PDA

Zobacz pełną wersję : Dieta leczy reumatyzm



Nie zarejestrowany
12-10-06, 16:06
Czemu nikt nie komentuje???Ja zamierzam tak jeść=) Mam nadzieje ze przestaną mnie chodź odrobine boleć stawy...

Nie zarejestrowany
03-04-07, 10:26
Ile masz lat ,bo ja jestem mloda a neka mnie ten problem ze stawami.Od dawna mam dolegliwosci ,ale nie bylam u lekarza.Jest coraz gorzej z dnia na dzien dolegliwosci dokuczaja coraz bardziej.moze to hormony a moze cos innego ma na to wplyw.

Nie zarejestrowany
05-10-07, 11:11
to chyba nie jesc nic.? ta dieta wyglada dla odchudzajacychsie - 2 lyzki kaszy (nie moge!) zero bialka?Ryby tylko? A jak ktos nie moze jesc rb? To juz w ogole nic nie powinien.

Nie zarejestrowany
19-11-07, 12:13
Faktycznie czlowiek czesto nie zwraca uwagi na to co je.Dopiero jak go dopadaja bolesci to szuka ratunku gdzie moze.Zajrzalam na ta strone i patrze,ze dieta ma ogromne znaczenie.Ja ostatnio jadlam byle jak szybko nie troszczac sie o to jak to wplywa na moje zdrowie.Teraz bola mnie stawy i wydaje mi sie ze nie tylko jesienne deszcze i wilgoc maja tu znaczenie.Trzeba zaczac madrze jesc ot co!

Nie zarejestrowany
07-12-07, 15:45
choruje na gościec stawowy juz ponad 4 lata, ale diety jeszcze nie probowalam. Alkoholu nie pije, ale cieżeko mi będzie zrezygnować z mięsa (może po prostu ogranicze). Zobacze czy dieta pomoze, tabletki czasami nie daja rady:-(

Nie zarejestrowany
14-12-07, 14:26
Ta dieta wydaje się bardzo sensowna, nawet jeżeli nie będzie miała jakichś rewelacyjnych skutków ma rzs, to bardzo pozytywnie wpłynie na organizm. Co prawda przejście całkowite na wegetarianizm wcale mi się nie usmiecha, ale warzywa + ryby + oliwa z oliwek jest do przyjęcia. Do tego duuuużo pływania, i mam nadzieję, że nareszcie będę mogła się ruszać.

Nie zarejestrowany
19-12-07, 17:51
Mam bole reumatyczne od roku czasu.Na poczatku choroby zajelo mi staw kolanowy i skokowy(wysiek).Teraz bola mnie bardziej miesnie niz stawy ogolnie cale cialo.Stosuje sie do tej diety i sa dobre efekty.Rzeczywiscie niektore produkty szkodza sami musicie poeksperymentowac ktore, wiekszosc ktore wypisuja tu jako negatywne rzeczywiscie szkodza.Pije duzo liscia pokrzywy(obrzeki prawie zniknely),duzo witaminy c oraz selenu.Jezeli chcecie pogadac na temat choroby to zapraszam na gg 5543183

Nie zarejestrowany
13-01-08, 14:01
ja mam zapalenie stawów od 8 lat a sama mam 28. przerobiłam wszystkie tabletki łącznie ze sterydami i blokadami. ale diety nie próbowałam nigdy. w prawdzie zawsze odżywiałam się zdrowo, ale od dziasiaj zero serów i dużo ryb :) mam nadzieję że pomoże...choć trochę. :) nie ma nic gorszego jak budzić się w nocy z bólu :(

Nie zarejestrowany
18-03-08, 14:02
Choruję na rzs od 12 lat i zaobserwowalam u siebie wpływ diety na "zaostrzanie" sie objawów. Oczywiscie utrzymywanie diety nie zlikwiduje choroby ale bywa, że łagodzi dolegliwości. Wprowadzilam do swojej kuchni imbir i owocowe herbatki- warzywa i owoce zawsze lubiłam ,więc nie ma problemu ze spożywaniem. Myslę, że stosowanie diety to dobry pomysł, ale ważne jest też "pozytywne myślenie, przyjazne nastawienie do świata"( choć przyznaję, że bywają dni kiedy trudno o optymizm)...no cóż.....wszystkim chorym życzę dużo wiary, optymizmu i szukania radości życia w każdym , choćby najmniejszym drobiazgu......

Nie zarejestrowany
20-04-08, 23:17
choruje od 16.lat.Od początku choroby leczyłam się u jednego lekarza,który już nie żyje.Pani doktor bardzo mi pomogła w początkowej fazie.Teraz od 3 miesięcy czuję się znów żle,a nie odczuwałam choroby już od 3 lat.Najważniejsze jest jednak (z mojej obserwacji-ruch,mimo bólu staram się ruszac i dużo chodzić).Dieta?? możliwe,jem dużo owoców i warzyw,mniej ryb.ale spróbuje.Lubię herbaty ziołowe,może to pomaga.Najważniejsze jednak to nastawienie psychiczne.wiem że czasem człowiekowi ,,życ się nie chce,,.POZDRAWIAM WSZYSTKICH!!!!! Głowa do góry....

Nie zarejestrowany
21-05-08, 01:08
Corke bardzo bola lydki,puchna jej strasznie, obwod zwieksza sie o ponad 2 cm.Zaczely jej puchnac tez rece i ma taki rwacy bol.Lekarz twierdzi, ze to z przepracowania ale nie bardzo w to wierze. Moze jakas porada?

Nie zarejestrowany
26-07-08, 16:05
Kochani dieta dobra ale kto to widzial piec łososia 40 min. Dla jednej osoby w podanej temp.wystarczy kilka minut około 10.W podanych sytuacjach kiedy są to młodzi pr oponuje sprawdzic fibromyalgia.Najlepszy pod tym względem jest doktor St.Amand i jego strona narazie tylko po angielsku.Pozdrawiam.Tess

Nie zarejestrowany
06-03-09, 11:17
Choruję na rzs 27 lat. Dieta może lekko osłabić objawy. Najważniejsze jest jednak leczenie. Do Asi. Spróbuj leków biologicznych. Dla mnie to rewelacja. Wreszcie nie cierpię z bólu. Biorę te leki od 4 lat. Przez 23 lata to był tylko ból, ból i ból...

Nie zarejestrowany
08-03-09, 10:08
Ja gdzieś przeczytałam,że imbir jest dobry na robale, wykryto w szpitalu u mnie że mam takie świństwo.Mając RZS i Pijąc imbir na te cho...ne robale okazało sie że pomogłam sobie na stawy. Ból i sztywnośc bardzo mi ustapiły. Pije go juz od 4 miesięcy codziennie, jako cherbatkę Innym razem opowiec co jeszcze mi pomaga:) Pozdrawiam

Nie zarejestrowany
28-03-09, 15:08
Zaczęłam odczuwać je od niedawna i mimo, że w moim wieku powinno mnie coś już bolec (jako sprawdzian, że żyję) trudno mi pogodzić się z tym, że nie mogę regularnie pływać.Mam już za sobą dwa tygodnie nieprzespanych nocy, z bólu oczywiście. Z tą dietą to chuba jednak prawda, jak pojadłam sobie serów różnistych (uwielbiam je) to ból dał znać o sobie.
Ale jutro idę na basen!

Nie zarejestrowany
29-03-09, 20:16
Tak sobie tu wpadłem i czytam, czytam. Boże igrzysko rozgrywa się na dość znacznej powierzchni jelit, bagatela 300m kw. co najmniej. Dlatego dieta ma tak ogromne znaczenie bo to co zjadamy kontaktuje się bezpośrednio. Przy nadwrażliwości jelit z powodu alergii lub stanów zapalnych nasz ukłąd immunologiczny i tkanka łączna do której należą również stawy, jest bombardowana różnymi cząsteczka i... zapala się aby wydzielić wydalić. Sery jak pisze mania oprócz tego że mogą alergizować to dodatkowo mocno zakwaszają tkankę łączną i dlatego są te dolegliwości. Więc trzymam za wytrwałość w działaniach. Pozdrawiam, M.

Nie zarejestrowany
24-04-09, 17:15
Mnie cholernie powiększają się stawy palców dłoni ,już mam takie zgrubienia. Nie mogę na nie patrzeć. Na razie bolą niezbyt mocno. Proszę o ratunek!!!! bo chowam ręce w kieszeniach.

Nie zarejestrowany
04-05-09, 16:47
mnie nieustannie od prawie roku boli bark, w nie długim czasie doszła lewa noga teraz bola mnie wszytkie stawy czasem mam takie bóle,że mam osłabione czucie lewej strony ciała, ręka mi sinieje.Ból nie opuszcza mnie nawet na chwile mimo leków czasem tak mnie boli , ze mam problemy z podstawowymi czynnościami aż życ sie nie chce.Jestem leczona od lipca a mój stan tylko sie pogarsza a dniagnozy nie ma jest tylko wiele przypuszczeń. mimo , ze mam 30 lat mam objawy osób w podeszłym wieku .co nie ułatwia mi leczenia idzie to bardzo topornie...może jak by lekarze poczuli na" własnej skórze"to nie było by tak trudno walczyc o badania by zacząć odpowiednie leczenie a nie udawać, że się leczy

Nie zarejestrowany
04-05-09, 16:53
wiem,że to co napisałam nie dotyczy diety, ale to chwilowa słabośc i napisanie o swojej bezsilności a o chorobie od lekarzy dowiedziałam sie tylko tyle bym sie nie przemęczała, nie dzwigała no i ruch nic wiecej reszte dowiaduje sie co robic i jak zyc z ta choroba min.dzięki takim stronom

Nie zarejestrowany
05-05-09, 22:10
cierpie rowniez jak sadze od lat na reumatyzm .Bole byly tak samo dziwne
jak u Ady w roznych stawach -raz lewy,raz prawy,dolne lub gorne stawy
a bardzo czesto i miesnie.Nie chodze do lekarzy bo wiem ze na dzien
dzisiejszy nie ma nic cudownego co moga nam zaoferowac lekarze oczywiscie oprocz sr.przeciwbolowych i zapalnych. Mysle,ze warzywa
i owoce to najlepszy sposob na wiele dolegliwosci.Ale co ja zauwazylam
na sobie ze zawsze moje dolegliwosci poglebiaja sie i daja sie coraz
mocniej we znaki jak jestem w dlugo utrzymujacym sie stresie-a potem
potrzeba mi duzo czasu aby to troche zlagodzic.Prosze panstwa nic nie
pomoze zadna dieta jesli nie zlikwidujemy przyczyn stresu a to czasami jest niemozliwe-prawda?

Nie zarejestrowany
06-05-09, 17:55
chciałam zapytać o imbir, czy herbatki ze świeżego imbiru,, a jeżeli tak to jak je przygotować, czy ze zmielonego i w jakich proporcjach je robić. i jeszcze jedna sprawa, czy można jeść białe sery, pić mleko, i przetwory mleczne typu : maślanka jogurty naturalne....

Nie zarejestrowany
13-05-09, 23:43
Najlepiej iść osobiście do diabetologa.. na pewno pomoże:)

Nie zarejestrowany
19-05-09, 15:15
ele tez brałam pod uwage , ze strem może mieć jakiś wpływ na moj ból czy jego nasilenie, ale z długich obserwcji to sie nie pokrywa,nawet jak lekarze przepisali mi lek uspakajajaco antydepresyjny nie poczułam zmniejszenia bólu,a tak jak wsponiałaś o wykuczenie stresu z życia nie da sie tego uczynić

Nie zarejestrowany
24-07-09, 20:19
Witam wszystkich..ja rowniez od niedawna zaczelam odczuwac bole stawow. Mam typowy rodzaj boli wedrujacych..przyczyna jak Pani dr stwierdzila w moim przypadku(i wiekszosci przypadkow) to czeste anginy w dziecinstwie..w sumie potwierdziloby sie to poniewaz jak bylam mala to z jednej anginy w druga wpadalam. Oprocz tego unikajmy wilgotnych miejsc no .. i ten stres!!!Ciezko go uniknac ale jak dalam wypowiedzenie w pracy w ktorej na okraglo bylam w stresie bol zniknal na dluuuuuugo:)
pozdrawiam..

Nie zarejestrowany
07-08-09, 12:47
Jak ja mam zjadać dużo owoców lub warzyw jeśli boli mnie żołądek od surowizny.

Nie zarejestrowany
31-08-09, 15:09
mam 19 lat, choruje od 3, a o diecie dowiedziałam się 2 miesiące temu, od wtedy zaczęłam stosować. Czuje się dużo lepiej:-)

Nie zarejestrowany
01-09-09, 23:01
Poelcam ksiazke "Artretyzm, reumatyzm, osteoporoza. leczenie przez odzywianie Bernarda Jensena.

W niej to mozna znalezc cenne wskazowki jak wyjsc z tych chorob.
Miedzy innymi poleca: pic serwatke,
aloes wcierac w chore miejsca i pic, jesc banany ( maja duzo wit 6) zazywac drozdze piwne, pic soki warzywne, Unikac maki, cukru, soli alkoholu,, kawy.

Nie zarejestrowany
06-10-09, 13:49
ja tez cierpię katusze, całe lato zjadałam pomidory i grejfruty- takie zdrowe przecież a tu czytam że to w rzs zakazane. Teraz mam taki atak choroby że ledwo zwlekam się z łócha, koleżanka dała mi książkę o receptorach- jest to masowanie unerwionych miejsc pozostających w związku z bolącym miejscem- stawem. Czy kroś już to stosował, czy pomogło?

Nie zarejestrowany
08-10-09, 14:16
Stawy bolą mnie od jakiegoś czasu,ale do wczoraj miałam nadzieję,że to nie RZS. Wiem jak cierpiała moja Mama! Spróbuję diety.Lepsze to niż sterydy, których boję się panicznie.

Nie zarejestrowany
22-10-09, 20:17
Mam dolegliwości od 3 lat , objawiają się bólem mięśni , teraz jeszcze słychać dziwne odgłosy jakby pękających kości. Szukam przyczyny tego stanu bo lekarz rozkłada ręce .
Może ktoś z Was napisze jakie są objawy początkowe i późniejsze - proszę o pomoc bo zaczyna mnie ból budzić w nocy :))))

Nie zarejestrowany
26-10-09, 20:05
Przez okres dwóch lat miałam opuchnięte i bolesne kolana jak przysłowiowe gary. Nie potrafiłam ich zgiąć. Leczono mnie lekami niesteroidowymi , p/ zapalnymi. Poprawa , owszem była na chwilę. Potem wszystko wracało do stanu sprzed leczenia. Zastosowałam REFLEKSOLOGIĘ--systematycznie przez okres półtora miesiąca. Do dziś kolana mnie nie bolą. Na pamiątkę zostały mi tylko zniekształcone kolana.

Nie zarejestrowany
09-11-09, 10:01
choruję na rzs,bo odziedziczyłam po przodkach [babcia,mama,siostra mam to samo] faktycznie leki pomagaja na krótko przy tym niszczą inne organy,ale uważam że dieta,[mniej serów -bardzo je lubię]dużo warzyw i owoców,ryb w każdej postaci,bardzo mi też pomogła zmiana klimatu- wyjazd nad nasz kochany Bałtyk,bo wiadomo nad morzem rybki dużo jodu ,zapomniałam na dwa tygodnie o bólu.

Nie zarejestrowany
17-11-09, 20:25
witam mam chyba chore ręce niewiem jak sie to stalo ale np boli jak cos paracuje to ręce przestają byc silne nie ma sil tego zrobic 2 jak jest zimno to ręce sa silne i twarde jak skala 3 jak jest bradzo cieplo to rece bola jak do bólu niewiem co jest za chorboa nie umie leczyc tego lekarz mie powiedzial ze mam zadrowe ręce jak sa zdrowe to dlaczego mie bola z niczego prosze o odp na moj gg 11434898

Nie zarejestrowany
26-11-09, 11:05
Robię mojemu synowi choremu na RZS herbatkę z imbiru (kawałeczek obrany, pokrojony zalany bardzo niewielką ilością wrzątku), a gdy przestygnie dolewam sok pomarańczowy. Bo sam napar jest ostry w smaku.

Nie zarejestrowany
28-11-09, 11:45
Przeczytałam wszystkie komentarze i wniosek taki że muszę zastosować dietę.Jestem w trakcie badań w kierunku rzs a ręce bolą okrutnie i mam problemy z podstawowymi czynnościami.Jak będą wyniki odezwę się.

Nie zarejestrowany
11-12-09, 09:16
Przeczytałam książkę pani Lidii Szadkowskiej "Jak uleczyć nieuleczalne choroby". DIeta wegańska. Wyniki bardzo się poprawiły odkąd stosuję tę dietę, jem dużo kasz, płątki orkiszowe, musli owocowe samodzielnie przygotowane, prawie zero cukru. Uprawiam też gimnastykę pod okiem dobrego rehabilitanta. OB spadło w ciągu miesiąca z 60 do 27. Pani doktor stwierdziła, że nie będzie podawać mi leków (na razie, jestem w trakcie diagnozy, ale na 90% to rzs, zaatakowane wszystkie stawy, łącznie ze szczękowymi ;( ). Lekarze są bardzo sceptyczni jeśli chodzi o dietę, byłam prześladowana z tego powodu w szpitalu, ale zamierzam stosować naturalne metody. Już nie mogłam cjhodzić, samodzielnie się ubrać, nie mówiąc o zabawie z córeczką. Poprawa jest kolosalna. Nie chcę nikomu sugerować, że powinien zrezygnować z tradycyjnego leczenia, ale dieta na pewno bardzo wspomoże to leczenie. Pozdrawiam wszystkich, bądźcie dzielni>

Nie zarejestrowany
13-12-09, 10:42
Cierpię już od 3lat bolą mnie dłonie, palce kolana stopy,choroba okazuje
się tym,że wpierw robi się czerwona plama naprzykład ,na dłoni ipuchnie
tak że niemogę już ruszyć dłonią ani palcami a ból jest OGROMNY i tak
jest ze wszystkim proszę doradcie co robić .Do lekarza chodzę i biorę
leki,a ból nadal zostaje

Nie zarejestrowany
13-12-09, 11:07
Bule nog i rak.
Mialam ciagle bule nug no i rak szczegolnie jak cos mylam czyli jak rece mialam w wodzie.Zaczelam nagrzewac rece i nogi ok 10 minut lampa kwarcowa (Kwoka jak do ogrzewawnia kurczat) to mi bardzo pomoglo rzestalam miec bule.

Nie zarejestrowany
17-12-09, 23:32
od kilku lat choruję na rzs, obrzęki wielostawowe, brak ruchomości, problemy z podstawowymi czynnościami więc przepisano mi mnóstwo leków (metotrexat, metypret, quensyl, etc.), aż wreszcie wysiadł mi żołądek i trzeba było szukać alternatywy, trafiłam na książkę dr Petera J. D'Adamo "Zapalenie stawow - jedz zgodnie ze swoją grupą krwii". Powiem któtko, na lekach OB30, po odstawieniu leków (by podleczyć żołądek) i wprowadzeniu diety - odstawienie psiankowatych, dużo ryb, zboże tylko orkisz pod każdą postacią, imbir, czosnek, cebula etc. - odsyłam do lektury OB 13!!! Myślę, że warto spróbować. Życzę powodzenia.

Nie zarejestrowany
01-01-10, 21:46
Mnie okropnie bolą stawy raz góra raz dół przed deszczem a skóra pali ogniem.

Nie zarejestrowany
24-01-10, 09:58
to na zdrowie

Nie zarejestrowany
01-02-10, 16:22
kochani dieta czyni cuda!nie jem miesa,ani nabialu,ryby ,kasze i warzywa,duzo wody pije,zioloe herbatki i poruszam sie jak kozka,a bylo juz tak zle,ze nie wstawalam z lozka,gdyby nie dieta to na wozku bym sie chyba poruszala!

Nie zarejestrowany
05-02-10, 10:43
ja również cierpię na rzs ale niech ktoś mi powie , czy to ten imbir sproszkowany to ten . który kupujemy w sklepie jako przyprawy czy jakiś inny a może tylko świeży

Nie zarejestrowany
08-02-10, 19:11
pomozcie jak tu zrezygnowac ze serow uwielbiam sery pod kazda postacia

Nie zarejestrowany
22-02-10, 11:20
2 dni temu moje stawy dały mi ostro popalić - więc cały dzień spędziłam w łóżku z laptopem w ręku... w internecie jest całkiem sporo na temat wpływu diety na rzs. Moim zdaniem brzmi to całkiem logicznie. Ja jestem wielkim wrogiem przemysłu farmaceutycznego - unikam tabletek jak mogę - bo nikt nie zaprzeczy że w tym chodzi tylko o kasę, za to medycyna naturalna bardzo mnie ciekawi - i uważam że przemysł farmaceutyczny skutecznie ją blokuje... Bo człowiek zdrowy nie wydaje kasy na leki :P
Tak więc po tym co przeczytałam w sieci postanowiłam wyeliminować z mojego jadłospisu mięso, produkty mleczne i słodycze. RAZ NA ZAWSZE. Moje zdrowie jest najważniejsze!

Nie zarejestrowany
01-03-10, 00:06
to jest tak proste , że aż trudno uwierzyć ale leczenie rozpoczyna się od wykonania samodzielnie preparatu z kitu pszczelego o pospolitej nazwie propolis. Można go kupić w aptece i wychodzi o połowę taniej niż zrobiony samodzielnie ale przecież nie chodzi o to aby popijać spirytus tylko żeby to miało dzialać. A będzie dzialać jak zrobicie ze świerzego kitu. Propolis wykonany samodzielnie ma silne działanie przeciwzapalne dlatego wasze ob zacznie spadać i bóle będą łagodniejsze może nawet ustąpią ale to jest dopiero początek i nie można na tym spasować. Następnym etapem jest oczyszczenie organizmu . Zapominamy o soli bo sól przytrzymuje wodę w organiźmie i korzystamy z porad dietetyka i rozpoczynamy równolegle z propolisem kurację ziołową. URUCHAMIAMY NERKI DO OCZYSZCZANIA ORGANIZMU pijemy zioła moczopędne. Ale reumatyzm przenoszony jest na poszczególne organy poprzez krew i nerki nie dadzą rady oczyścić krwi i wyleczenia do końca reumatyzmu dlatego trzeba wprowadzić w tym samym czasie kolejną kurację pozwalającą na skutecznie oczyścić krew . Ponieważ opis tej kuracji jest dłuższy dlatego zrobię to w kolejnym wpisie

Nie zarejestrowany
02-03-10, 21:19
ja do tej diety stosuję suplementy np.omega Artre i od roku nie biorę leków

Nie zarejestrowany
17-03-10, 18:34
Od trzech miesięcy choruję na rzs i choć wiem że to początek tej udręki, sama szukam,jak mogę sobie ulżyć i muszę powiedzieć,że dobrze jest zażywać olej z wątroby rekina,oczywiście w tabletkach,tzw.wiesiołek.Polecam,mnie pomaga.

Nie zarejestrowany
19-03-10, 10:16
Cześć przeczytałam wszystkie komentarze i postanowiłam Wam dodać mój przypadek. Od wczoraj wiem, że mam rzs, chociaż podejrzewano Fibromialgię, ale skoro wynik anty-CCP wyszedł dodatni, to znaczy że jest.
Na razie nic nie powiem ważnego, bo dopiero się jej uczę, ale dziękuję za cenne rady, gdyż myślę, że one są bardzo ważne przemyślenia, wnioski i spostrzeżenia Tych którzy cierpią. Zastosuję dietę i mniej stresu :-)))

Nie zarejestrowany
30-03-10, 22:53
Szukajac pomocy dla bolacych stawów natrafiłam na informację leczenia głodem. Znalazłam taki osrodek gdzie leczy sie ludzi z dolegliwościami typu reumatoidalnego czy reumatycznego głodem,odbywa sie to wszystko pod opieka lekarza, kiedy przedstawiłam swoje dolegliwosci stawowe zapewniano mnie ze po takiej kuracji wszystko ustapi. Osobiście znam osobę która miała bardzo chore stawy leki nie pomagały i zastosowała leczeniu głodem i jak mnie zapewniała wszystko ustapiło. Taka głodówka ma własciwości oczyszczajace ze złogów które gromadza się w stawach. Moze ktoś wie coś wiecej o takim leczeniu.? niech sie podzieli wiadomościami .

Nie zarejestrowany
30-03-10, 23:09
to do osób które pytały o dietę, ja tez postanowiłam pójść tą drogą od 3 tygodni nie jem mięsa,, żadnych wędlin, masła, chleba, cukru ,żadnych słodyczy,więcej warzyw sałatki jarzynowe np. z selera z sokiem z cytryny,odrobina jogurtu, z kapusty ,płatki owsiane ,owoce szczególnie jabłka pod różną postacią no i słuchajcie chyba jest coś w tym prawdy bo stawy bolą mnie znacznie mniej a są dni kiedy ich wcale nie czuję..a przy okazji schudłam już 3 kg i dalej chciałabym w tym wytrwać.

Nie zarejestrowany
05-04-10, 10:25
Witam.
W tradycyjnej medycynie chińskiej nie ma pojęcia rzs.U nich choroby są wynikiem nadmiaru lub niedoboru określonych czynników.W waszym przypadku jest to nagromadzenie patogennego wiatru wilgoci i zimna.Prawdopodobnie wszyscy nie lubicie tego typu czynników.Proces zdrowienia trwa tym dłużej im dłużej chorujemy.W większości jesteście szczupłej budowy ciała, jest wam zimno i jesteście ugrzecznieni w pracy.Dieta ma wielkie znaczenie i jest podstawą dochodzenia do zdrowia.I dla każdego z Was może być różna, bo każdy z Was jest inny.Generalnie należy wyeliminować mięso ,produkty mleczne świeże sałatki warzywne.Ponieważ te produkty nas zaśluzowują lub wychładzają.Odstawić należy wszelkie rzeczy rafinowane.Najpierw należy odbudować nasze centrum,czyli żołądek , śledzionę i trzustkę,ponieważ odżywiamy się nie tym co zjemy , a tym co strawimy.Posiłki powinny być ciepłe i spożywane w takiej ilości aby nie powodowały niestrawności.lepiej mniej a częściej.I chyba najważniejsza rzecz.Poszukajcie Sobie lekarza tradycyjnej medycyny chińskiej.Oni Was dokładnie zdiagnozują , dadzą zalecenia dietetyczne i przepiszą leki ziołowe.Tacy lekarze u nas są i są to Polacy.
Pozdrawiam.

Nie zarejestrowany
27-04-10, 12:43
Ja na rzs cierpie juz od 6lat,leki pomagaly ino na poczatku teraz nie pomagaja od poltora roku ich nie biore. Diety nie próbowalam wiec moze i ona mi pomoze:(:(coraz bardziej cierpie a przeciez dopiero mam tyle lat a za niedlugo moge siasc na wozek bo kolana teraz mi bardzo dokuczaja, coraz czesciej mam wode w kolanach,paliczki w rekach mam obrzekniete. Lekarze namawiaja mnie zebym znow łykała leki a one mi nie pomaga wrecz odwrotnie gorzej sie czuje:( Spróbuje diety i zobaczymy. Trace juz nadzieje

Nie zarejestrowany
14-05-10, 09:34
mam 25 lat i od 8 lat cierpie na stawy, było już tak zle że nie mogłam chodzić, nic utrzymać w rękach (nawet kartki papieru). Staram się dużo ruszać chociaż boli, żeby nie siąść na wózek bo mam dwoje małych dzieci i ktoś musi o nie dbać. Czytam o tej diecie i na pewno spróbuje, za 3 dni ide do reumatologa, ciekawe co on na taką diete... Pozdrawiam wszystkich cierpiących. Ni poddawajcie się i nie traćcie nadziei

Nie zarejestrowany
14-05-10, 23:53
Stawiam na dietę i kolagen naturalny - smarowanie stawów i doustnie - colvita.. Ale tylko ten aktywny!!!
Nie domykają mi się dłonie, 2 palce częściowo sztywne. Po ok miesiącu suplementacji ustąpil calkowicie bol ramienia, wcześniej nie moglam się ubrać. Ale i tak narobiłam sobie klopotu, bo nie wiedziałam, ze sery, cukier..mięso, i td .tak bardzo szkodzą. Ach, co za ciemnota ze mnie. ..Na dodatek palę i piję kawę. Szkoda gadać..:) Pozdrawiam wszystkich cierpiących, do usłyszenia.. Aha, polecam przeczytać artykuł dra Kwaśniewskiego w necie, wyjaśnia skąd się biorą nasze choróbska.

Nie zarejestrowany
17-05-10, 22:00
Po ponad roku mogę podzielić się doświdczeniem prawie jak kombatant.Faktem jest, że leki bardziej nas niszczą niż pomagają. Robie sobie 9w tajemnicy przed lekarzem ) przerwy w ich przyjmowaniu co znakomicie oczyszcza organizm.Staram się stosować dietę- wyeliminowałam sery tłuste, jem dużo zielska, a od pewnego czasu pożeram czosnek, którego dotąd nie znosiłam. Ponieważ mam fioła pływackiego, nawet po nieprzespanej nocy idę na basen, bo w wodzie nic nie boli, a po pływaniu mogę góry (no może górki) przenosić. Pozdrawiam wszystkich zbolałych. Miejmy nadzieję, że zaraz po locie na Marsa wynajdą lek na naszą choróbkę.

Nie zarejestrowany
03-06-10, 21:02
rok temu dowiedzialam sie ,ze mam gosciec,zaczelam od kriokomory(13)zabiegow,potem zazywalam tabletki(3m-ce)ktore nic mi nie pomogly,dopiero jak zaczelam wertowac w internecie,dowiedzialam sie o diecie,ktora zaczelam stosowac,zero slodyczy,zero soli,bez ziemniakow,bez chleba,tylko chrupkie pieczywo zytnie,zero miesa,tylko rybki

Nie zarejestrowany
21-06-10, 17:16
jakie to jest cholernie ciężkie do wytrzymania ...
dziękuje za komentarze, pomogły mi trochę, a co do diety, to muszę się zastanowić, jeśli serio pomaga, to spróbuje, co mi szkodzi ?
a przynajmniej jakieś urozmaicenie życiowe ... pozdrawiam :)

Nie zarejestrowany
26-06-10, 00:11
Wiem , że to zabrzmi dziwnie ale chorowałam na reumatoidalne zapalenie stawów po czestych anginach mi sie to przytrafiło. Nie maiłam bóli ale reumatyzm zaatakował tkankę miękką i przy dotknięciu wychodziły mi plamy krwawe po czasie zamieniały sie w zielono brązowe siniaki. Leczenie hormonami, sterydami to jak kulą w płot. Dieta to bzdura bez odpowiedniego wsparcia nic nie znaczy. Po pierwsze i najwazniejsze nie zatruwajmy bardziej niz to konieczne naszego organizmu. Oczyszczamy organizm poprzez odżywianie sie tylko zdrowymi produktami najlepiej lekkostrawnymi ale pozywnymi. Wszelkie miody tylko nie z sieci handlowych tylko z ula, preparaty typu pyłki o ile nie jesteśmy uczuleni i pijemy koniecznie propolis zrobiony samodzielnie z kitu pszczelego. Propolis działa przeciwbólowo i przeciwzapalnie jak antybiotyk tylko jest naturalny i mozemy go brać nawet rok z krótkimi przerwami. Ja brałam około 1,5 roku. Wypijamy ok. litra dziennie ziół oczyszczajacych zawierajacych liśc brzozy , ptasi rdest + dodatki typu jarzębina, seler inne polskie rośliny. Robimy wszystko , żeby sie pocić bo to z moczem i potem mamy oczyścić organizm. Broń Boże lewatywami jak to szarlatani proponują. Reumatyzm lokuje sie w naszej krwi wiec jak ktoś jest bardzo bogaty to może sobie co tydzień przez rok zrobić transfer krwi i w ten sposób oczyszczać skutecznie . Ale my biedacy musimy sobie radzić wysiłkiem fizycznym z tym oczyszczaniem. Kto ma bardzo duże bóle to nie czekac tylko po skierowanie do lekarza na komory chłodnicze i chociaż miesiąc wybrać zabiegi. Takie krótkotrwałe działanie niską temperatrurą niszczy pierwiastki chorobotwórcze, likwiduje stany zapalne bo część tych żywych zmutowanych organizmów które niszczą nasze zdrowe komórki po prostu wyginie od mrozu zmniejszy sie stężenie jednostek chorobotwórczych i na jakiś czas poczujemy sie lepiej. Ale nie siadamy na laurach i w dalszym ciagu oczyszczamy nasz organizm aż do rozcieńczenia jednostek chorobotwórczych w obiegu krwi do takiego stopnia w którym to organizm sam zwalczy chorobę i zniknie tzw reumatyzm. Dzisiaj jem to co lubię a lubię ciastka tortowe, czekoladowe cukierki, kremy, czerwone mieso. Nie jadam przetworzonych gotowych produktów wszystko gotuje sama i nawet powidła czy dżemy robie sama unikam chemi w jedzeniu. I co najwazniejsze , żyję już ponad 40 lat bez reumatyzmu.

Nie zarejestrowany
28-06-10, 07:27
rzs to nieuleczlna choroba .nie piszę tego aby kogoś zdołować ale po to żeby uświadomić wszystkim niedowiarkom że tylko wczesne rozpoczęcie leczenia może może zatrzymać chorobe i nie dopuścić do uszkodzenia stawów sama jestem chora mam 34 lata też stosuję dietę biorę tran i inne suplementy diety ale one mogą tyko lekko wyciszyć chorobę a nie zatrzymać. nikt jeszcze nie wyleczył rzs dietą . żyjemy w xxi wieku mamy lepsze możliwości do leczenia niż jeszcze 20 lat temu .jęsli twoje leki nie działają to trzeba zmodyfikować leczenie dzisiaj jest dużo możliwości.warto zapoznać się ze stroną wwwrzs.pl zanim odrzuci się leki a zacznie pić tylko ziółka.

Nie zarejestrowany
29-06-10, 23:48
kochani, podajcie, ci, ktorzy stosuja sie do diety jakies inne przepisy na ryby. Losos dla mnie jest nieosiagalny, tylko jak jestem goscinnie w Norwegii, jem lososia, bo moj przyjaciel sam je lowi ze swej lodki na oceanie. ale coz, mieszka na stale w Polsce i nie mam tu lososia. musze sorobowac diety, mam dopoiero 40 lat, jestem za mloda na lezenie w lozku, u mnie szybko sie rozwija, zaatakowalo nagle i mocno. zaczelo sie na przelomie grudnia i stycznia. koszmarny strach co to takiego, poszukiwania w necie i jest. nieproszony gosc, ktory juz mnie nie opusci:(((((((( trudno, trzeba go zaakceptowac i miec nadzieje, ze znajdzi, sie na to lek. tymczasem po przeczytaniu Waszych komentarzy najbardziej przekonalam sie do tej herbaty z imbiru, kitu pszczelego i ryb, bo przeciez cos konkretnego zjesc trzeba :) Prosze podajcie jakies przepisy na te dania rybne! najlepiej duzo przepisow! :) bede wdzieczna. jutro odwiedze apteke w poszukiwaniu juz wspomnianego imbiru i poszukam jakiegos pszczelarza, ktory sprzeda mi kit. chodze na basen i do sauny, mam nadzieje, ze to tez pomaga. Gdzies czytalam, ze kapiele w slonej wodzie sa korzystne dla nas. Pozdrawiam i lacze sie w bolu Violetta

Nie zarejestrowany
29-06-10, 23:53
hm...dziwnie zabrzmialo moje zdaniie-poszukam jakiegos pszczelarza, ktory sprzeda mi kit. - dwuznacznie ;) a piszac- ale coz, mieszka na stale w Polsce i nie mam tu lososia. - mam na mysli, ze nie ma ZDROWEGO lososia, tylko te hodowlane;) pozdrawiam raz jeszcze
Violetta

Nie zarejestrowany
13-07-10, 15:07
Miałam 30 lat jak zachorowałam na RZS, czasami sama nie mogłam się ubrać, nacisnąć klamki w celu otworzenia drzwi, ukroić chleba itd. Leczona byłam farmakologicznie (sole złota, sterydy), ale było to leczenie tzw. objawowe, które oczywiście pomagało, ale nie likwidowało choroby. Istnieje opinia, że jest to choroba nieuleczalna, a jedynie zaleczalna z krótrzymi lub dłuższymi okresami remisji. Mój trwa już ponad 10 lat i jestem przekonana, że choroba nigdy nie powróci (od 10 lat nie biorę żadnych leków !!!). Zastowałam i stosuję do tej pory dietę polegającą na odpowiednim łączeniu produktów żywnościowych. Chodzi głównie o nie łączenie węglowadanów z białkiem. Można jeść wszystko, tylko należy umiejętnie łączyć jedzenie ze sobą. Na koniec , należy ratować się przed tą chorobą wszystkimi możliwymi metodami dietą, gimnastyką, krioterapią i usuwać z życia przyczyny niezadowolenia.

Nie zarejestrowany
20-07-10, 08:29
witam bardzo zaciekawił mnie Twój komentarz. czy mogla byś troszkę więcej opisać o diecie? np jakieś menu obiadowe?ja mam 40 lat i od dziecka choruję na RZS mam już biodra do wymiany i sztywne nadgarstki nieraz mam serdecznie dość mojej choroby. pozdrawiam

Nie zarejestrowany
20-07-10, 12:01
Mam 35lat, wczoraj zrobiłam pierwsze badania w kierunku RZS, oczywiście po wizycie u reumatologa. Wszystkie moje objawy wskazują na RZS, ale jakoś cały czas wydaje mi się, że to niemożliwe. NIgdy wcześniej nie chorowałam praktycznie na nic, nawet przeziębienia omijały mnie szerokim łukiem. Wasze komantarze podniosły mnie na duchu i pozwoliły uwierzyć, że może nie taki diabeł straszny. Dziękuję za to. Jeśli okaże się, że to RZS, na pewno będę leczyć się dietą i może jakimiś ziołami.Tradycyjne leki a przede wszystkim ich skutki uboczne przerażają mnie.pozdrawiam wszystkich.:-)

Nie zarejestrowany
20-07-10, 19:13
mam 34 lata i tez podejrzenie rzs. robie pierwsze badania, ktore na razie nic konkretnego nie wskazaly. ob 6 czynnik reumatoidlany ujemny morfologia mocz ok. jutro robie rtg dloni i w sierpniu do reumatologa jestem zapisana. mam bole w srodreczu, rano ree szytwnawe choc nie mam goraczki czy opuchlizny stawow. mam pytanie do chorych- czy w rzs mozna pic sok z cytryny? slyszalam ze dobrze oczyszcza organizm ale boje sie ze zaszkodzi

Nie zarejestrowany
21-07-10, 14:37
moze byc w formie tabletek(kapsulek) ? nabylam takowe w sklepie zielarskim . sa z firmy herbapol. bede je zazywac zobaczymy jakie beda efekty

Nie zarejestrowany
22-07-10, 08:21
do Eli wylecz reumatyzm i zapomnij o bólu, diecie i poradniach,Prosze podaj jakis kontakt do siebie, bo dlugo juz choruje nic mi nie pimaga, imalam sie juz wszystkiego chyba i ciagle szukam....chce zaczac to co Pani . moj nr 501-55-32-32 i mail monia_2209@o2.pl

Nie zarejestrowany
25-07-10, 17:45
Choruje 14 lat.Na poczatku przez rok bralam zloto.potem dowiedzialam sie o opaskach leczacych stawy bez skutkow ubocznych(noszenie caly czas,bardzo dobre opinie z liczacych sie klinik w Polsce).Przez 6 lat na tych opaskach(tyle wynosil okres ich dzialania) bylam jak nowo narodzona.Przez nastepne 6 lat chodzilam na wymyslonych przez siebie opaskach ze skory z kozuszkiem z zimowych butow.Teraz przestaly dzialac i nie moge ichdopasowac.Szukam kontaktu z dystrybutorem kupowanych opasek:INTER VIGO Opole,ul.Nysy LUzyckiej 6 8. Moze ktos mieszkaniedaleko i z laski swojej moglby szprawdzic co sie z ta firma dzieje .Producent:Live 003 international&Co.s.r.l. Technologial cloting via Marconi27/A Ferrara Italia CEE .trzymajcie sie.

Nie zarejestrowany
27-07-10, 12:24
witam wszystkich sluchajcie od 2 miesiecy bola mnie stwy u rak.. poszlam do lekarza zrobili mi badania i stwierdzono ze wszystko jest ok ale nie dla mnie bo prawie codziennie budze sie z przerazajacym bolem stawow i opuchnieciem palcow.... nie wiem co mam robic jaj sobie radzic a do reumatologa dopiero jestem zarejestrowana na grudzien...... Ludzie pomozcie mi i napiszcie jak to leczyc oprocz diety bo jakos w nia nie wierze.... a i mam jeszcze jedno pytanie bo mam 23 lata i staram sie o dziecko ale jakos mi to nie wychodzi czy to dlatego ze ta choroba moze miec cos wspolnego z zajsciem w ciaze???? Prosze piszcie na moj mail iza14681@wp.pl

Nie zarejestrowany
02-08-10, 10:11
Mam 27 lat. Najpierw zaatakowany palec u nogi, teraz pięta i palec od ręki. Pierwsza diagnoza RZS. Planuję skontaktować się jeszcze z innym specjalistą. Jak by nie było, nie podejmę się terapii farmakologicznej. Wierzę, że zapalenie stawów jest spowodowane zatruciem organizmu, głównie purynami. Gorąco polecam książkę "Jak wyleczyć nieuleczlne choroby" autorstwa L.A. Szadkowskiej (także dostępna w formie e-booka) Wierzę, że można przezwyciężyć chorobę naturalnymi sposobami. Skoro organizm jest zatruty, jak ma wyzdrowieć, jeśli dodatkowo zatruwa się go lekami? Intuicyjnie czuję, że autorka ma rację...Pozdrawiam i głowa do góry!

Nie zarejestrowany
06-08-10, 23:46
W chorobach reumatolidalnuch sauna jest zakazana, może spowodowac atak choroby z bardzo wysoka temperatura , zagrażająca życiu. Ja tak miałam. temperatura 41 stopni !

Nie zarejestrowany
06-08-10, 23:59
ja tez stisuje naturalne metody , moja mama chorujaca od 40 lat tez. dzieki temu mamy zdrowe narki i watroby. Nie mniej uważam,że przy wysokiej aktywności choroby trzeba skorzystac na metod konwencjonalnych , bo to znaczy ,że metody naturalne sa za słabe. Po opanowaniu ataku choroby , nalezy wrócić do metod naturalnych. Dieta, zioła, suplementy, płytka relaksacja ( nie stosować głębokiej medytacji ! bo ona podwyzsza aktywność immunologiczną ) umiarkowany ruch, czyli spacery , pływanie, aerobik w wodzie taniec, czy rekreacyjne, umarkowane zajęcia na siłowni. Z ziół polcam mieszankę Befungin oraz regularne picie pokrzywy i zielonej herbaty 2 razy dziennie. Warto stosować tzw. Olej Budwigowy z białym serem, raz dziennie. W razie silniejszych bólów czy obrzeku NLPZ. A przedewszystkim dobrze się zdiagnozowac, bo objawy chorób reumatoidalnych ( kolagenoz) sa podobne do innych gdzie naturalne leczenie może nie wystarczyć np. boreliozy.

Nie zarejestrowany
10-08-10, 12:52
witam choruje 42 lata nadal pracuje zawodowo wiele razy podchodziłam do wegi ale nie wytrzymywałam brak serów to połamane wlosy,paznokcie mimo Omega artr,mimo Colagenu aktiv-polecam uwierzcie nie ma co jeść schudłam nie mam siły walczyć a choroba rzs dobrała sie ostatnio do mnuie na całego,kolejny rzut.Leki juz żadne nie pomagaja trzeba si e otruc wiem może ktoś cos doradzi wzielam te plasty oczyszcające,pije duzo mineralnej,ziółek nie pije mleka tylko sojowe,nie jem mięsa ale sery tak bo nie cierpie ryb.

Nie zarejestrowany
15-08-10, 18:51
Witam, chciałam nawiązać kontakt z FACHOWCAMI w tej dziedzinie ...
Tylko nie udaje mi się zalogować ...

Pozdrawiam serdecznie i zyczę zdrówka ... !!!

Nie zarejestrowany
27-08-10, 01:27
A kto waży 50 kg ?????

Nie zarejestrowany
06-09-10, 14:31
Prosze o pomoc Czy przy chorobie rzs zmiana klimatu coś pomoże bo słysze różne opinie. Mam okazje przeprowadzic sie z ukochanych Mazur w
Góry ,nadmieniam iz w górach czuje sie dobrze prosze o poradę.

Nie zarejestrowany
11-09-10, 14:16
Przeczytałam Wsze uwagi i cóż mogę powiedzieć? Mój ojciec od wielu lat choruje, lekarze zrobili można powiedzieć z niego wraka.Kazali mu brać tabletki to brał i tak latami to trwa.Teraz mnie dopadają bóle kości ale do lekarza nie pójdę.Kupiłam Propolis i imbir i będę to brać + dietka.Czekam też na WASZE podpowiedzi bo lekarze w większości są beznadziejni...!!!

Nie zarejestrowany
17-09-10, 14:45
Gdyby to tylko zależało od diety nie byłoby problemu. Na mnie dieta nie miała żadnego odczuwalnego wpływu. Pomaga mi natomiast bardzo Lyprinol (wyciąg z małża).

Nie zarejestrowany
28-09-10, 12:50
Czy ktos może mi polecić dobrego, a najlepiej bardzo dobrego reumatologa
z Katowic lub okolicy?

Nie zarejestrowany
05-10-10, 23:51
ja podobno nie mam zadego reumatyzmu a wszelkie mozliwe stawy i miesnie bola mnie odkad skonczylam 6 lat. Jako dziecko przemrozilam nogi i tak sie zaczelo. Bol byl tak nieznosny i czesty, ze wylam w nocy, w dzien wcale nie bylo lepiej, zwlaszcza na zmiane pogody. Jedynie intensywna gimnastyka troche pomagala. Badanie ASO wyszlo rewelacyjnie, a ja nie nie moglam spokojnie usiedziec w miejscu z bolu. Jako nastolatka odczuwalam rzadziej bol, ale i tak dawal mi sie we znaki. Mialam 18 lat jak dostalam zapalenia stawow kolanowych- nie moglam ani ukleknac, ani wstac, nie wiedzialam jak ulozyc nogi, kazda pozycja wywolywala okropny bol. Mialam zabiegi jontoforezy; kortyzol + wapn. Przeszlo jak reka odjal na dlugie lata. Im jestem starsza ( teraz mam 37 lat) tym rzadziej odczuwam bol, ale jest on rozlany na wszystkie stawy i miesnie, nawet szczeke. Co ciekawe mieszkam na Wyspach i wcale nie jest gorzej, jem tez mieso, pije mleko, uwielbiam czekolade i nie zauwazylam pogorszenia. Moje badania sa ksiazkowe a mnie lupie w kosciach i miesniach i jak to ugryzc?

Nie zarejestrowany
08-12-10, 00:09
Dobry reumatolog z Katowic to pani Szarzyńska Ruda przyjmuje prywatnie i na nfz

Nie zarejestrowany
09-02-11, 23:51
Witam
Jeśli ktoś z Was zna jakiegoś dobrego lekarza z okolic Warszawy który pomoże mojej babci przejść przez tą straszna chorobę jaką jest gościec to bardzo proszę o podanie kontaktu.Moja babcia ma ponad 70 lat i w tej chwili już zupełnie nie wiem jak mam jej pomóc.Lekarz przepisuje kolejne leki a tu zamiast być lepiej jest coraz gorzej.Strasznie cierpi a ja jak patrzę na jej ból to serce mi się kroi.Proszę pomóżcie.

Walenty
10-02-11, 14:20
RZS Kraków ul.Kalwaryjska 30/6 terapia długa ,wymaga cierpliwości .Lekarz wie co robi i pomaga.

Nie zarejestrowany
25-03-11, 08:39
Aniu, dobry reumatolog to dr Małgorzata Kwiatkowska - przyjmuje w Damianie, prof. Jan Gietka z Nieporętu. Na chwilę obecną korzystam z pomocy profesora i jestem bardzo zadowolona.
Pozdrawiam i życzę Babci mniejszego bólu

Nie zarejestrowany
05-04-11, 19:59
a próbowałyście taki suplement Lyprynol, mnie pomógł. Jedyny mankament to cena...

RZS
07-10-14, 18:38
witam choruje 42 lata nadal pracuje zawodowo wiele razy podchodziłam do wegi ale nie wytrzymywałam brak serów to połamane wlosy,paznokcie mimo Omega artr,mimo Colagenu aktiv-polecam uwierzcie nie ma co jeść schudłam nie mam siły walczyć a choroba rzs dobrała sie ostatnio do mnuie na całego,kolejny rzut.Leki juz żadne nie pomagaja trzeba si e otruc wiem może ktoś cos doradzi wzielam te plasty oczyszcające,pije duzo mineralnej,ziółek nie pije mleka tylko sojowe,nie jem mięsa ale sery tak bo nie cierpie ryb.

Ser to mleko -rzuć wszystko mleczne,gluten/chleb makaron ciasta itp.,jajka,mięso,czekolada,ryby,psiankowate/papryka pomidory ziemniaki/+kawa herbata,wycisz uklad odpornościowy 2-3 mc.potem sukcesywnie wracaj do wszystkiego.Olej z wiesiołka 15ml/dziennie,Vit D3-5000,Vitc-5g/dz .Dowiedz się więcej na www.zdrowiej.vegie.pl-to Ci pomoże.Ja dzisiaj wypiłem szklankę kawy i pół dnia zdychałem.Walcz ja też walczę-choruje 15 lat-medycyna to ślepy zaułek,oni nie chcą leczyć chcą mieć pacjentów.

Nie zarejestrowany
21-10-14, 13:02
ja choruje od dziecka małego ,miałam 6lat jak zchoroawłam ,były obrzęki na dłoniach,tat zaczeła sie moja choroba ,były tylko szpitale i sanatoria,tak przez całe moje ,życie mówiono że jak dorosne to to choroba minie,że jak urodze dzieci to pozbęde się choroby,ale to nie prawda po ciążach było żle choroba jeszcze bardziej mi dowalała aż ,przyszło naj gorsze ,toczen układowy i go też mam od 14 lat mam dwie choroby ,które się nakładają nie wiem która jest gorsza od drugiej,tylko dzieci mnie trzymały do walkiz chorobami,sport z dziecimi,ruch pomimo bólu potwornego pomaga w życiu ,pozytywne myślenie i walka codzienna i co jeszcze ,wiara którą mam w sercu.Bo leki i inne rzeczy to tylko chwilenka bo ból jest ciągle dzień i noc,trzeba nauczyć się żyć i cieszyć się z każdej minuty życia ,uśmiechać chociaż mocno boli nawet przez łzy ,jezidzić na rowerze,mieć pozytywne nastawienie nawet jeśli to nam trudno przychodzi.pozdrawiam.ANNA.zKUJ-POM

Mizmi
18-11-14, 18:46
Moje leczenie wodą {Sebastian Kneipp}

Nie zarejestrowany
08-03-15, 19:36
Przez okres dwóch lat miałam opuchnięte i bolesne kolana jak przysłowiowe gary. Nie potrafiłam ich zgiąć. Leczono mnie lekami niesteroidowymi , p/ zapalnymi. Poprawa , owszem była na chwilę. Potem wszystko wracało do stanu sprzed leczenia. Zastosowałam REFLEKSOLOGIĘ--systematycznie przez okres półtora miesiąca. Do dziś kolana mnie nie bolą. Na pamiątkę zostały mi tylko zniekształcone kolana.
Generalnie nic nowego,póki wykręca boli, jak już wykręci, to przestaje boleć.

Nie zarejestrowany
23-11-15, 22:28
Robię maść z jadem pszczelim, przy bólach reumatycznych efekty leczenia są rewelacyjne. Więcej na jadpszczeli.pl

Ciekawy
14-01-16, 23:26
Proszę o padanie diety. Nie jem mięsa.
Co mam wykluczyć z jadłospisu a co włączyć.

Nie zarejestrowany
24-02-16, 22:24
w wieku 7-8 lat zachorowałam na reumatyzm, przyczyną było zawilgocone mieszkanie. Zaczęło się od bólu kolan , były aż opuchnięte. Chorowała również moja o 2 lata starsza siostra. przez ok. 9 lat brałyśmy zastrzyki Debecelinę. Na początku co dwa tygodnie potem co miesiąc. Choroba ustąpiła całkowicie. Nie słyszę teraz żeby ktoś dostawał na to zastrzyki i to tak długo.DLACZEGO? Nam pomogły, choroba ustąpiła caŁkowicie
Dzisiaj mam 57 lat nie odczuwam żadnych bóli reumatycznych.
Dwa lata temu zaczęło mnie boleć prawe kolano ( ból przy wchodzeniu po schodach) rtg wykazało zmiany zwyrodnieniowe, od lekarza dostałam zalecenie żeby zrobić zastrzyki w kolano ( wraz z karteczką gdzie mogę je kupić taniej - u hurtownika).Nie skorzystałam. Za to skorzystałam z porady osoby, która brała owe zastrzyki , miała operację kolana i bóle powracały.
Odradziła mi a poleciła ćwiczenia i suplementy. kupiłam Collaflex brałam go przez pół roku, wykonywałam też ćwiczenia w odciążeniu np. machając nogami na stole (codziennie min. 30 min.) bardzo spowolniłam tempo chodzenia, nie jeździłam na rowerze, nie biegałam. Ból ustąpił całkowicie. teraz co pól roku biorę Collaflex przez miesiąc, czasami ćwiczę na stole, nie wiem co to bóle kolana, życzę wszystkim powrotu do zdrowia.

deka
31-03-16, 00:33
by nie mieć takich problemów jak wy od jakiegoś czasu za namową lekarza biorę arthroblock właśnie na regenerację stawów, tkanki chrzęstnej. Wolę żeby tam wszystko było naoliwione niż żeby skarżyć się na bóle za kilka lat. Dwie tabletki dziennie to nie tak dużo, za zdrowie.

Nie zarejestrowany
31-03-16, 23:27
Coś w tym jest, że "jesteś tym co jesz"! geriatra polecił mojej babci drobne zmiany w diecie, z resztą całą rodziną je stosujemy, i rzeczywiście u babci problem ze stawami jest troszkę mniejszy.

Nie zarejestrowany
05-04-16, 10:38
Witam, czy mozesz podac troche szczegolow: np. czego unikac, co wprowadzić, itp. ?

Nie zarejestrowany
18-11-16, 23:31
Czemu nikt nie komentuje???Ja zamierzam tak jeść=) Mam nadzieje ze przestaną mnie chodź odrobine boleć stawy...

To prawda dieta jest konieczna,poniewaz niektóre produkty żywnościowe wywołują stan zapalny stawów i mięśni i im więcej tego jesz tym ostrzejszy bywa atak stanu zapalnego np.ogórki konserwowe,grzyby marynowane z octem,wszelkie podroby,pomidory,śledzie marynowane w occie i jeszcze wiele innych przysmaków,kawa,mocna herbata,alkohol,slodycze w większych dawkach itp wszystkiego można śię dowiedzieć wszędzie w książkach zielarskich w internecie itd.Lekarz nie pomoże człowieku sam musisz się wziąć za swoje zdrowie.Owszem lekarz da tabletki przeciw bólowe ale jak długo można je braaaaaaaaaaaaać,przecież one zniszczą wątrobę i resztę.Ten komentarz dotyczy osób skłonnych do tego typu schorzeń,może genetycznie.Trzeba nauczyć się jeść tak żeby nie bolało.Nie jest to łatwe ale trud się opłaci bo można lepiej spać i nie budzić się z bólu.Dodam jeszcze że nie wszystkie owoce można jeść trzeba się dowiedzieć jakie można, soli też trzeba unikać.Pocieszenie jest takie że jest dużo jedzenia które reumatykom nie szkodzi,chodzi tylko o to aby wiedzieć co można jeść a czego nie jeść.A w ogóle nie jeść ani trochę ponad należną porcję a raczej mniej bo wszystko co za dużo to nie zdrowo.Ciągle trzeba mieć baczenie na to.Kazdy nadmiar może zamienić się w stan zapalny a to znacz ból przeważnie w nocy lub pól do godziny po jedzeniu zależy to od trawienia.Reumatyczka-Stella

Nie zarejestrowany
25-01-17, 23:38
zrobić trzeba wyniki kwasu moczowego we krwi. Jego podwyższona ilość powoduje ból stawów i drętwienie. Lekarz przepisze milurit, który pomoże. Trzeba zrezygnować zupełnie z mięsa, wątroby, słodyczy. Można zrobić test na alergię pokarmową. Szkodzi nawet laktoza z mleka i masła. Jest w sklepach dostępne już bez laktozy. Pić herbatę z pokrzywy, czystka aby oczyścić krew. Efekt leczenia będzie widoczny, jeżeli zaczniemy rezygnować z mięsa. Jeść tylko ryby. Spożywać witaminę D 3 + K 2 obowiązkowo codziennie.

Dariusz1974
20-02-17, 10:08
Osobiście mam dolegliwość pt. ZZSK, którą dobrze kontroluję przy pomocy programu, stworzonego przez grupę doktorów ze Słowacji.
Wiem jak można cierpieć z tego powodu. Przechodziłem przez to tragicznie.
Wiem jak potrafi zniszczyć życie !
Jeśli będzie ktoś zainteresowana materiałami, to proszę do mnie napisać.
Chętnie pomogę, tym bardziej, że program przetestowałem na sobie i wiem, że mogę go z czystym sumieniem polecić.

Andzrej123
23-02-17, 22:29
Dariusz1974 napisz na czym polega ta metoda stworzona przez Słowackich doktorów.

Andzrej123
26-02-17, 15:10
FAktycznie Słowacy mają dobrą stronę o chorobie Bechterewa. Zamieszczam dwa linki do tłumaczeń translatorowych

http://www.microsofttranslator.com/bv.aspx?from=&to=pl&a=http%3A%2F%2Fwww.bechterevik.sk%2Fviewtopic.php% 3Ff%3D2%26t%3D447

http://www.microsofttranslator.com/bv.aspx?from=&to=pl&a=http%3A%2F%2Fwww.bechterevik.sk%2Fviewtopic.php% 3Ff%3D22%26t%3D546


Dieta jak przy cukrzycy.

amberus
24-02-18, 12:20
Od dawien dawna bardzo dobrym rozwiązaniem były leki z 'natury' Pewne sprawdzone. Na ich bazie z najstarszej i znanej rośliny wykonuje się olej CBD - to skuteczna pomoc nie tylko na stawy czy wyrególowanie cukrzycy. Warto mieć CBD w domu, będzie skutecznie słóżyć całej rodzinie. Zobaczcie z czym sobie radzi i w czym pomaga olejkonopny.pl.tl

Nie zarejestrowany
26-10-18, 23:38
ProFlexen to innowacyjny suplement diety wspierający zdrowie stawów. Wieloskładnikowa formuła sprawia, że jest to środek unikalny i cechujący się wysoką skutecznością. Produkt poprawia ruchomość stawów oraz dostarcza niezbędnych substancji odżywczych pozwalających zachować zdrowe kości. ProFlexen rekomendowany jest osobom, które dbają o prawidłowe funkcjonowanie stawów. Działanie suplementu docenią wszyscy bez względu na wiek oraz styl życia. ProFlexen to jedyna taka formuła dostępna na rynku obfitująca w naturalne składniki.

Nie zarejestrowany
17-04-19, 08:55
jasne, że dieta może wyleczyć z reumatyzmu, ja miałam ostatnio strasznie podwyższony współczynnik rzs, dobrze, ze do badań droga do zdrowia w lab diagnostyce, jest dodatkowa konsultacja lekarza, bo inaczej nie wiem co bym zrobiła. Ogólnie lekarz przy tym problemie kazał mi trzymać dietę, bez soli, bez alkoholu, ostrego. Z dnia na dzien jest coraz lepiej, ale wiem, ze musze sie pilnować.

Tigius
07-05-19, 15:03
Pomocny temat ;)