+ Odpowiedz na ten temat
Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 123
Pokaż wyniki od 21 do 26 z 26
  1. #21
    TEN PIERWSZY RAZ NA FORUM
    Dołączył
    Nov 2014
    Postów
    4

    By uczcić naszą Przyjaźń

    Droga Tereso,
    mam nadzieję, że nie raz udowodniłam Ci jak wiele dla mnie znaczy nasza przyjaźń. Jesteś jedną z najważniejszych osób w moim życiu. Znamy się od szkoły, wiele przeszłyśmy, a nasza wzajemna sympatia i tak przetrwała te wichry i burze. Z tego właśnie powodu chcę, by dalej tak było, po prostu – BĄDŹ!
    Bądź dla mnie, dla swojej Rodziny i dla siebie samej. Aby było tak jak najdłużej, tak ważna jest profilaktyka, bo, jak wiadomo, lepiej zapobiegać niż leczyć.

    Mogłabym przedstawić wiele przykładów kobiet, które chorowały bądź zmarły na ginekologiczne schorzenia zarówno w naszym otoczeniu jak i wśród celebrytów. Myślę jednak, że nie muszę tego robić, bo straciłaś kilka lat temu swoją najukochańszą Babcię z powodu raka szyjki macicy. To, niestety, pokazało, że profilaktyka i wykonywanie badań jest koniecznością w każdym wieku. Nie ma dla nas, kobiet, żadnego wieku, młodego czy starego, w którym mogłybyśmy czuć się bezpieczne. Jedynie regularna profilaktyka daje szansę na szybką reakcję i skuteczne leczenie.
    Czy wykonanie raz w roku badania szyjki macicy, to tak wiele, gdy na szali jest nasze życie?
    To retoryczne pytanie...

    Chciałabym zapisać się razem z Tobą na badania, we dwójkę będzie nam raźniej. Chodźmy na usg piersi, cytologię i wizytę ginekologiczną. Jedna będzie dopingować drugą, by żadna inna sprawa, praca czy wyjazd, nie sprawił, że opuścimy coś co ma elementarne znaczenie dla naszego zdrowia i życia.

    A może ustalimy jakąś stałą datę przypadającą raz w roku i będziemy ją w ten sposób celebrować?
    30 lipiec to Międzynarodowy Dzień Przyjaźni, co myślisz o takiej dacie? Bądźmy piękne, bo zdrowe i niech nasza przyjaźń trwa i trwa.

  2. #22
    TEN PIERWSZY RAZ NA FORUM
    Dołączył
    Oct 2007
    Postów
    1
    W moim motywacyjnym alfabecie
    Znajdź odpowiednie bliskiej Ci kobiecie:

    A bsolutna konieczność!
    B ezbolesne badanie!
    C horoba wcześnie wykryta zwiększa szansę.
    D la mnie. Zrób to dla mnie!
    E j, bo zawlokę Cię siłą!
    F izjologia, a Ty się wstydzisz?
    G łupich wymówek nie przyjmuję do wiadomości!
    H ej, masz tu numer do mojego lekarza!
    I nstrukcji szczegółowej mam Ci udzielić?
    J esteś mądra, chyba nie muszę Ci tłumaczyć rzeczy oczywistych.
    K ocham Cię i chcę mieć Cię obok jak najdłużej...
    L epiej zapobiegać niż leczyć
    Ł adnie to wymawiać się brakiem czas?
    M edycyna jest dla ludzi
    N aprawdę szkoda Ci tych kilku minut?
    O biecaj mi, że to załatwisz!
    P rzynajmniej raz na trzy lata -
    R egularność ma znaczenie!
    S zlachetne zdrowie, nikt się nie dowie... itd ?
    T roszczę się o Ciebie, czy to takie dziwne?
    U mówiłaś się już? Na kiedy?
    W rrrr, bo będziemy się gniewać!
    Y yyy... O nie, żadnych wymówek!
    Z Tobą. Pójdę z Tobą!
    Ostatnio edytowane przez agusia32 ; 31-01-16 o 21:58 Powód: pomyłka

  3. #23
    TEN PIERWSZY RAZ NA FORUM
    Dołączył
    Jun 2013
    Postów
    3
    Na temat tego, jak ważna jest cytologia i profilaktyka,
    I co z niej właściwie wynika,
    Każda kobieta powinna posiadać wiedzę
    I ja również skrupulatnie te informacje śledzę.
    A dlaczego są one tak ważne i dlaczego badać się warto?
    Zdrowie nasze będzie tu przetargową kartą.
    Samo badanie? To jedna chwila!
    A świadomość działania nam duszę umila.
    Lepiej wiedzieć, niż żyć w nieświadomości,
    Że choroba dopadła lub bliżej nam już do wieczności...
    Lepiej zapobiegać, czy też móc się szybciej wyleczyć,
    Niż robić sobie wyrzuty, że coś nas boli i męczy!
    Wiem jednak, że lęk przed badaniem bywa potężny,
    Poszłabym więc z koleżanką, jako ktoś mężny
    I sam daje przykład jak postępować.
    Trzeba stawiać czoło życiu a nie tylko się chować!
    Obie zrobiłybyśmy badania, a potem na kawę i ploty...
    Lepiej być zdrowym, niż czekać na kłopoty!

  4. #24
    TEN PIERWSZY RAZ NA FORUM
    Dołączył
    Jan 2016
    Postów
    1
    Dzień dobry, a właściwie dobry wieczór.

    To mój pierwszy post na forum, dlatego najpierw chciałbym serdecznie wszystkich powitać A zatem: witam!

    Ponieważ w Internecie o osobie świadczą jej wypowiedzi, to już nie zwlekam z przedstawieniem się w ten sposób i przechodzę do rzeczy.

    Temat cytologii nie powinien być, przede wszystkim, traktowany zawsze w sposób ponury, gdyż takie podejście, zwykle, powoduje myślenie typu: pójdę na badanie, to na pewno coś wykryją, a jeśli nie pójdę, to jakoś to będzie. Cytologia musi się wpisać w społeczną świadomość jako obowiązek wobec kobiecego ciała i standard w służbie zdrowia. Jak jest wszyscy, a przede wszystkim wszystkie, wiemy, dlatego należy znajome kobiety (a nawet nieznajome jak jest okazja - a co! ) gorąco namawiać do regularnych kontroli.


    Problem polega na tym, w jaki sposób dotrzeć z przesłaniem do konkretnej osoby. Kobiety są różne. Z mamą, siostrą, córką, babcią, czy koleżanką rozmawia się różnie. I ja się tego trzymam!

    Do mózgu córki, młodej, szalonej i niemyślącej jeszcze o swoim zdrowiu, wbijam się wierszykiem: żartobliwym, opartym na rymach częstochowskich, który utrwala w jej pamięci konieczność kolejnych wizyt:

    Co dwie babki to nie jedna,
    tak to jakoś gdzieś leciało,
    więc aby te dwie zostały,
    coś dobrego by się zdało...

    A że brutalną biologia
    dar dla psiapsiół: cytologia
    Aby każda zdrowa była
    i drugiej nie zazdrościła!

    Skąd ta przyjaciółka z wierszyka? Ano właśnie. Na wizyty wysyłam córę z koleżanką i w ten sposób kolejna osoba do badań się przyzwyczaja.

    Siostrę, która ogólnie za lekarzami nie przepada, przekabacam albo wspólną wizytą, albo, najzwyczajniej w świecie, przekupuję. W pewnych kwestiach środki nie grają roli - cel osiągnięty, cytologia zrobiona!

    Z mamą i babcią nie mam większego problemu. Jednej wystarczy powiedzieć, że ja się lepiej będę czuła, jak będę wiedziała jakie to jej schorzenia spadną na moją biedną głowę i ta już pędzi się przebadać (metoda na tzw. strach przed byciem komuś ciężarem), Drugiej wystarczy powiedzieć, że spotkałam jej panią ginekolog, która pytała co słychać u jej wyglądającej tak młodo, ulubionej pacjentki (metoda wykorzystująca nieco babciną próżność i samotność).

    Koleżanki to jeszcze inne historie. Najważniejsze, by każdą osobę, do której się zwracamy traktować indywidualnie. Czy zachęcamy do cytologii, czy do czegoś innego, istotne, byśmy pokazali, że nam na niej zależy. Ot, tylko tyle (albo aż ).

  5. #25
    WTAJEMNICZONY FORUMOWICZ - MOŻE POMÓC Avatar Redakcja
    Dołączył
    Nov 2004
    Postów
    585
    Komisja konkursowa wyłoniła zwycięzców!

    Vouchery na badania ginekologiczne otrzymują:

    pekaes86, jaAnna , wordi , agusia32 , calibra

    Gratulujemy i prosimy o sprawdzenie skrzynki mailowej

  6. #26
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Wizyta

    Wszystko co mamy najlepsze to zdrowie.Kochajmy zdrowie i badajmy się.Strach ma tylko duże oczy,a lekarz to nie pająk nie ugryzie.Badzmy realistami bo to co mamy najlepsze to zdrowie i zdrowia zycze.

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 123

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Możesz zakładać nowe tematy
  • Możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony