+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 19
  1. #1
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Udar Mózgu - Centrum Norman w Koszalinie

    Ośrodek ten specjalizuje się w terapii osób starszych po udarze mózgu oraz dzieci z problemami neurologicznymi. Prowadzi z sukcesami działalność leczniczą od 20 lat. Rehabilitacja wspomagana pająkiem daje świetne rezultaty.

    https://www.youtube.com/watch?v=mXytJyCMhIQ

    https://www.youtube.com/watch?v=PAQpBbnhY4k

    https://www.youtube.com/watch?v=nUIAXSzoXoM

    www.normanrehabilitation.com
    Ostatnio edytowane przez Redakcja ; 06-02-15 o 09:44

  2. #2
    TEN PIERWSZY RAZ NA FORUM Avatar Norman
    Dołączył
    Jan 2015
    Mieszka w
    Koszalin
    Postów
    2
    Witam serdecznie,

    Jest nam niezmiernie miło, że polecacie Państwo nasz ośrodek. Jeżeli byli Państwo na turnusie rehabilitacyjnym to bardzo proszę o podzielenie się opinią.

    W razie pytań dotyczących terapi dorosłych po udarze mózgu oraz dzieci z problemami neurologicznymi służymy pomocą.
    Centrum Rehabilitacyjne Norman | Koszalin, Pomorska 28 | tel. 603 201 757 | www.normanrehabilitation.com


  3. #3
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Rehabilitacja w Centrum NORMAN w Koszalinie

    Witam,

    jestem matką chłopca po ciężkim urazie czaszkowo - mózgowym. Właśnie wróciłam z dwutygodniowego turnusu rehabilitacyjnego w Koszalinie w Centrum Rehabilitacji NORMAN. Pojechałam tam dla "pająka". Mój syn nie chodzi samodzielnie. Prowadzony za ręce spaceruje na palcach. W cenie 5550 zł mieliśmy 3,5 godziny zajęć dziennie, z czego 2 godziny Alek spędzał upięty w pająku. Niesamowite było to, że po godzinie w pająku chodził z fizjoterapeutą stawiając stopy płasko. Jestem przekonana, że dłuższy pobyt w tym ośrodku pozwoliłby Alkowi wykonać pierwsze samodzielne kroki. Długo szukałam czegoś, co sprawi, że moje dziecko stanie na własnych nogach i to bez żadnych zabiegów chirurgicznych. I w końcu znalazłam Ważne w tym wszystkim jest to, że dziecko upinane jest przez doświadczonych fizjoterapeutów, którzy mają niesamowite podejście do dzieci. Zresztą wszyscy w Centrum to mega pozytywni ludzie. Dla nich właśnie warto wydać każde pieniądze. Praca w pająku to tylko połowa sukcesu. Doświadczona i przesympatyczna kadra sprawia, że dwa tygodnie mijają w oka mgnieniu. Efekty? Mój syn jest dużo bardziej stabilny na tułowiu, lepiej koordynuje swoje ciało. Tak oceniają go terapeuci, którzy na co dzień pracują z nim w domu. Stan Alka może nie zmienił się diametralnie, ale jestem przekonana, że w naszym przypadku systematyczna terapia w pająku z pewnością przyniesie rezultaty. Warto spróbować!!! Na pewno wrócimy i to w najbliższym czasie!!! Szczerze polecam i dziękuję za zaangażowanie w pracę z moim synem.

    Pozdrawiam,

    Joanna Palica
    Prezes Fundacji KOOCHAM

  4. #4
    wdzięczna
    Guest

    Talking Dziękuję za skuteczną rehabilitację w centrum norman

    Mój ogromny postęp w rehabilitacji zawdzięczam specjalistom właśnie z centrum norman w Koszalinie. Ośrodek znalazłam dzięki tej opinii, a później przez stronę internetową. Już od poczatku turnusu, który był intensywny i wymagający, ale tego też oczekiwałm, czułam że robię postępy. Motywacja fizjoterapeutów utrzymywała mnie przy życiu, efekty dawały dodatkowego kopa i dzisija wózek nie jest już mi potrzebny Polecam z całego serca!! Nie będziecie zawiedzeni, a wręcz przeciwnie, to najlepsze co mnie w życiu spotkało po udarze mózgu, czyli pozbycie się jego skutków.

  5. #5
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Z całego serca polecam

    Dzień dobry. Na ośrodek Norman w Koszalinie nie trafiliśmy od razu, ale po 2 turnusach w innych ośrodkach rehabilitacji. To co tutaj zastałam przerosło moje najśmielsze oczekiwania jeżeli chodzi o poziom rehabilitacji i formy rehabilitacji. Okazało się, że rehabilitacja, którą mieliśmy wcześniej wyglądała zupełnie inaczej. Tutaj otrzymaliśmy rehabilitację neurologiczną, czyli taką, jaka powinna być dla osoby po udarze mózgu. Mój brat jest rok po udarze, chodził, ale wyłącznie z pomocą. Teraz brat jest dużo, dużo bardziej samodzielny. Wykonuje wiele czynności życia codziennego samodzielnie. Nie wymaga opieki. Na największe pochwały zasługują terapeuci (dziękuję za całego serca), a także Panie na kuchni. Na pochwałę zasługuje urządzenie PAJĄK Na pochwałe zasługuje również właściciel, który stworzył miejsce tak przyjazne pacjentom i ich rodzinom, że wszyscy czuliśmy się jak w domu. Tutaj dostaliśmy 3 fizjoterapeutów, którzy o różnych godzinach całkowicie indywidualnie pracowali z bratem. Pełne skupienie przez całe zajęcia na konkretnym pacjencie. Tak mieli wszyscy na turnusie na którym byłam. Tego nie mieliśmy w innych ośrodkach, a to ewidentnie jest powodem naszych skucesów. Dziękujemy z całego serca i dlatego zostawiamy tę opinię dla innych, którzy być może będą szukali takiego miejsca.

  6. #6
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Dziękuję

    Dziękuję dziękuję dziękuję! 2 miesiące po udarze trafiłem do ośrodka Norman, który stanął na wysokości zadania i usprawnił tak leniwego i zrezygnowanego człowieka jak ja. Ogromna praca fizjoterapeutów tam pracujących, motywujących mnie każdego dnia, z uśmiechem podchodzących do każdego pacjenta. Chciało się ćwiczyć. Po pierwszych efektach chciało się jeszcze bardziej. I tak dzisiaj chodzę o własych siłach, a żona z łzami w oczach powtarza "a nie mówiłam" Życzę wszystkim, którzy są w potrzebie, trafiania na odpowiednich ludzi w powrocie do zdrowia. Wszystko dobrego!

  7. #7
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Polecamy to miejsce

    Byliśmy na 3 turnusach w ośrodku Norman. 4 tygodnie, 2 tygodnie i jeszcze kolejne 2 tygodnie. Łącznie 8 tygodni rehabilitacji. Mąż doznał ciężkiego udaru krwotocznego do pnia mózgu. To nasz pierwszy ośrodek rehabilitacyjny, na który trafiliśmy i z dużym prawdopodobieństwem ostatni, w którym mąż zakończy rehabilitację. Biorąc pod uwagę słowa lekarzy i inncyh specjalistów, myślałam, że rehabilitacja będzie trwała kilka lat, bo uszkodzenie mózgu było duże. Mieliśmy szczęście trafiając tutaj, na specjalistów w ośrodku norman. Pierwszy turnus dał nam nadzieję, na drugim oszaleliśmy z radości, a po trzecim już jesteśmy na 100% przekonani, że mąż będzie funkcjonował, może nie tak jak przed udarem, ale w dużej mierze samodzielnie. Ogromne słowa uznania i dziękujemy za wszystko.

  8. #8
    jahim
    Guest

    Rehabilitacja po udarze w ośrodku norman

    Wszystko było takie poukładane. Żona zajmowała się dziećmi, ja pracowałem jako kierowca międzynarodowy. Nie byłem czasami przez 2-3 tygodnie w domu, ale oczekiwanie na ten czas, kiedy mogłem się widzieć z rodziną było tym co uwielbiałem najbardziej - najgordsze jest to, że uświadomiłem sobie to wtedy, kiedy to straciłem. Udar niedokrwienny żony przewrócił cały mój świat do góry nogami. Zresztą nie tylko mój, ale również dzieci to dotkliwie odczuły. Lekarze, jak to w wielu przypadkach, o których słyszałem powiedzieli, że trzeba nauczyć się z tym żyć, że nie widzą szans na poprawę. Żona ledwo skończyła czterdziestkę, nie paliła, nie piła, zdrowo się odżywiała, bo gdy nie mogła zajść w ciążę, badania genetyczne wykryły tendencję do choroby zatorowo-zakrzepowej. Od tamtej pory dbała o siebie jeszcze bardziej. Nic to nie dało, przynajmniej w kwestii udaru. Żona nie zakwalifikowała się na refundowany turnus rehabilitacyjny, bo według lekarzy nie jest osobą rokującą. Wynika z tego, że na turnusy przyjęte zostały osoby, które są w lepszym stanie zdrowia. Totalna parodia. Zostaliśmy odcięci od pomocy medycznej, na którą całe życie opłacamy składki. Nie było jednak czasu na rozpaczanie i lamentowanie, więc wziąłem sprawy w swoje ręce. Szukałem pomocy w różnych instytucjach. Okazało się, że przysługuje nam fizjoterapeuta, że przysługuje nam dofinansowanie na wózek inwalidzki. Warto szukać i się dowiadywać. Rehabilitacja domowa jak się okazało, może służyć wyłącznie przejściowo między specjalistycznymi turnusami rehabilitacyjnymi. Nie wiedziałem tego od razu dlatego piszę dla innych. Gdy rehabilitant przychodzi na godzinę dziennie do domu, nie jest w stanie osiągnąć nie wiadomo jakich efektów. Ilość terapii jest za mała, czasami nieodpowiednio dobrane metody terapii (też to przeszliśmy), brak odpowiedniego sprzętu, co wynika z braku mobilności niektórych urządzeń. Jednak rehabilitacja taka na pewno zapobiega pogłębianiu się deficytów. Właśnie brak jakiś specjalnych efektów zmusił mnie do szukania dalej. Na NFZ żona się nie kwalifikowała, więc szukałem prywatnie. Dzięki wielu pozytywnym opiniom o ośrodku Norman w Koszalinie trafliśmy właśnie do tego ośrodka rehabilitacyjnego. To była jedna z najlepszych decyzji w moim życiu, chociaż finansowo - w wyniku dużej ilości wolnego, którą musiałem wziąć - nie było najlepiej. Dzwoniliśmy po różnych ośrodkach, ale ten już od samego początku wydawał się odpowiedni ze względu na metody terapeutyczne, typowo po udarze mózgu i doświadczonych specjalistów. Sprzedałbym okazję, aby to sprawdzić za milion złotych. Pojechaliśmy. Wróciliśmy po 5 tygodniach rehabilitacji, które wstępnie były zarezerwowane na 2 tygodnie. Po 1,5 tygodnia przedłużyliśmy do 5 ze względu na poprawiający się stan zdrowia żony. To zresztą też udało się cudem, bo miejsca zajęte były na 4 miesiące do przodu, a to zwolniło się - nie chcę mysleć nawet dlaczego, bo przychodzi mi na myśl tylko jedno - to najgorsze. W przypadku żony intensywny turnus rehabilitacyjny metodami neurologicznymi z wykorzystaniem urządzenia wspomagającego terapeutę, czyli Pająka, okazało się strzałem w dziesiątkę. Żoną zajmowali się 3 terapeuci. Każdy indywidualnie miał z nią zajęcia na których mogłem uczestniczyć. I to jeden z najważniejszych aspektów tego ośrodka, a mienowiście uczestnictwo i możliwość obserwowania rehabilitacji, którą indywidualnie przeprowadza rehabilitant z pacjentem. W tym ośrodku turnusy odbywają się wyłącznie z osobą bliską w roli opiekuna, chyba że pacjent jest samodzielny. Między innymi dlatego się tutaj znaleźliśmy. Niesamowicie istotne dla mojej żony było to, że byłem przy niej. Sam bym nie chciał inaczej, gdyby sytuacja była odwrotna. Chwalę to rozwiązanie bardzo mocno. Najważniejsze jednak są efekty w powrocie do zdrowia, które były widoczne od samego początku. Z każdym dniem żona robiła postępy. Fizjoterapeuci nauczyli ją wstawać, chodzić o balkoniku, potem bez balkonika z pomocą drugiej osoby, a na końcu samodzielnie. Nie jest to chodzenie tak jak przed udarem, ale to ogromny postęp. Jesteśmy ogromnie wdzięczni za wszystko co dla nas zrobiono i wszystkim polecamy z doświadczenia. Najważniejsze, że wiele czynności życia codziennego może teraz wykonywać sama. Mam nadzieję, że teraz będzie tylko lepiej. Życzę wszystkim dużo siły i wytrwałości.

  9. #9
    Jadwiga Szachniewicz
    Guest

    Dziękuję, że istnieje taki ośrodek jak ośrodek Pana Normana

    Mam na imię Jadwiga i wraz z mężem po udarze niedokrwiennym mózgu pojechałam do ośrodka Pana Normana w Koszalinie. Jak już pisałam w innym miejscu - wspaniałe efekty, wspaniała atmosfera, wspaniali ludzie. Mój mąż jest dużo sprawniejszy, a co najważniejsze uśmiechnięty. Wcześniej był zrezygnowany, załamany. Teraz widzi szansę dla siebie i ma pozytywne podejście do świata. Wszystko dzięki bardzo dobrym terapeutom Mariuszowi, Michałowi, Pawłowi, Adamowi oraz Tomaszowi, którzy włożyli duży wysiłek w zdrowie mojego męża.

    Jeśli ktoś szuka rehabilitacji i chciałby porozmawiać o rehabilitacji w ośrodku Norman, to można do mnie zadzwonić pod numer telefonu 602524474 - Jadwiga Szachniewicz wraz z mężem Andrzejem. Z pozdrowieniami.

  10. #10
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Ewa Fijalkowska- pacjetka

    Trafilam na adres osrodka przypadkowo, poniewaz jestem po udarze krwotocznym rozleglym 5 lat temu, zainteresowalam sie nim. Dotychczas rehabilituje sie w domu 1 h dziennie 5 razy w tygodniu z jednym rehabilitantem i 2 razy w tygodniu z drugim, postep jest, ale maly i zeby byl wiekszy to staralam sie wyjezdzac 2 razy do roku do osrodkow rehabilitacyjnych, poczatkowo do Jantara potem do Krojant, ale to nie bylo to. Dopiero tu w osrodku Norman w Koszalinie znalazlam to czego szukalam. Profesjonalni rehabilitanci, zaangazowani i na moja widoczna poprawe nie trzeba bylo dlugo czekac. Poza tym wspaniela atmosfera, wspaniale domowe jedzenie dopelnia reszty.Przyjade tu jeszcze nie raz.Juz teraz zaczelam chodzic sama, jeszcze nie jest to chod idealny i wymaga pracy ale jest.Polecam ten osrodek wszystkim udarowcom szukajacym pomocy ja ja znalazlam. Ewa

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia

  • Możesz zakładać nowe tematy
  • Możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony