+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 15 12311 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 141
  1. #1
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Pęcherz w opałach

    Może ktoś potrafi mi pomóc. Mam 52 lata i właściwie całe życie miałam nawracające zapalenie pęcherza, ale teraz już leki nie pomagają, brałam wszystko co mozliwe. Miałam robioną cystoskopię tz, wjeżdżano kamerką przez cewkę do pęcherza i stwierdzono zaczerwienienie, bakterii nie ma , bo są wytłuczone, a zapalenie jest i to bolesne. Żadne leki nie pomagają. Czy ktoś ma podobny problem? Proszę o radę.

  2. #2
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Zapalenie pecherza

    Ja mam 34 lata i ten sam problem, nawracajace zapalenie pecherza moczowego. Wystarczy ze usiade na zimnym krzesle lub zmarzne, czy zmokne i juz jestem chora. Jest to tak uciazliwe schorzenie, ze zaczynam tracic nadzieje na normalne zycie. Antybiotyki pomagaja tylko na chwile i co jest zadziwiajace rowniez nie stwierdzono u mnie zadnych bakterii, kamera potwierdzila ze pecherz jest o.k. Nie wiem czy jest jeszcze cos co moge zrobic?????

  3. #3
    Nie zarejestrowany
    Guest

    zapalenie pecherza

    wlasnie dzis mam zapalenie pecherza zwijam sie z bolu nie zycze tego nikomu nie mam nawet w domowej apteczce zadnych srodkow przeciwbolowych ,a lekarz? coz niedziela nigdie sie nie dostane a na opieke szpitalna nie mam co liczyc

  4. #4
    Nie zarejestrowany
    Guest

    ja tez mam:/

    ja tez mam zapalenie pecherza!tragedia;/ale zawsze mam antybiotyki prszy sobie nie ruszam sie bez nich nigdzie;/

  5. #5
    Nie zarejestrowany
    Guest

    zapalenie pecherza ewa.

    Ja po cewnikowaniu po porodzie tez od 15 lat cierpie na ta chorobe bol jest okropny w pierwszych dniach.Najgorsze jest to że łapie nagle bez wczesniejszych objawow.Raz pomugł mi antybiotyk ,,był to lek na prostate dla meżczyzn miałam 4-lata spokoju.,,Teraz nic nie pomaga na troche furagin.

  6. #6
    Nie zarejestrowany
    Guest

    rady

    Dziewczyny ja mam na szczęście już rzadko ale ten problem, myślę że po wielu metodach prób i błędów mogę wyciągnąć następujące wnioski: wszelkie kuracje antybiotykowe w długotrwałej perspektywie pogaraszają sprawę bo wyjaławiają naturalną wyściółkę pochwy i powodują że nasz organizm bardzo słabo reaguje na wszelkie szkodliwe dla cewki i pęcherza drobnoustroje. Faszerowano mnie imi w ogromych ilościach i skutki były opłakane. Przestałam się godzić na antybiotyki. Po drugie podobny wpływ mają tabletki antykocepcyjne które przede wszystkim neutralizują normalnie kwasową wyściółkę pochwy i okolic intymnych...

  7. #7
    Nie zarejestrowany
    Guest

    rady cd

    Przestałam brać i przerzuciłam się na inne metody antykoncepcji. Po trzecie zastąpiłam zwykłą poranną i wieczorną herbatkę tą z żurawiny-nawet jej nie słodzę, a jeśli już to z pół łyżeczki. Dobrze jest ją pić codziennie jednej co najmniej szklance a jeśli tylko jedną to na noc, ale im więcej tym lepiej. Pięknie oczyszcza z bakterii drogi moczowe. Po czwarte. Wszelkie słodycze, ciastka batony, cukier...są pożywką dla tej bakterii coli która jest w wielu wypadkach przyczyną problemu. Zauważyłam że po zjedzeniu słodyczy problem się pojawia i przestałam je jeść.

  8. #8
    Nie zarejestrowany
    Guest

    rady cd2

    Te metody poskutkowały (zbiorczo) po ok pół roku stosowania. Nie jestem całkowicie zdrowa ale zapalenie NIE przychodzi NAGLE i nie paraliżuje w ciągu pol godziny jak poprzednio ale zbliza sie pwoolnymi krokami i jak czuje ze nadchodzi od razu zwiekszam dawke pitej zurawiny i samo przechodzi i dopiero w ostateczności biorę furagin na początku a potem dalej sama naturalnymi metodami wyjaławiam, pijąc żurawinę, drogi moczowe... Wiem że to straszne ale bądzcie cierpliwe. Wiem że to boli ale dacie sobie radę!! :**** anetka.los@wp.pl

  9. #9
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Nie należy lekceważyć zapalenia pęcherza

    Furagin jest dobry na jeden raz, gdy zapalenie pęcherza wróci po raz kolejny, nie należy leczyć go furaginem, lecz od raz udać się do lekarza po antybiotyk i skierowanie na badania na mocz, oraz posiew z moczu...wyniki wyjaśnią przyczynę zachorowań. Furagin, żurawina, witamina c, urosept, nasiadówki i inne domowe sposoby jedynie łagodzą objawy, nie likwidują jednak bakterii, które pozostając w układzie moczowym uodparniają się na leki i namnażają. po czasie mogą również przedostać się do pochwy, co jest bardzo groźne. Również częste, nieleczone zapalenia pęcherza mogą doprowadzić do bezpłodności. Tak więc nie powinno się ignorować tego, lecz czym prędzej udać do specjalisty.

  10. #10
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Marysia

    dziewczyny, z tym cieplym termoforem to ostroznie, mozna na poczatku stosowac bo lagodzi objawy, ale nie nalezy przesadzac,- w wysokich temperaturach bakterie sie mnoza, wiec zauwazylam ze kuracja szla oporniej gdy stosowalam duzo nasiadowek i cieplych okladow...Polecam pic wywar z ziela skrzypu polnego lub pokrzywy- dzialaj odkazajaco na drogi moczowe. Pije rowniez duzo wody z cytryna- aby zakwaszac mocz. Obowiazkowo codziennie nauczylam sie pic sok z zurawiny. Nietety raz na miesiac mam zapalenie pecherza, ktore ratuje furagina. przyczyna jest aktywnosc seksualna- gdy nie wspolzyje, nie mam zadnych problemow. Nie bardzo wiem co moge na to poradzic jeszcze- czy stosowanie prezerwatyw moze pomoc? Czy nalezy odstawic pigulki antykoncepcyjne? W ostatnim posiewie wyszla mi bakteria e.coli, czyli generalnie te bakterie to sobie u mnie wedruja jak chca :/ Pani ginekolog zasugerowala aby zastosowac taka dlugotrwala kuracje probiotykami doustnymi i dopochwowymi- aby odbudowac naturalny system obronny, ktory

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 15 12311 ... OstatniOstatni

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Możesz zakładać nowe tematy
  • Możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony