdżcie czy to przypadkiem nie ta przyczyna,odstawnie wszytsko na mleku na kilka dni i bedziecie wiedzieć czy to ten powód, nic nie tracicie a calkiem prawdopodobne że to jest przyczyna waszych cierpień
aby sprawdzić czy przypadkiem nie jesteś uczulony na nie tak jak ja.

Nie zarejestrowany
09-02-10, 22:04
Moja migrena jest jeszcze inna niż wszystkie, o których przeczytałam. Mam ją od trzech lat. Raz do roku, przez dwa miesiące, niemalże codziennie boli mnie oko. Atak zaczyna się niespodziewanie najczęściej w nocy i jest nie do zniesienia. Na początku pomagała aspiryna, potem brałam CINIE, ale tak jak już ktoś napisał - organizm się przyzwyczaja. Ulgę przynoszą mi seanse AKUPUNKTURY. Polecam gorąco.

Nie zarejestrowany
21-03-10, 00:57
Migrenę mam od 13 roku życia. Na początku nie wiedziałem co jest grane (mroki przed oczami) a na końcu myślałem, że mnie z nóg zwali ten ból. Pamiętam, że ataki powtarzały się co parę miesięcy. Czasem odnosiłem wrażenie, że są coraz to rzadsze. Mam 20 lat ostatni ból miałem w wieku 17 lat, dziś miałem znowu atak, ale średnio zaawansowany, boję się że to się powtórzy, nie daj boże jak będę prowadził auto !!! W razie jakich kolwiek pytań piszcie 6765147, w miarę możliwości postaram się pomóc dobrą radą.

Nie zarejestrowany
22-03-10, 07:22
jeśli ktoś nie przeżył nie zrozumie, to straszna choroba, która powoduje że zyc się nie chce.Cierpie na nią już kilka lat i chociaż się leczę nie ma poprawy i pojawia się coraz częściej

Nie zarejestrowany
22-03-10, 11:05
na początku choroby brałam aspirynę na migrenę, pomagał ale na krótko....ketonale, apapy, nurofeny i inne tym podobne nie pomagały wcale nawet po zjedzeniu paczki.Teraz biorę Frimig lub Sumigrę...jedynie o jest w stanie pomóc chociaż na jakiś czas.

Nie zarejestrowany
07-04-10, 17:36
migrena to okropna sytuacja.. najgorzej jest, jak łapie na mieście.. jadąc dziś do lekarza mnie złapała.. myślałam że nie wytrzymam. Najgorsze są torsje pojawiające się przy tym.. dzięki Bogu, że u mnie to jednodniowy wyczyn, aczkolwiek czuję się źle przez jeden dzień jeszcze.. Co mi pomaga? Tylko i wyłącznie ibuprom max. im jestem starsza tym dolegliwości częściej, ale o diecie warto pamiętać ;)

Nie zarejestrowany
05-05-10, 18:07
Mnie często łapie migrena biore różne środki ale najlepszym lekiem na migrene jest wg mnie SEN. On mi pomaga najbardziej.No chyba że atak złapie mnie gdzieś indziej to już wtedy problem.... i biore leki a tak to sen..

Nie zarejestrowany
11-05-10, 17:34
anucha pyta czy ktos ma dusznosci przy migrenach. Tak, ja to mam. Jeszcze zanim mnie dopadnie chwilami robi mi sie duszno i goraca. Myslalam, ze to przekwitanie, zrobilam badania hormonalne i wszystko jest OK ze strony hormonow. Jestem migrenowcem z 30-letnim stazem. Czasami tez nie mam checi do zycia Jaki sens? Wszystko co zarobisz wydasz na leki. Ja zaczynalam z Imigranu , ktory kosztowal 2t 100mg okolo 140zl. Dziekowac Bogu, teraz mozna kupic Triptagram za ok.23 zl Po tylu latach "zarcia" tych triptanów wysiada mi watroba. Tyle ludzi cierpi na migrenowe bole glowy a panstwo wogole o na nie dba - nie mamy zadnych znizek na leki. Zeby nie zalamac sie psychicznie ( mam czeste ataki - 2-3 razy w miesiacu) probuje odszukac sens w moim cierpieniu i z tym zyje. Trzymajcie się i nie poddawajcie!

Nie zarejestrowany
11-05-10, 23:36
migreny mam straszne, ale żyję z tym. o ile było by łatwiej bez tego bólu!! gdy zacznie mi się taki atak, często drży mi ręka, nie widzę, słyszę jedynie szum, wymiotuję, mdleje; co mi pomaga? trudno powiedzieć, ketonal to moje wybawienie, łykam go jak cukierki, każdego dnia. czasem się zdarzy, że raz w tygodniu nie wezmę. najgorsze są wyjazdy jakieś obozy, cuś, wszyscy się bawią, ty masz migrenę, wszyscy się boją tego, i czuje się tak cholernie inna przez to! ponad to walczę z anoreksją, a to jest dawka wystrzałowa! życzę zdrowia!!

Nie zarejestrowany
13-05-10, 23:52
Absolutnie zgadzam się z ---- marta | 05.02.2010 godz 14.53
ja również miałam straszne bóle głowy na które pomagał jedynie sen do następnego dnia. Przeciwbólowe żadne nie działały.
AŻ!!! urodziłam synka i położna kazała odstawić mleko. i zniknął ból głowy. Było mi z tym tak cudnie, że nawet nie zauważyłam ;) zauważyłam za to coś innego. zniknął biały nalot z języka, którego nijak nie mogłam się pozbyć. Nie mogłam uwierzyć, że to od mleka. Później jeszcze kilka razy poeksperymentowałam z mlekiem i teoria się potwierdza (np. ostatnio kilka dni pod rząd lałam mleko do kawy - skończyło się dwudniowym rozsadzaniem czachy)
Życzę Wam, by Wasze migreny były spowodowane TYLKO mlekiem :)))
pozdrawiam serdecznie BEZBOLEŚNIE :D

Nie zarejestrowany
19-05-10, 19:51
migrena... duzo by pisac dawniej łapała mnie nawet codziennie teraz jak mnie zlapie przez tydzien co rano biore zapobiegawczo aspiryne i wiem ze mnie nie zlapie potem sie normuje wszystko na jakis czas... i znowu atak jak sie odrywam na chwile i relaksuje po ciezkim tygodniu od nowa aspirynka... mam 21lat i wage prawei 100kg i wzrost 194cm... choroba przekazywana genetycznie wiec moge podziekowac mojej mamie. ostatnio aczkowiek zaobserwowalem ciekawą rzecz ze są dni i okresy kiedy i mnie i mame łapie migrena jednocześnie. zawsze przy gwałtownym spadku cisnienia powietrza i zmianie pogody. Jednakże mroczki mnie najbardziej denerwują bo drętwienie i ból można jakoś przeżyc. A jak mnie złapie "ślepota" na mieście to mnie trafia :( pozdrawiam wszystkich którzy cierpią.

Nie zarejestrowany
16-06-10, 10:02
witam ja mam 23 liaa i od 4 lat choruje niby na migrene mowie niby bo bol przeszywa mi kark z tylu bli tak mocno ze ne moge normalnie zyc od niedawna pierw bola mnie oczy i to strasznie od tego bierze se bol jedyny problempolea na tym ze ja mam bol CODZIENNIE!!wyobazacie zobe zyc z migena codziennie mam juz dosyc zycia i tabletek biore je od kad pamietam..wspolczujemojemy partnerowi on nie ma przy mnie zycia!!ciagle jestem nie zadowolona i ciogle boli mnie glowa..nie nawdze swojego zycia

Nie zarejestrowany
06-07-10, 10:53
Mój przypadek jest jeszcze inny. Głowa boli mnie od pierwszej klasy podstawówki. Najdziwniejsze było to, że ból głowy odczuwałam przez 10 miesięcy w roku(w miesiącach szkolnych, średnio 5-6 razy w miesiącu). Natomiast w wakacje nic. Całe dwa miesiące spokoju. Lekarze śmiali się, że to alergia na szkołę. Z czasem okazało się, że przyczyną są... twarde krzesełka szkolne. Niewygodne siedzenie męczyło kręgosłup, potem następowały skurcze karku. A później ból głowy- przeszywający i nieznośny. Dziś jestem na studiach i wciąż męczę się na niewygodnych krzesełkach:) Poza tym obecnie ból głowy wywołują u mnie alkohol (nawet niewielkie ilości), zmęczenie i ciężkostrawne posiłki. Pogrzebałam trochę po internecie i wyczytałam, że ulgę przynosi olejek majerankowy, który należy wsmarować w czoło i skronia (cena ok. 25-30zł). Poza tym należy unikać soli, kofeiny, alkoholu, ostrych i smażonych potraw. Za to z własnego doświadczenia wiem, że odkąd wprowadziłam do swej diety czosnek głowa boli mnie rzadziej(dodaje go do zup, sosów, kotletów). Oczywiście wszystko z umiarem i w granicach rozsądku:) A tak na marginesie na którymś forum przeczytałam, że jakiejś pani na migrenę pomaga pranie ręczne;) u mnie to by nie przeszło bo w czasie bólu nie mogę się schylać ale jak ktoś wypróbuje to proszę dać znać czy rzeczywiście pomaga:) Pozdrawiam

Nie zarejestrowany
21-07-10, 16:09
Pierwszy raz migrena dopadła mnie w zeszłym roku dzień przed komunią syna, znalazłam się wówczas na pogotowiu, tam lekarz poinformował mnie co to takiego i do jakiego lekarza mam się udać. Po kilku wizytach u neurologa i po badaniu rezonansem nic nie stwierdził a jeszcze bezczelnie dodał,że bóle głowy mogą być spowodowane ciążą pozamaciczną ( nie wiedziałam,że neurolog ma specjalizacje ginekologa). Od tamtej pory unikam neurologów. Przestałam jeść sery pleśniowe, przeszłam na wegetarianizm, jednak bóle co jakiś czas wracają i trwają 2-5 dni , przez ten czas nic nie jem bo nie jestem w stanie nic zjeść. Piję dużo wody i połykam garściami tabletki, ich działanie jest krótko trwałe, gdy ból mija mogę znów normalnie funkcjonować.....Migrena - przyczyna nieznana...Pozdrawiam wszystkich

Nie zarejestrowany
24-07-10, 01:40
Witam!
Od lutego tego roku miewam migreny. Pierwszy atak złapał mnie w środku nocy. Nie wiedziałem co się dzieje. Czy to sen czy jawa. Ból był tak silny, że nie byłem wstanie się ruszyć. Po chwili przyszła do mnie ciocia z pokoju obok i zapaliła u mnie światło. Wtedy myślałem, że zwariuję. Miałem odruchy wymiotne. Coś strasznego. Wziąłem dwa Ibupromy i zasnąłem.

Spokój miałem do końca maja. Wtedy bóle zaczęły się powtarzać coraz częściej. Na początku raz w tygodniu a obecnie 3 razy w tygodniu. Lądowałem nie jednokrotnie na izbie przyjęć. Stwierdzono zatoki. Jednak ja kataru nie miewam. Kroplówki przeciwbólowe przynosiły ulgę ale też nie na długo...

W chwili obecnej pomaga mi lek o nazwie DIHYDROERGOTAMINIUM FILOFARM sa to kropelki zażywane 3 razy dziennie. Do tego duża ilośc wody. Ciemne pomieszczenie, cisza i przede wszystkim świeże powietrze w pokoju.

Pozdrawiam wszystkich

Nie zarejestrowany
24-07-10, 01:44
Chciałem jeszcze dodać, że ten lek nie jest wcale taki drogi, bo kosztuje 16.25 zł i naprawdę łagodzi ból

Nie zarejestrowany
23-08-10, 19:32
Walczę z migreną już kilka lat. Na początku ataki trwały kilka dni dzień po dniu. Teraz trwają ok trzy miesiące. Żyć się nie da. Próbowałam wiele leków ale najskuteczniejsze są kroplówki jedynie to mi pomaga. Najgorsze jest to że muszę siedzieć na zwolnieniu bo po najczęściej nocnych atakach nie jestem wstanie iść do pracy. Jak wytłumaczyć w pracy że to nie jest zwykły ból. Wszyscy myślą że zwolnienie w czasie wakacji na głowę to przedłużenie wczasów. Może ktoś mi podpowie co powiedzieć dyrekcji żeby zrozumiała. Jeżeli chodzi o leki to sprowadzam lek przeciwbólowy ze stanów jak wypróbuję to napiszę nazwę i skład.

debest
20-10-12, 16:00
Ja mam 54 lata- i od 25 morduje się z migrenowymi napadami bolów głowy- czasami nawet 3 tygodniowymi.Polecam akupunkturę- jeden seans 50 PLN A JUZ PO TRZECH ZACZYNAM ŻYĆ, PO 5 JEST DUŻO LEPIEJ - NIE NALEŻY CZEKAĆ -to najzdrowszy sposób na walke i profilaktykę.

Krzeselkowa
27-07-15, 22:46
Nie sądziłam, że odpowiednia dieta może pomóc w ograniczeniu napadów migreny a jednak. Odstawiłam kawę, czekoladę, sery i wino. Zdrowo i systematycznie się odżywiam :) i jest lepiej, gdyż ataków jest troszkę mniej. Dużo rad co należy jeść a czego unikać znalazłam na abcmigrena. pl, warto poczytać i stosować.

Nie zarejestrowany
05-09-15, 22:14
Walczę z migreną już kilka lat. Na początku ataki trwały kilka dni dzień po dniu. Teraz trwają ok trzy miesiące. Żyć się nie da. Próbowałam wiele leków ale najskuteczniejsze są kroplówki jedynie to mi pomaga. Najgorsze jest to że muszę siedzieć na zwolnieniu bo po najczęściej nocnych atakach nie jestem wstanie iść do pracy. Jak wytłumaczyć w pracy że to nie jest zwykły ból. Wszyscy myślą że zwolnienie w czasie wakacji na głowę to przedłużenie wczasów. Może ktoś mi podpowie co powiedzieć dyrekcji żeby zrozumiała. Jeżeli chodzi o leki to sprowadzam lek przeciwbólowy ze stanów jak wypróbuję to napiszę nazwę i skład.

Polecam Cinie(50 lub100),lek dość drogi,ok.90zł.za 6 tabletek,ale skutecznie przerywa napad.Niestety na receptę,ale to chyba najmniejszy problem.Nie niweluje zwiastunów migreny,ale jej dalszy przebieg jest łagodniejszy i niweluje ból.
Pozdrawiam-żyjąca z migreną od 35 lat.

Nie zarejestrowany
22-09-15, 15:14
Najlepszym rozwiązaniem na migrenę jest codzienne wypijanie 2l WODY MINERALNEJ, odstawienie kawy i mocnej herbaty! Polecam!

Nie zarejestrowany
21-10-15, 11:01
Witam,

ja wprawdzie nie mam typowej migreny z wymiotami, światłowstrętem itd, ale boli mnie głowa od dziecka, kiedyś ból był często tak silny, że mogłam tylko leżeć w łóżku. W moim przypadku pomogła aktywność fizyczna, ale taka która na dłuższy czas przyspiesza tętno i reguluje oddech. W różnych okresach ćwiczyłam: jogę (zestaw ćwiczeń na migreny), marszobiegi (1-2 godz na raz), fitness (ćwiczenia siłowe i aerobowe), regularnie, 3-4 razy w tygodniu. Kiedyś nie chciałam się ruszać, bo to wywoływało bóle głowy. Ale widocznie z czasem mój organizm się wzmocnił i teraz mogę ćwiczyć bez przeszkód. Mam pewien poziom zmęczenia (wysokość tętna), którego przekroczenie wywołuje ból, ale póki go nie przekroczę, jest ok. Teraz ból, jeśli jest, jest do zniesienia i mogę normalnie funkcjonować. Polecam wszystkim wypróbowanie tego sposobu, chociaż na efekty w moim przypadku trzeba było poczekać kilka tygodni. Ale nagroda jest warta wysiłku.

Nie zarejestrowany
22-10-15, 07:46
moja walka z bolem m bol był po prawej stronie.chodzilam po lekarzach.leki typu paracetamol itp. nie pomagaly.zapisano mi sumatriptan,ponoc silny lek ale tez nie pomogl.następnym lekiem były tabletki ritiazepan.male o smaku pomarańczowym.w razie początku bolu tabletke trzeba polozyc na jezyk i czekac az się rozpuści.tabletki sa na receptę ale warto o nie zawalczyć.mnie bol glowy doprowadzil do udaru mózgu.ale nawet gdy miałam chwilowy paraliż lewej strony ciala lekarz upieral się ze to migrena.na koniec ostrzeżenie,jesli wasz bol glowy jest inny niż zwykle trwa kilkanaście godzin pedzcie do szpitala niech zrobia badania neurologiczne bo lekarz tez się myli.zycze powodzenia w walce z ta choroba,beata

panna_ktoś
13-12-15, 13:15
w wielu przypadkach jest tak, że zanim lekarz wyda ostateczną diagnozę, to kieruje na odpowiednie badania, np. na tomografię. nikt na chybił trafił z reguły nie diagnozuje. co do silniejszych leków na migrenę, może warto spytać o tryptany? jeżeli nie ma się przy okazji aury, nic nie stoi na przeszkodzie wypytać :) a co do diety, przede wszystkim bez konserwantów! (wiem, łatwiej napisać, niż zrobić ;)

Nie zarejestrowany
21-04-17, 23:21
jedynym sposobem na pozbycie się migreny są masaże stóp wykonywane przez fachowca.Uciskanie odpowiednich receptorów chociaż trochę bolesne daje efekty niesamowite.Bart

Nie zarejestrowany
14-05-19, 12:08
Słyszałem o tych masażach, że pomagają. Sam muszę się wybrać, bo męczy mnie co jakieś pół roku okropna migrena. CHoć ostatnio objawy są o wiele łagodniejsze, bo jak tylko pojawia się aura, to łykam gardan na ból.

aleya
16-06-19, 10:05
Można łykać tabletki i stale się zmagać z bólami albo iść do dietetyka po odpowiednią dietę dla migrenika. Wiem że Elżbieta Horba ma wiedze i doświadczenie w przypadku żywienia przy różnych schorzeniach więc ja bym się bez wahania do niej zgłosiła, mi ułozyła skuteczną dietę przy cukrzycy